Neris Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Pani na razie milczy, zadzwonię w weekend, zobaczymy... Quote
Saphira Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Poczytajta se : http://interia360.pl/artykul/moj-przyjaciel-quot-baca-quot,29615 Quote
malagos Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 sliczna historia, i świetnie napisana. Trza faceta zaprosić na dogo :) Neris, zyjesz? Te mrozy wykończą nas, kurka. Quote
Neris Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 No żyję, żyję. W domu rekord - plus 9 było o 7 rano. Wczoraj wracałam z PatiC i zanim zdołałam donieść zakupy (dojechałyśmy ok.100 m od domu), część produktów zamarzła na amen. Zakupów było dużo, więc musiałam na raty nosić no i mam. Ale piesy dostały od Ulv karmę, wczoraj dostały już z tego kolację, potem ciepłą wodę do popicia. Poker obrasta futrem jak grizzly :) Dzisiaj przyjechało mięso, musiałam ok. 500 m od domu je odebrać i wozić w dół na raty. Kiedy ostatecznie wróciłam, Aria dostała napadu emocji. Skakała, szczekała, kręciła wokół mnie kółka. Kocha mnie niestety czy jak... Quote
Saphira Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 a ja w domu mam ciepło. Pale w kominku drewienkiem. Aż głupio czytać, że inni mają tak strasznie:-( Quote
Neris Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Spoko, ja jestem naprawdę twarda jak stal. Quote
Soema Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 A ja dziś rozmawiałam z Marcinem, od Sabry. Pytał o sterylkę.. W domu Sabra nazywana jest BMW Sauber:diabloti: niezmordowane, wieczne ADHD. Wiele radości im daje :) wszyscy ją kochają, łącznie z sąsiadami. Mała skrada się do sąsiadów, kradnie ich psu kość i spiernicza powrotem :evil_lol: poza tym Sabra jest baaardzo rozpieszczona :) śpi wraz z kotką w salonie, kocur nie ma tam wstępu, tylko te dwie księżniczki :loveu: także, jest dobrze i dziękujemy po raz kolejny ;) Quote
Neris Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Na sterylkę chyba ciut wcześnie... A jest odważna, nie boi się niczego? Sreberko podobno miewa lęki troszkę. Quote
Soema Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Neris napisał(a):Na sterylkę chyba ciut wcześnie... A jest odważna, nie boi się niczego? Sreberko podobno miewa lęki troszkę. To zależy, ciacha się i przed i po.. zależy od psa i weta. :) a ona jest bardzo odważna w Sylwestra tylko nasłuchiwała, zero strachu :) Quote
Neris Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Jamnika albo cuś małego bym ciachała, dużego nie. Jednak wolę żeby tam się pozakańczały te wszystkie procesy wzrostu itp. Quote
Neris Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 Wczoraj zadzwoniła pani, która szuka dla córki psa do pilnowania posesji. Zapytała co to za rasa POKER, bo takiej nie znała do tej pory :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 :) Do mnie wczoraj o 22 jakis oszołom zadzwonił też o psa,że on może nawet teraz przyjechać...nie będę cytowac moich słów do niego, ale juz na pewno do mnie nie zadwoni... Quote
Saphira Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 neris napisał(a):jamnika albo cuś małego bym ciachała, dużego nie. Jednak wolę żeby tam się pozakańczały te wszystkie procesy wzrostu itp. extra tekst:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
Neris Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 No ale Aniu, do klienta to trzeba frontem, a nie go ganiać z pałą po nocy...:diabloti: Quote
Saphira Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 neris napisał(a):wczoraj zadzwoniła pani, która szuka dla córki psa do pilnowania posesji. Zapytała co to za rasa poker, bo takiej nie znała do tej pory :) jeszcze lepszejszy:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
Neris Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 Saphira napisał(a):extra tekst:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: CO CO Coooo siem nie podobuje? Quote
Saphira Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Trza babce było odpowiedzieć, że to pies hazardzista. Wygrywa dla właścicieli dużą kaskę w kasynach. Tylko trza mu paszport i wizę załatwić. Quote
Neris Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 No pani jakoś mi się średnio spodobała. NIe wiem sama... Zadzwoniła również pani zainteresowana Arią. 24 grudnia umarła jej sunia owczarkowata, 18-letnia. A teraz umiera ukochana kicia, również staruszka. Pani chce przygarnąć bidę, która sprawdzi się w życiu w mieście, umie chodzić na smyczy itp. Z moich bandytów tylko Aria spełnia te wymagania w 100%. Jeszcze tylko test na koty... Pani mówiła mi, że najbardziej na świecie kocha koty ale psa jej też brakuje. Tyle, że nie jest dla psów tak bardzo wylewna jak dla kotów. Ale Aria nie jest nachalna, jej wystarczy obecność człowieka, nie musi być ciągle głaskana i przytulana jak na przykład Willie. Quote
Neris Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 Tak sobie myślę, że tej pani musi być ciężko. Jej kicia umiera i pani nie chce brać psa na ostatnie dni kici, żeby jej nie dodawać stresu. Podobno to już sprawa bardzo krótkiego czasu. Dopóki je i się trzyma, nie będzie uśpiona. Quote
Neris Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Syberyjski poranek na zwariowanej hacjendzie: Smakołyk jest? Mówi, że już mi nie trza smakołyków, bo się z lekka spasłam :oops: Kuku! Quote
Soema Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Jak ja kocham duuuże psy....Piękna jest i Poker też! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 To Aria????????? Ale piękna!!!! Zupełnie inaczej niz na tych fotkach jak trafiła do Ciebie:) Dobra robota ! Quote
Neris Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Aria-Awaria :evil_lol: Zrobiła się fajnie puchata. Marzy mi się, żeby poszła do domu razem z Pokerkiem, bo oni się bardzo kochają. A POkerek się schował za drzewo bo uważa, że aparat kradnie duszę... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.