Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wiecie ze za sprzedawanie szczeniaków bez papierów, w hodowli zrzeszonej w ZKWP, grozi wywalenie ??


i juz nic wiecej nie powiem. A ten kto ma coś na sumieniu, niech uważa...

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moon_light napisał(a):
wiecie ze za sprzedawanie szczeniaków bez papierów, w hodowli zrzeszonej w ZKWP, grozi wywalenie ??


i juz nic wiecej nie powiem. A ten kto ma coś na sumieniu, niech uważa...


Nic dodać nic ująć...

Posted

my nie
my dopiero Toruń w sierpniu
potem Białystok
Nowy Dwór
Łódź
Włocławek
takie mamy plany a zobaczymy co ewentualnie po drodze wymyślimy

a w pośredniej to moze byśmy zagramanicę pojeździli?
Ale gdzie ja się z takim lisem pustynnym mogę pokazać? W Czechach i na Słowacji hehehe

Posted

miumiu napisał(a):
my nie
my dopiero Toruń w sierpniu
potem Białystok
Nowy Dwór
Łódź
Włocławek
takie mamy plany a zobaczymy co ewentualnie po drodze wymyślimy

a w pośredniej to moze byśmy zagramanicę pojeździli?
Ale gdzie ja się z takim lisem pustynnym mogę pokazać? W Czechach i na Słowacji hehehe


Ale mnie robawilaś tym LISEM PUSTYNNYM.
Cos ty na wystawach sa bardzo dobrze oceniane czi w takim typie. Mysle , ze bedziesz zadowolona z wystaw.
Szkoda , ze nie spotkamy sie w Koszalinie,ale mysle , ze mało kto z Was przyjedzie.Taka podrzędna wystawa , to wielkie gwiazdy nie zajeżdżają.:evil_lol:

A do Poznania wybierasz sie na wystawe, ja jestem tam zawsze,.......

Posted

wybieram się, wybieram

ja powiem szczerze, że o ile krótkowlose podobaja mi się takie krótkokufe i piłkoglowe, tak przy długowłosych podobają mi się lisy i nie dlatego, że ja mam lisa, tylko ot tak po prostu. Sukę teżwzięłam lisice. Wiem, że trendy są zupełnie inne...
teraz trzba tylko tak zrobić, zeby samemu kreować trendy ;) Żartuję oczywiście
ale trendy też trezba pamietać patrząc po innych rasach - to zawsze coś za coś. Mam 2 persy - długowłosego nieco starego typu choć ma plaski ryj ale ma też sporo w sobie persa szynszylowego i drugiego pięknego ekstremalnego egzotyka. I widzę kolosalną różnicę w komforcie życia tych dwóch stworów.
Ale chyba aż tak to nikt ie skróci kufy chi ;)
No moglibyśmy mieć krótszą kufkę, bez dwóch zdań


Posted

Dzien dobry wszystkim,
miumiu: strasznie urokliwe sa zdjecia z dwiema chi :p - wiec niedlugo zaczne rozgladac sie za druga ... :lol:
Tak samo zdjecia z kotem: az przyslowia traca na wartosci ! :-)))
Carolina: bardzo ucieszylam sie, ze na tym forum pojawil sie wet wyspecjalizowany w rasie (i w niej zakochany!) - a oferujac swoja pomoc/porady doslownie prawie-ze spadlas mi z nieba - mam pierwsza chi i w zwiazku z tym niewiele doswiadczenia z ta rasa choc nie jest to "pierwszy psiak w moim zyciu"..
Juz zadreczylam wszystkich pytaniami co do dosc dlugiej podrozy z mala (autem: 1500 km rozlozone na 2 dni - jade z nia sama, ona ma chorobe lokomocyjna z ktora teraz walczymy na krotkich odcinkach) ale moze jest jeszcze cos o czym powinnam wiedziec?
I: co myslisz o rozwiazaniu Stronghold / ew. Cardotek + Frontline przy bialym umaszczeniu?
I - jesli mozna - jeszcze jedno: w ktorym miesiacu sunie miewaja pierwsza cieczke?

