Patikujek Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Podpisuję się pod słowami Aggi:) A Metunia słodka a jak ładnie skacze:loveu: Do teraz żałuję że nikt nie zrobił jej zdjecia jak w zeszłym roku skoczyła koło stoku z tego domku:evil_lol: Pewno do teraz dziura w ziemi jest:evil_lol: A co to za surykatka:evil_lol:taka w łatki:loveu:
XXL Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 [quote name='Patikujek_Zabrze']Podpisuję się pod słowami Aggi:) A Metunia słodka a jak ładnie skacze:loveu: Do teraz żałuję że nikt nie zrobił jej zdjecia jak w zeszłym roku skoczyła koło stoku z tego domku:evil_lol: Pewno do teraz dziura w ziemi jest:evil_lol: A co to za surykatka:evil_lol:taka w łatki:loveu: hahahah dziurke to chyba ma teraz metka pourazowa :) no co skakac kazdy moze a ze z gracija betoniarki to nie jej wina;)
asiunia Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 Hej! Dzięki kochani...Na zarzuty tamtego pana nie mam zamiaru odpowiadać ponieważ uważam że to co było miedzy nami ,"tam"pozostac powinno...Nie bede znizac sie wiec do pewnego poziomu ...Widac ktos potrafi mnie lepiej "poznac" przez kilka spotkan niz inni przez pare lat,ale koniec na ten temat;) XXL-i gdzie tu gracja betoniarki?:eviltong:
Patikujek Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Orzech proszę cię przenieś się na gg albo w jakieś inne miejsce i tam sobie z Asią porozmawiaj jak chcesz. Tutaj jest Foto-blog i rozmowy tutaj powinny trzymac siękomentowania zdjęć. i nikogo nie interesuje tutaj co Asia robi w życiu prywatnym Uważam to za koniec tematu!
Agga Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Asik masz pozdrowienia od Tatusia. Troszkę był zaskoczony:crazyeye: :evil_lol: Ty nie rób z Meci latającego psa:mad: Bardzo Was proszę jeśli macie sobie "jeszcze cokolwiek do powiedzenia:" załatwcie to w bardziej kulturalny sposób. Nie wy pierwsi i nie ostatni się rozstaliście i nie wszyscy muszą znać szczegóły co i jak. ;)
asiunia Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Dokładnie ta strona Nieba jest zwana Tęczowym Mostem. Kiedy zwierzę umiera, udaje się w to specjalne miejsce, które dla nas pozostających tutaj jest niedostępne. Są tam łąki i wzgórza dla wszystkich naszych Wyjątkowych Przyjaciół, więc mogą razem bawić się i biegać. Jest mnóstwo jedzenia, wody i słońca- nasi Przyjaciele żyją w cieple i dostatku. Wszystkim zwierzętom, które były chore i stare zostaje przywrócone zdrowie i wigor; ranne i okaleczone zostają uzdrowione i są znowu silne, dokładnie takie, jakie pozostały w naszych wspomnieniach i w snach z dni minionych. Są tam szczęśliwe i zadowolone, z wyjątkiem jednej, małej rzeczy: każde z nich tęskni za kimś wyjątkowym, za kimś kto pozostał. Razem bawią się i biegają, ale przychodzi taki dzień, kiedy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego błyszczące oczy patrzą uważnie; jego ciało zaczyna drżeć. Raptem oddziela się od innych, leci przez zieloną trawę, szybciej i szybciej... Poznał Cię! I kiedy Ty i Twój Przyjaciel wreszcie się spotkaliście, przytulacie się do siebie w radości ponownego połączenia- nigdy nie będziecie rozdzieleni. Deszcz szczęśliwych pocałunków na Twojej twarzy, ręce tulą ukochaną głowę, znów patrzysz w te ufne oczy, które tak dawno odeszły z Twojego życia, ale na zawsze pozostały w sercu... Razem przechodzicie przez Tęczowy Most... Afra... 1999-18.07.2007
Agga Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Asiu czyim pieskiem była Afra??? Przykro mi, że odeszła.
Vectra Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Na prośbę właścicielki , wątek zamykam , tymczasowo.
Recommended Posts