brjagata Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 A i nie reaguje na psy w boksach obok, siedzi cicho, nie szczeka, nie warczy, jest skulony. Chyba nie chce aby go zauważano... Albo wierzy w czary i myśli, że czar zaraz pryśnie a on wróci do swojego domu... :-( Nie ma za co ;) Quote
majqa Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 [quote name='Agathee'](...) Super, ale czy jesteśmy pewni, że owa osoba poradzi sobie z dużym molosem, na dodatek takim przestraszonym??[/quote] Trzeba mieć nadzieję, że ta osoba jest świadoma, że to może być, zwłaszcza na początku, ciężki kawałek chleba. Quote
Katia94 Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 To jeszcze szczenior,do tego strasznie przestraszony więc podejrzewam że nie ma w nim agresji. Faktycznie nie wiadomo czy osoba sobie poradzi z takim ciężarem ale chyba warto spróbować ;) Całkiem możliwe ze gdy psiak znajdzie sie w domu jego zachowanie zmieni sie diametralnie. A co do przwozu. Z jeleniej do Głogowa jest około 115 km. Zapytam sie rodziców czy by nie mogli go zawieść. Cóż w razie czego zostaje nam pociąg. Tylko że to byłby ogromny stres dla tego psiaka. Jeśli nie umie chodzić na smyczy i tak wszystkiego sie boi to moze być źle. Quote
leni356 Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 [quote name='majqa']Trzeba mieć nadzieję, że ta osoba jest świadoma, że to może być, zwłaszcza na początku, ciężki kawałek chleba.[/quote] Ona jest świadoma. Zaraz zaproszę ją na wątek, bo chyba jej nie ma jeszcze Quote
kamilawa Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Dopiero jestem. Super ! Bardzo się cieszę. Trzymam kciuki za jego dalsze, pewnie lepsze życie. Quote
mamanabank Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 A ja mam tylko jedno skojarzenie, owczarek środkowoazjatycki, porównajcie: [IMG]http://www.superdog.pl/galeria/3_psy.jpg[/IMG] Quote
mamanabank Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 [LEFT][IMG]http://www.superdog.pl/galeria/pies_rudychudek_smycz.jpg[/IMG][/LEFT] Quote
mamanabank Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Co o tym sądzicie? Niektóre z tych owczarków mają taki małe uszy, blisko głowy, chyba kopiowane, nic nie wiem o tej rasie, ale jak zobaczyłam te oczy w budzie to tak mi się skojarzyło. Quote
mamanabank Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Sprawdziłam: obcina się im uszy i ogony, tak jakby do połowy Quote
leni356 Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Podobny..Takiego w typie rasy można łatwiej wyadoptować.. Quote
Ula_czarnuszka Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 [QUOTE] Podobny..Takiego w typie rasy można łatwiej wyadoptować.. [/QUOTE] Jeśli to miałby być pies w typie azjaty to potrzebuje bardzo odpowiedzialnego domu. One są wielkie, silne a w połączeniu z lękliwością mogą być duże kłopoty :cool1: Quote
mamanabank Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 też tak myślę, wystarczy poczytać o rasie, a może wysłąć zdjęcia do hodowli azjatów, niech sie wypowiedzą? Quote
Ula_czarnuszka Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Nie zawadzi... można też go na molosy podesłać . Quote
mamanabank Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 podesłałam [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f759/pytanie-do-znawcow-rasy-141050/#post12535367[/URL] Quote
mamanabank Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Łoj, dopiero teraz zauważyłam, że ty też :oops: Quote
leni356 Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 A kto go oddał i z jakiego powodu? da się to sprawdzić? pies jest cudny Quote
Seaside Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 Dopiero odczytałam PW :) Uważam że psu koniecznie trzeba dać szansę :( Jeśli chodzi o opłąty - ponieważ tymczas bezpłątny ale trzebaby było dołożyć do weterynarza i karmy - obiecuję wspomóc jak mogę Na pewno 20 zł stałęj opłaty miesięcznie Chociaż myślę, że psiak szybko znajdzie domek - może tylko schronisko tak na niego działa??? Quote
Katia94 Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Posłałam jej pare ważych pytań xP Pies i tak bedzie musiał poczekać do pzyszłęgo tygodnia więc nie zaszkodzi sie upewnić a myśle ze jest on na tyle trudnym przypadkiem że przyda sie ktoś pewny.Ktoś kto nie zepsuje jego psychiki jeszcze badziej xP Upewnić sie zawsze warto xP Quote
brjagata Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Dziś spróbujemy coś wykombinować z łaciatkiem ;) Quote
DAGA1505 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 To naprawde piękna psinka mam nadzieje że u mnie na tymczasie wyłoni się jego charakterek,też myśle że to najprawdopodobniej schronisko tak na niego działa.Da rade się dowiedzieć coś o jego przeszłości??? Quote
DAGA1505 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Czy ktoś wie jak molosik reaguje na inne psy?Poniewarz mam w domu małego kundelka i zastanawiam się czy ze strony molosika nie będzie agresi?? Quote
Katia94 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Z tego co mówił dzisiaj pracownik najprawdopodobniej był bity. Został odłowiony. Nie oddany.Więc jeśli to prawda zmiana otoczenia nie ujawni jego charakterku. Potrzeba czasu. Nie wiem czemu na stronie schroniska jest napisane inaczej. Co do innych psów. Nie wiadomo. Ale myśle że sprawdzić sie tego nie da. W schronisku nie bedzie sie zachowywał naturalnie. Jednak jako że to szczeniak najprawdopodobniej bedzie uciekał lub zacznie sie bawić gdy człowiek zniknie mu z oczu i sie zaklimatuzje. Jednak jego przeszłosć jest na tyle tragiczna że może też mieć zaburzenia w stosunku do innch psów. Może dlatego jest sam w boksie ? Quote
brjagata Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Jak byłam w schronisku w Maju, pies był z dwoma bądź trzema suńkami w boksie - [b]zachowywał się tak samo, jak bez nich![/b] Czyli wtulony był w róg boksu, ehh. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.