Bedzie mi milo jesli znajdziesz czas na odpowiedz, z gory dziekuje

Posted

moon_light napisał(a):
i wróccie z chiłałką dla mnie :evil_lol:;)


hm...zaczynam w tym węszyc interes ;)

ja ci jedna Bozzka powiem -kiedy suka dostanie cieczkę.
Bo to wiem.
Na 100%

A więc dostanie ją...



...w najmniej odpowiednim momencie :diabloti: :evil_lol:
znasz prawa murphy'ego?
ja też się głowię nad cieczką, bo jedziemy za granicę we wrześniu i profilaktycznie chyba jednak rozdzielę psy. Niby 5 mcy będzie miała lala dopiero ale wiadomo to, te chi jak tu Newa pisała takie hej do przodu!

Posted


[quote name='miumiu
ja ci jedna Bozzka powiem ']

hahahahhahahahah dlaczego "jedna Bozzka" ? :diabloti:

no wlasnie tez tak przewiduje, ze dostanie ja w najmniej odpowiednim momencie (czyli na dzialce i bede musiala barykadowac sie w domku), choc moja wet twierdzi, ze przy pierwszej (i przy upalach - jesli takowe beda), pierwszy termin moze lekko sie przesunac (oczywiscie nie da sie tego skalkulowac - ale moze ktos bedzie mogl wyciagnac jakas srednia)

Posted

poszukaj teatu o preparatach do maskowania cieczki
nie wiem gdzie jest ale jak poszukasz to znajdziesz (prawdopodobnie jest w dziale weterynaria, rozród) tam było bardzo dużo na ten temat.

Posted

Nierob ty masz jakieś fotki szczenięce Spiro?
Jestem ciekawa jak sie maść zmienia u różnych chi u których sie zmienia oczywiście.
Jak zobaczylam kayli bobo na wystawie to bylam w szoku, ze moze pies tak zjaśnieć.
Bo mój to raczej ciemniejszy i glębszy kolor ma niż miał.
Może jak ktoą ma takie "przed" i "po" to niech wrzuci do postu "maści chihuahua" (tam już jest kilka taki fotek)

Posted

Miumiu , to wspaniale w rasie ,jak każdy może coś dla siebie znależć.
Sa różne typy czi i każda jest śliczna , dla kazdego coś innego

Ja ogólnie w każdej rasie doszukuje się słodkich krótkich mordek .
Najwazniejsze , że piesek Twój podoba sie Tobie, nie może być lepiej:loveu:

Posted

miumiu dzieki, poczytalam sobie o tych preparatach (dla mnie wchodzilyby w gre chyba tylko ewentualnie spry'e - nie chce zadnych tabletek!) i o cieczkach (oczywiscie nie ma reguly i nie ma tu co gdybac)

Nierob :diabloti: nie obijaj sie tylko wklej kilka fotek pls to i sie temat (chwilowo :eviltong: ) zmieni a i zreszta moze i ci sie przyda gdybys tez o drugiej chi (panience oczywiscie) kiedys tam pomyslal :p

Posted

ej,
weźcie pogońcie pańcię od kompa,
ściemnia, że pracuje a ja co chwilę widzę logo dogo
albo jakieś ryciny ze zgryzami i mi w ryj zagląda
weźcie jej powiedzcie, że chcę na spacer
albo na wieś byśmy już pojechali, juz nie pada
bo tu sa
nuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudy!


Posted

Chefrenek napisał(a):
Czy siedziałaś może przy ringu buldożków francuskich?

Jak "siedząca" to z pewnością nie ja :evil_lol: :eviltong: (na wszystkie cziłki czasu nie miałam :placz: )

Posted

Bozzka a więc: Cardotek działa na glisty, tęgoryjce i włosogłówki oraz nicienie sercowe, które nie występują w naszym klimacie, ale są na południu Europy np. we Włoszech, więc jeśli tam się wybierasz to warto zabezpieczyć psa. Niestety ten preparat nie zwalcza tasiemców.

Fajnym tzn. skutecznym i mającym szerokie spektrum jest Aniprazol. Są to tabletki. On działa na glisty, tęgoryjce i włosogłówki oraz na tasiemce.

