Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

JEST SZANSA NA DOM - WIECEJ W TREŚCI WĄTKU

Cudowny, ogromny, młody pies - żyje z dnia na dzień w wielkim strachu :(

Cytuję wolontariuszkę
"Najpilniejsza moim zdaniem jest pomoc dla tego łaciatka! Boję się, że go uśpią, z powodu tej jego lękliwości :placz: On po prostu boi się ludzi. Ma takie mądre i bardzo, bardzo smutne oczy. Jest młody, moim zdaniem ma mniej więcej z rok. Jest niezwykły, ewidentnie ma coś w sobie, nie da się oderwać od niego wzroku a i łzy same płyną, gdy się tak patrzy na tą przestraszoną bidę :placz: Niesamowicie łapie za serce! Moim zdaniem może mieć coś z doga bądź innego molosowatego. Piękny psiak, błagam w jego imieniu o pomoc! Probówałyśmy go zachęcić do podejścia, ale nic :roll: Najpierw wcisnął sie w kąt boksu, potem ukrył się w budzie. On nigdy nie przełamie się w schronisku :-( "

EDIT:
Okazuje sie że psiak to szczeniak. 9 miesięczny przerażony młodziak. *rośnie jak na drożdzach, na zdjeciach ze schronu robionych miesiąc temu wydaje sie być taki malutki* Boi sie człowieka ale nie gryzie. Toleruje dotyk jednak nie sprawia mu on przyjemnośći. Został ODDANY 21 maja. W takim razie pies albo był wychowywany z dala od człowieka albo tak bardzo tęskni za właścicielem że sie tak zachowuje.

POTRZEBNY JEST PILNIE DOM TYMCZASOWY :(
EDIT: Jest opcja DT - z dofinansowaniem karmy i weta - PROSIMY O DEKLARACJE WSPARCIA NA WĄTKU :(


Tel kontaktowy schronisko
Schronisko dla małych zwierząt
ul.Spółdzielcza 33a
58-500 Jelenia Góra

tel:+48 (75) 6420156











Ogłoszenia
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1995...e_uspiony.html

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Błagamy o pomoc, bo nie ma szans, aby ten młodziak odnalazł się w schronie :-( Ma piękne oczy! Pełne smutku i strachu, ale widać w nich też łagodność! Musimy mu pomóc!! Mnie ogromnie złapał za serce :-(:-(

Posted

jaki piękny biedak... :placz::placz:
Nie ma więcej jego zdjęć ? Nie wiem, może się mylę, po tych fotkach cieżko do tego dojść ale- to nie jest przypadkiem ast?
Czy jest możliwość, żeby ktoś zajrzał do psiaka i porobił mu ładniejsze i bardziej 'widoczne' fotki?

Posted

Możliwe, że ma coś z asta a zrobienie mu lepszych zdjęć jest trudne, bo psiak chowa się w budzie :-( Raz tak ładnie z niej wyglądał, byłoby bardzo ładne zdjęcie, ale zanim wyciągnęłam aparat a on mnie zobaczył to schował się od razu :-(

Posted

:placz: A nie ma możliwości wzięcia go na spacer? Wiem, ze będzie ciężko, sama biorę takie bidy na spacer... wyciągnięcie z budy zajmuje nawet 30 min. ale mina na spacerze, ogon w górze jest powalający i często płaczę w takich momentach...

Posted

Wątpie zeby ktoś nam,*15lat* dał takiego psiaka na spacer. Jeśli już potrzeba jest tu dorosła osoba. Tak jak powiedziała agata ,pies starsznie sie boi wiec dlatego foty takie a nie inne. Myśle że może coś mieć z amstafa ale pewna nie jestem:shake: Wiem tylko ze ma takie smutne oczyska ; ( Cóż zobaczymy może jutro powędrujemy do schroniska. Mój tato zadzwoni do głównego kierownika *tia ma sie znajomosci :lol: * i poprosimy o możliwiść porobienia psiakom zdjęć poza boksami ;)
A jeśli bedzie trzeba to będziemy tam siedzieć tak długo aż psiak wyjdzie ; )
Popytamy sie też o niego. Musimy mu znaleść DT !

