Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lipizzan napisał(a):
Niestety nie w piątek tylko w sobotę. Z pewnych powodów musimy przełożyć odbiór Atosa.:-( :placz:Na szczęście tylko do soboty rano.


Czekamy na relację ze spotkania :)

Posted

magda222 napisał(a):
Czekamy na relację ze spotkania :)


Ja mam też taką nadzieję, że Atos wytrzyma. Co do relacji to pewnie trochę was zmartwię. Biorę kilka dni wolnego, żeby ATos się do mnie przyzwaił a niestety w domu nie mam netu więc relacje będą za pomocą smsa. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie chyba, żę uda mi się coś naskrobać u rodziców w niedzielę (bo wtedy Atos pozna mojego czarnego robala czyli Czarę.)

Posted

Lipizzan napisał(a):
Ja mam też taką nadzieję, że Atos wytrzyma. Co do relacji to pewnie trochę was zmartwię. Biorę kilka dni wolnego, żeby ATos się do mnie przyzwaił a niestety w domu nie mam netu więc relacje będą za pomocą smsa. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie chyba, żę uda mi się coś naskrobać u rodziców w niedzielę (bo wtedy Atos pozna mojego czarnego robala czyli Czarę.)

Nie ma sprawy....Zdasz relacje telefonicznie a ktos wrzuci na Dogo. To ładnie, że bierzesz urlop dla Atosa :)

Posted

Lipizzan, dopiero teraz odczytałem Twoją inf. To sobie dzis posiedzielismy z atosem przy bramie. co samochód to mowie mu " o to pewno ten"
trzeba było dziewczyno dzwonić. dzis wyjechał od nas domowy psiaczek Edzio od kolezanki Anawy, samochód miał pake bagazową to byście sie pewno zabrały bo do warszawy jechał. ech gapy

Posted

jamor napisał(a):
Lipizzan, dopiero teraz odczytałem Twoją inf. To sobie dzis posiedzielismy z atosem przy bramie. co samochód to mowie mu " o to pewno ten"
trzeba było dziewczyno dzwonić. dzis wyjechał od nas domowy psiaczek Edzio od kolezanki Anawy, samochód miał pake bagazową to byście sie pewno zabrały bo do warszawy jechał. ech gapy


O Boże!! Biedny Atos, czekał i się rozczarował....:shake: Ale jutro przed południem pojedzie do swojego domku. Tak mi przykro ,że czekaliście!! :oops:

Posted

Leyla napisał(a):
O Boże!! Biedny Atos, czekał i się rozczarował....:shake: Ale jutro przed południem pojedzie do swojego domku. Tak mi przykro ,że czekaliście!! :oops:


oczywiscie nie bezczynnie. odsniezyłem wjazd do samego betonu. Atos biegał tu i tam ale w pewnej chwili zapomniał sie kto jest przy bramie i mnie obszczekał. No prosze, jaki stroz. Leyla, znalazłem jego smycz,to była chyba taka niebieska w jakies zygzaczki, ale obroza pojechała z Bacą do niemiec

Posted

funia napisał(a):
Jezu to dzisiaj ,ale dobry dzień .Jamor dzięki za wspaniałą opiekę:buzi:


nie ma za co. juz pewnie dojechali do domu. Leyla trzaskała zdjecia z wyjazdu wiec pewno jakies wrzuci.

Posted

ATOS już w swoim domku :multi::Cool!::bigcool:

Pojechały po niego Leyla i Lipizzan i Atos bezbłędnie ocenił, do kogo należy się "przykleić". Od razu wiedział, że właśnie Lipizzan to jego nowa Pani. Skąd one to wiedzą................ :cool3:
Po przyjeździe do domu od razu zaczął obsikiwać ściany mieszkania :x. Mam nadzieję, że mu to szybko przejdzie. Poznał Czarkę, sunię rodziców Lipizzan. Jest dobrze :p
Wieczorem ja i Funia mamy dostać zdjęcia więc któraś z nas na pewo wrzuci na forum :lol:

Dziękujemy Jamorowi za wspaniałą opiekę nad Atosem :Rose: a Lipizzan za wielkie serducho :iloveyou:

Posted

Szarotka napisał(a):
Atos w domu to moze nigdy nie mieszkal, wiec znaczy terytorium :):)

Mam nadzieję, że raz zaznaczy i odpuści...........................

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...