tula Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Będę ogłaszać z nowymi danymi do kontaktu, śliczny ten Perfekt i jak pięknie wygląda w otoczeniu przyrody, tylko to nowe imię... wolałam już Murzyn. Quote
Monday Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 No cóż - imię pewnie i tak nowa rodzina sobie zmieni. Najważniejsze, żeby znalazł dom. Quote
Monday Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Nasz psiak nie do poznania :) Biega, szczeka, je wszystko co mu do pyska wpadnie....gania za dziewczynami:razz: i przychodzi na zawołanie :multi: No - nie ten sam pies !!!!!!! Tak, ten hotel czyni cuda:eviltong: Quote
li1 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 To jest mozliwe, jak jamor pisze, ze Murzynek uciekl z domu goniac za suczkami. Najgorsze, jak go ludzie szukaja i nie moga znalezc. Quote
Ajula Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 li1 napisał(a):To jest mozliwe, jak jamor pisze, ze Murzynek uciekl z domu goniac za suczkami. Najgorsze, jak go ludzie szukaja i nie moga znalezc. to musiał już dawno uciec, skoro był taki chudy :roll: Quote
li1 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Ajula napisał(a):to musiał już dawno uciec, skoro był taki chudy :roll: Mysle, jak dawno mogl uciec wlascicielom. Moze 2 tygodnie wystarczy dla mlodego, szczuplego psa by tak schudnac ? Quote
Monday Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 nie byłby taki chudy... ludzie by mu coś dali do jedzenia a jak wytłumaczyć fakt, że do ludzi wcale nie rwał się ....taki ostrożny był, ale zarazem bardzo podporządkowany no cóż, teraz nie ma to znaczenia czy uciekł czy nie, bo już szuka nowego domu, przecież nie można go było tak zostawić bez pomocy Quote
jamor Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 helo. czy sa jakies publikacje w radomiu o znalezieniu murzyna ? na pytania dot. kastracji murzyna, moje zdanie jest takie , że nie czas jeszcze o tym decydowac. chłopak musi masy miesniowej nabyc, a po zabiegu znowu doła złapie, przestanie jeść , anemia i zaraz jakies choróbsko sie mu przyplącze. teraz na spoko niech sobie tam dupą ruszą, nikomu to nie zaszkodzi , jest pod kontrolą. Tak wiec wpierw nabac masy, potem znaleśc mu inne zainteresowanie, np. wędkarstwo, motocykle itp, bo jak mu sie odetnie jego jedyna pasje , to straci chec do zycia. zmieni hobby to wtedy chalstu chlastu :-) Quote
red Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 W Radomiu ludzie wyrzucają psy, dajcie spokój z poszukiwaniem właściciela...... Quote
Monday Posted July 15, 2009 Author Posted July 15, 2009 Dokładnie tak jak red napisała żadnych ogłoszeń nie było, to tylko ktoś tak myślał głośno, że on uciekł A co do ciachania psa, to nie teraz, ale jak wet uzna że w niczym mu to nie zagrozi. Nowe zajęcie??? - jamor, to może zacznij z nim w nogę grać, albo samochody naprawiać - to chyba pojętny chłopak jest:eviltong: Co ja będę wymyślać, sam wiesz o nim najwięcej, Acha - co do kastracji, to ja się nie zgadzam, że pies zaraz traci chęć do czegokolwiek, tyje, jest ospały itd. Druga rzecz, to może on przestałby wreszcie nagabywać te panny, bo jak znajdzie już dom i pójdzie, narobi dzieciorów, to właściciele zbankrutują przez alimenty. Kastrowałam swoją suczkę i jeżeli ona jest teraz jakaś przygaszona to nie chcę wiedzieć co by było bez kastracji :lol: Quote
jamor Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 ni cholery, w pracach przy samochodznie nie sprawdza sie, nawet przeszkadza, bo włazi pod samochód i morde mi lize. trzeci dzien jest w nowym lokum, juz w szeregu kojcy. zakolegował sie z niektórymi obywatelami. jest po gruntowym praniu, futro nabrału połysku. po szczepieniu wypasiona szczepionką. boczki juz mu sie wyrównuja, morda sie cieszy, jest ok. dzis dzowniła kobietka ze słupska, zainteresowana adopcją. ma kontaktowac sie z osobą uprawnioną. zobaczymy Quote
red Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Ja bym się nie bała kastracji, chociaż może nie w tej chwili, kiedy on i tak nie ma pewności siebie. Quote
Ajula Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 piesek odżył w mgnieniu oka dzięki jamorze! :lol: Quote
Monday Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 jamor napisał(a):ni cholery, w pracach przy samochodznie nie sprawdza sie, nawet przeszkadza, bo włazi pod samochód i morde mi lize. trzeci dzien jest w nowym lokum, juz w szeregu kojcy. zakolegował sie z niektórymi obywatelami. jest po gruntowym praniu, futro nabrału połysku. po szczepieniu wypasiona szczepionką. boczki juz mu sie wyrównuja, morda sie cieszy, jest ok. dzis dzowniła kobietka ze słupska, zainteresowana adopcją. ma kontaktowac sie z osobą uprawnioną. zobaczymy czyli jednak dzwoniłą :multi: Taka zdecydowana kobieta, ma ogródek ...:) i nasz czarnuszek jej się spodobał...chociaż szuka suczki:p Quote
jamor Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 dzwoniła, ale miała tez meila do mnie pisac, meila brak. wczorajsze zdjecie murzyna w temacie hotel jamor propozycja. miłego dnia !!! Quote
jamor Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 ano widze ze tu nikt nie zaglada. wyszła kicha z planowana adopcją. Kobieta odstąpiła, wcale sie nie dziwie. zasugerowała sie tym ogłoszeniem , ktore nie jest prawdziwe, to nie sa zdjecia murzyna Mix Flata szuka domku nie wolno tak robic.:mad: Quote
tula Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Ale kto był tak mądry żeby zrobić takie ogłoszenie?? Ja cały czas ogłaszam Perfekta (Murzyna) z dobrymi zdjęciami oczywiście. Quote
red Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Monday teraz jest na urlopie, wiec nie zagląda, może ktoś pomylił zdjęcia. Przecież to zupełnie inny pies, nawet nie podobny.... Quote
Rodzice Maciusia :) Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 ten odnośnik, który podał jamor idzie do alegratki. Tymczasem ogłoszenie które ma na alegratce Murzynek jest zrobione przeze mnie i nie ma nic wspólnego z żadnym innym psem: Murzynek - pozwól by rozkwitł pod Twoją opieką Quote
Monday Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 już jestem,:angryy: Ale ona dzwoniła do mnie, to chyba kontakt brała z kmonkretnego ogłoszenia ????? A już myślałam, że wszystko pójdzie gładko :placz: I Murzyn nadal czeka. Jamor, alimenty za ew. dzieło Murzyna nie wchodzą w grę, zdajesz sobie sprawę ??? :evil_lol: Quote
jamor Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 zakładam mu durexa. a tak powaznie, to juz czas aby go chlasnac. 150 zł ale rachunku nie dostane. jest w pełni sił i waga odpowiednia. Quote
li1 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 jamor napisał(a):zakładam mu durexa. a tak powaznie, to juz czas aby go chlasnac. 150 zł ale rachunku nie dostane. jest w pełni sił i waga odpowiednia. Jest forsa na to czy trzeba sie zrzucic ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.