Posted

To może ja napisze dla tych co im sie na stronie nie będzie chciało wchodzić *dziewczyny aktualizujcie pierwszą strone *

Okazuje sie że psiak to szczeniak. 9 miesięczny przerażony młodziak. *rośnie jak na drożdzach, na zdjeciach ze schronu robionych miesiąc temu wydaje sie być taki malutki* Boi sie człowieka ale nie gryzie. Toleruje dotyk jednak nie sprawia mu on przyjemnośći. Został ODDANY. W takim razie pies albo był wychowywany z dala od człowieka albo tak bardzo tęskni za właścicielem że sie tak zachowuje. Smutne :shake:
Kto zrobi banerek ?

Posted

Qurcze, wygląda na jakąś mieszankę. Teraz trochę zwątpiłam w asta, ale... no nie wiem. Popytam się jeszcze. Hmm, poproście ładnie. Ja mam 14 i spokojnie mogę wychodzić z kim chcę, no ale nie wiem jak tam u Was w schronie...
W wolnym czasie i przy szybszym necie mogę porobić mu kilka ogłoszeń. Jaki kontakt podawać? Do schronu?

Posted

Jest przepiekny.

Jak to uśpić bo się boi? Jest zdrowy, piekny i nieagresywny.

Może jakiś hotel by mu się przydał...to zawsze jest jakieś wyjście...

Wiem, że z finansami cięzko ale grosz do grosza, po sąsiadach, znajomych, puszka w sklepie osiedlowym, zoologicznym i kwota się ubiera...

Posted

Rozumiem, że młodziutki, agresji zero, został oddany.
Czy wiecie może coś o psiaku od właścicieli, którzy go oddawali?
Jaka była tego przyczyna?
Czy byli jego jedynymi ludźmi?
Na fotkach widzę, że da się go wydobyć z budy, jak więc wygląda ten spacer? Czy on może stoi chwilę i zaraz przywiera do ziemi, jakby się poddawał/ bał? Warknął na kogoś? Reaguje jakoś na psy wokół? Słyszał ktokolwiek, by choć raz szczeknął?

Posted

Dagmara zgodziła się go wziąć na DT i socjalizować. DT od przyszłego tygodnia, więc musiałby jeszcze tydzień poczekać. On jest piękny, powinien znaleźć domek szybciutko jak zacznie normalnie się zachowywać. DT w Głogowie, niepłatny, trzeba tylko pokryć koszty utrzymania (jedzenie, wet) i dowieźć psa do Głogowa. Myślę że to ogromna szansa dla biedaka..

http://www.dogomania.pl/forum/f937/dom-tymczasowy-w-glogowie-140819/

Posted

[quote name='leni356']Dagmara zgodziła się go wziąć na DT i socjalizować. DT od przyszłego tygodnia, więc musiałby jeszcze tydzień poczekać. On jest piękny, powinien znaleźć domek szybciutko jak zacznie normalnie się zachowywać. DT w Głogowie, niepłatny, trzeba tylko pokryć koszty utrzymania (jedzenie, wet) i dowieźć psa do Głogowa. Myślę że to ogromna szansa dla biedaka..

http://www.dogomania.pl/forum/f937/dom-tymczasowy-w-glogowie-140819/


:multi::multi::multi:
Wspaniałe wieści w niedzielny poranek :cool1:

Juz nie mogę się doczekać zdjęć jak leży "maluch" na kanapie, jak wtula łeb do głaskania :loveu:
Będzie dobrze!

Posted

[quote name='majqa']Rozumiem, że młodziutki, agresji zero, został oddany.
Czy wiecie może coś o psiaku od właścicieli, którzy go oddawali?
Jaka była tego przyczyna?
Czy byli jego jedynymi ludźmi?
Na fotkach widzę, że da się go wydobyć z budy, jak więc wygląda ten spacer? Czy on może stoi chwilę i zaraz przywiera do ziemi, jakby się poddawał/ bał? Warknął na kogoś? Reaguje jakoś na psy wokół? Słyszał ktokolwiek, by choć raz szczeknął?

Majqa, ja widziałam go tylko dwa razy, więc nie wiele mogę powiedzieć. Na spacerze był z nim ktoś inny, ale jutro może i my postaramy się go wyciągnąć :roll: Kiedy byłam w schronisku w Maju, był tam z dwoma bądź trzema (nie pamiętam już) suczkami, zachowywał się tak samo jak bez nich, czyli wtulony był w kąt boksu :roll: Dlatego mówię, z tych obserwacji boksowych nie wiele można wywnioskować.

leni356, a już chciałam cytować twoje pw do mnie tutaj :loveu: Super, ale czy jesteśmy pewni, że owa osoba poradzi sobie z dużym molosem, na dodatek takim przestraszonym??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...