Całkiem nowym preparatem, dostępnym od czerwca, jest Advocat firmy Bayer, jest to spot-on i działa na glisty, tęgoryjce i włosogłówki, pchły, świerzbowce, nużeńce, nicienie sercowe, niestety nie działa na kleszcze. Tak więc nie ma preparatu idealnego, ale firmy farmaceutyczne wiedzą co robią….
Stronghold ma spektrum jak Advocat.

Na kleszcze działaja takie preparaty jak: Frontline, jego polski odpowiednik Fiprex, Advantix, Advantage ( tu uwaga na białe psy bo może powodować przebarwienia sierści).

Podsumowując: zestaw Frontline + Cardotek zabezpieczy Ci dobrze psa z wyj. tasiemców, ale inwazję tasiemców przeważnie widać po spadku kondycji, zmatowieniu sierści i widać człony tasiemca w kale lub na sierści koło odbytu. Wiadomo lepiej 2 razy do roku odrobaczyć preparatem o szerokim spektrum, który dział i na glisty i na tasiemce.
Natomiast Stroghold + Cardotek , tez nie zadziala na tasiemce.


Ojej ale się naprodukowałam, mam nadziejż ze was nie zanudziłam, mam nadzieje ze w miare jasno przedstawilam sprawe jeśli cos nie jest jasne to czekam na pytania

A co do cieczki to u ras miniaturowych pierwsza pojawia się między 6 a 9, 10 miesiącem, najczęściej. A co do podróży w samochodzie to nie ma problemu, chihuahua powinna jechać w sztywnym transporterku, najlepiej przywiązanym lub zapiętym pasami, żeby w razie wypadku nie wypadła przez przednia szybę.

Posted

[SIZE=3]Cardotek działa na glisty, tęgoryjce i włosogłówki oraz nicienie sercowe, które nie występują w naszym klimacie, ale są na południu Europy np. we Włoszech, więc jeśli tam się wybierasz to warto zabezpieczyć psa.


Carolina: wielkie dzieki :p
z tym cardotekiem to jest tak, ze poniewaz wlasnie mieszkam we Wloszech, jest on tu wrecz nakazywany przez wetow - i to wiem

Natomiast pytalam o Stronghold (ktory moze znasz i ktory ponoc dziala na prawie wszystko za jednym zamachem: na pchly, robaki i komary - i wlasnie przenoszona przez nie smiertelna filarie - nie wiem czy dobrze napisalam nazwe - czyli 1 preparat zamiast trzech) poniewaz, choc jest dosc wygodny (kropelki na skore) to jednak zostawia podraznienie (w miejscu gdzie wpuszcza sie te krople skora jest troche zarozowiona i przy bialym wlosie to widac - a wiec chyba nie jest do konca neutralny) -

moja wet tutaj poradzila tak: na lipiec cardotek+frontline, ktory powinien zabezpieczyc dodatkowo przed kleszczami (czy w tym roku w Polsce "juz obrodzily"?) - czyli komary/pchly i kleszcze (mala chyba robakow nie ma) a na sierpien powrot do samego Strongholdu kiedy ustapi zaczerwienienie (skora jest w tym miejscu ciagle jeszcze leciutko zarozowiona od czerwca)
Co o tym myslisz? Czego TY uzywasz?

Chodzi mi o to, zeby nie dawac jej zbyt duzo, zbyt silnych czy niepotrzebnych preparatow - za wyjatkiem tych profilaktycznych na filarie, tak niebezpieczna...

