bea100 Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 Agag22: oddanie psa/domownika to prawdziwy dramat to JASNE (dla wszystkich zainteresowanych stron) i nawet nie wiecie, ja bardzo to rozumiem :-( Czasem jest tak i żadna siła tego nie zmieni a życie jakie bywa...wiemy :-( Dlatego ja bardzo się cieszę, że sunia znalazła dobry/kochający dom i za to Aga masz mój szacunek. Paweł: A na Żoliborzu pojawiał się też ogar Wigor (wg mnie dużo ładniejszy brat Wesołka i w dodatku zrównoważony i naprawdę fajnego charakteru) :p Co do ,,niekontrolowanego zachwytu" to ja często w niego wpadam jesli chodzi o naprawdę ,,dobre ogary"...i wcale się tego nie wstydzę/ howk ;)
Sabina1 Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 Nie, nie, nie. Twój zachwyt Bea jest całkowicie kontrolowany ! Zawsze ! Howk !
pwlkpsnk Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 Zwracam honor:oops: i przepraszam byłych posiadaczy:Rose: Cały ten mój post był trochę chaotyczny:splat: Za mało snu, za dużo pracy, za dużo myśli, za mało czasu:wallbash: ale już pojutrze mam wolne i może uda mi się sprecyzowaćo co mi chodziło:p Kto wie, może wkleję jakieś zdjęcie:cool3: (żeby nie zapomnieć jak to się robi:splat: ) Pozdrawiam
KUMPELka Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 bea100 napisał(a):...Co do ,,niekontrolowanego zachwytu" to ja często w niego wpadam jesli chodzi o naprawdę ,,dobre ogary"...i wcale się tego nie wstydzę/ howk ;) Nie bardzo rozumiem co wg Was: Sabinko, pwlkpsnk, bea100 oznacza "niekontrolowany zachwyt" ??:roll: :eviltong: Wg mnie niekontrolowany w znaczeniu pejoratywnym to może zbyt ambicjonalny :cool3: ale to - jeżeli chodzi o własne psy a cudze :roll: cóż, każdy ma jakichś ulubieńców wśród rasy ;) i może się nim zachwycać jak tylko chce :eviltong: Ja także nie wstydzę się napisać, który ogarek jest dla mnie boski :eviltong: a który poprostu śliczny :p A tak wogóle wszystkie ogary bardzo mi się podobają bo przecież zdecydowałam się na takiego psa :cool3: i każdy ma to coś co odróżnia go od brata czy ciotki ;) i za to coś właściciele go kochają :loveu: Serdeczne głaski dla wszystkich ogarków :razz:
Sabina1 Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 To ja użyłam tego zwrotu, więc doprecyzuję. To jest tak samo jak z dziećmi i na przykładzie wychowywania dzieci wyjaśnię. Są rodzice, krórzy swoje dziecko chowają "na świeczniku". Cały dom, życie, jest podporządkowane dziecku, od którego nie wymaga się właściwie niczego , tylko żeby reprezentowało. Wszystko mu wolno i zawsze jest bez winy. W razie konfliktów z innymi dziećmi, ono zostało "zprowokowane","namówione".Tak czasem traktują swoje psy właściciele. Nieposłuszny, wypasiony, pełen energii "bożek", zajmuje najlepsze miejsca w domu, dyktuje warunki i natrętnie domaga się bezustannej uwagi, Państwo gotowi mu zawsze służyć. Nie ma to nic wspólnego z miłością i szacunkiem , jakim darzycie swoje gończe i tropiące, nie ma nic wspólnego z serdecznością i traktowaniem psów jako członków rodzin(mądrych rodzin). Chyba wyjaśniłam i jestem pewna, że nie można się w tym dopatrzeć aluzji do kogokolwiek w tym temacie, bo tej aluzji nigdy nie było. Ale przecież wiecie Kochani, że takie "metody" wychowywania psa istnieją i zauważyłam to również na dogo, bo ono jest odbiciem życia.