I jeszcze: czy chi ktore (jesli) wozisz, chetnie jedza podczas podrozy? Czy raczej spia caly czas? Wybieram sie do Polski na sierpien, transporterek, nawet dosc duzy, juz czeka :-)

Dziekuje jeszcze raz, te rady sa dla mnie na wage zlota, thx


miumiu: i tak widzimy ze nie pracujesz :diabloti: wiec wstaw jeszcze jakas fotke parki one razem sa takie slodkie

Posted

Bozzka napisał(a):
Nierob :diabloti: nie obijaj sie tylko wklej kilka fotek pls to i sie temat (chwilowo :eviltong: ) zmieni a i zreszta moze i ci sie przyda gdybys tez o drugiej chi (panience oczywiscie) kiedys tam pomyslal :p

Fotki wklejone w temacie "Maści Chihuahua", a o drugiej chi myślę od chwili zakupu pierwszego...:evil_lol:

Posted

madziaaa napisał(a):
a czy olcha przypadkiem nie przeprowadziła się na inne forum? :placz::placz:

PeeS. jak poszło krótkowłosym chi?


olcha jest, olcha czyta i nie ma czasu :placz: W niedzielę jade już na urlop...i coś czuję, że zdjęcia zobczycie dopiero pod koniec sierpnia :placz:

miumiu napisał(a):
cucciola oczywiście
był pies Rio Galeria a ja go nie ufociłam :(
może olcha go ma, byłam pewna, że go mam


Jeśli chodzi o krótkowłosego pieska z Music Velvet to mam jego zdjęć całą górę :cool3:

Neva napisał(a):
Piesek przyjechal zrobic tu uprawnienia , championat.Wystawiany jest przez Pania Imperado z warszawy.
Nie jest zbyt urokliwy, przegrywa z naszymi polskimi czi.


O ja się nie zgodzę. Ja właśnie lubię takie grubasińskie mocne kluski :loveu:

cuciola napisał(a):
miumiu piesek Rio Galeria z Wloch przyjechal czy kto jest wlascicielem?


który to był ten piesek z Rio de galeria??

miumiu napisał(a):
gdzie do diaska jest olcha?
tyle zdjeć robiła!
buuuuuu
porządnym sprzętem a nie jak ja dziadem idiot camera.

czy na pierwszym planie to jest Kendusiowy pios?


jestem jestem. Tak to Monduś molestownik i skonfundowana Tekila :lol:

moon_light napisał(a):
wiecie ze za sprzedawanie szczeniaków bez papierów, w hodowli zrzeszonej w ZKWP, grozi wywalenie ??


i juz nic wiecej nie powiem. A ten kto ma coś na sumieniu, niech uważa...


Wiemy :klacz: :cool3: :cool3: :cool3:

Szkoda, że się nie wzięłam jakiegoś dyktafoniku. Niektórzy się w ogóle z tym nie kryli :cool1:

Bozzka napisał(a):


Carolina: wielkie dzieki :p
z tym cardotekiem to jest tak, ze poniewaz wlasnie mieszkam we Wloszech, jest on tu wrecz nakazywany przez wetow - i to wiem

Natomiast pytalam o Stronghold (ktory moze znasz i ktory ponoc dziala na prawie wszystko za jednym zamachem: na pchly, robaki i komary - i wlasnie przenoszona przez nie smiertelna filarie - nie wiem czy dobrze napisalam nazwe - czyli 1 preparat zamiast trzech) poniewaz, choc jest dosc wygodny (kropelki na skore) to jednak zostawia podraznienie (w miejscu gdzie wpuszcza sie te krople skora jest troche zarozowiona i przy bialym wlosie to widac - a wiec chyba nie jest do konca neutralny) -

moja wet tutaj poradzila tak: na lipiec cardotek+frontline, ktory powinien zabezpieczyc dodatkowo przed kleszczami (czy w tym roku w Polsce "juz obrodzily"?) - czyli komary/pchly i kleszcze (mala chyba robakow nie ma) a na sierpien powrot do samego Strongholdu kiedy ustapi zaczerwienienie (skora jest w tym miejscu ciagle jeszcze leciutko zarozowiona od czerwca)
Co o tym myslisz? Czego TY uzywasz?

Chodzi mi o to, zeby nie dawac jej zbyt duzo, zbyt silnych czy niepotrzebnych preparatow - za wyjatkiem tych profilaktycznych na filarie, tak niebezpieczna...


Ja dawałam strongholda i zero przebarwień, zaróżowień czy czegokolwiek.

Ale jak dla mnie stronghold słabo działa. Jestem wierna Pratelowi i frontline'owi.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...