KUMPELka Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 Sabina1 napisał(a):To ja użyłam tego zwrotu, więc doprecyzuję. To jest tak samo jak z dziećmi i na przykładzie wychowywania dzieci wyjaśnię. Są rodzice, krórzy swoje dziecko chowają "na świeczniku". Cały dom, życie, jest podporządkowane dziecku, od którego nie wymaga się właściwie niczego , tylko żeby reprezentowało. Wszystko mu wolno i zawsze jest bez winy. W razie konfliktów z innymi dziećmi, ono zostało "zprowokowane","namówione".Tak czasem traktują swoje psy właściciele. Nieposłuszny, wypasiony, pełen energii "bożek", zajmuje najlepsze miejsca w domu, dyktuje warunki i natrętnie domaga się bezustannej uwagi, Państwo gotowi mu zawsze służyć. Nie ma to nic wspólnego z miłością i szacunkiem , jakim darzycie swoje gończe i tropiące, nie ma nic wspólnego z serdecznością i traktowaniem psów jako członków rodzin(mądrych rodzin). ... Właśnie to miałam na myśli :p Zbyt ambicjonalnie podchodzą do wielu spraw. A najgorsze w tym jest to, że potem dzieci, psy cierpią z tego powodu bo nie potrafią sprostać wymaganiom :placz: rodziców czy też właścicieli :shake: Psy w takich warunkach wyrastają na "żądnych krwi" dominantów a dzieci na próżne, zbyt pewne siebie ale niesamodzielne dzieciaki ;) Sabinko - buziaczki :multi: za, jak zwykle mądre myśli :p
Żaneta Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 witam:hand: najpierw się troche pochwalę z okazji udanej seseji stawiam wszystkim:beerchug: (narazie wirtualnie). dobra zmieniam temat pooglądałam sobie zdjęcia no i zobaczyłam po raz pierwszy Ohara:lol: no cóż niewiem czy to starszy czy młodszy brat,ale nieważne u kolejnego psa z Rydzyńskiego Lasu widzę że może to śmiesznie zabrzmi jest bardzo mało siwizny:megagrin: piszę o tym ponieważ Jaga jest już dość siwiutka(troche przesadziłam:roll: ) ale choć Burzan jest starszy to jednak nigdzie tej siwizny praktycznie niewidać. Zauważyłam że większość ogórków które mają coś z hodowli pani Musiał -Gończaki szybciej siwieje. Ale tak naprawde to niewiem po co się tak rozwodzę jak i tak wszystkie ogarki są piękne:cool2: Ale miło zobaczyć braciszka:lol: a Irga jak urosła kurcze już taka mała panienka:loveu:
KUMPELka Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 Żaneta napisał(a):witam:hand: najpierw się troche pochwalę z okazji udanej seseji stawiam wszystkim:beerchug: (narazie wirtualnie). ... No to do dna :knajpa: i Wielki gratulacje :klacz:
lila&kasia Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 witam wszystkich miłośników ogarów i wklejam zdjęcia trzy miesiecznej Modrej z Galicyjskiej Sfory
Żaneta Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 witamy wśród ogaromaniaków:loveu: fajne zdjęcia no i sunia też my jesteśmy starsze ogarki ale też mamay takie zabawki:evil_lol: super poznać nowego właściciela ogara:multi:
bea100 Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 Witaj Lila&Kasia, witam ciepło i ogórkowo, napisz coś o swojej malutkiej ( zapraszam na temat ,,Matki, żony...PART II" ;) )
puz Posted February 24, 2006 Posted February 24, 2006 ta sunia to siostra Harmoni i Hasty po Kmicie a za sciana mieszka brat modrej Misza :))
Katasia Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 jejku co sie napatrzylam... oczu nie moglam oderwac, tyle fotek w jednym miejscu! suuuper ;) Ogary mają taki powalające spojrzenie ;) zakochałam sie chyba :P szukam jak najwiecej informacji o nich, czy ktos moglby podac jakies ciekawe linki o ogarach? bo czytam i czytam i nie moge skonczyc. A na razie zabieram sie za zadania do szkoly :P A dlaczego mi sie jescze ogary podobają? bo są takie prawdziwe, zwykle ze az niezwykle; szukam towarzysza do wypraw po lesie, wlasnie sie pewnie zaraz wybiore, niestety w samotnosci, bo moj psiak odszedl poczatkiem lutego ;( :( [mieszaniec doga niemieckiego] Smutno... pusto... ogarcze spojrzenie, bardzo przypomina mi spojrzenie Aresia Mojego, a zdjecia starszych psiakow rozczulają mnie na amen :) głaski i buziaki dla syskich ogarkow forumowych!! na razie zmykam jakby ktos chcial pomailowac => [email protected] pozdrawiam ;)
lila&kasia Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Dziekujemy za przywitanie! Modra rośnie jak na drożdżach i szybko się uczy. Umie już siadać , warowac i przychodzić na komende ( ale narazie tylko w domu) Jedyny problem, to ze nie przepada za spacerami. Myslimy ,że moze jest jej poprostu zimno. Ma bardzo ,krótka sierść, goły brzuszek i czasem nam się trzęsie. Zachęcamy ją do wychdzenia ,umawiając się z innymi psami. Może mieszka, ktoś z Państwa w Warszawie na mokotowie? przesyłamy nowe zdjęcie:
puz Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Mysle ze Modra sie boi hałasów i miasta oraz okolicy, nalezy stopniowo zachecac zabawami i nagrodami i to od zaraz bo potem wyrosnie na bojaźlią sunie, inaczej mowiac zaczac ja socjalizowac, z Hasta przechodziłam to sami i z Puzonem
bea100 Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 lila&kasia napisał(a):...Zachęcamy ją do wychdzenia ,umawiając się z innymi psami. Może mieszka, ktoś z Państwa w Warszawie na mokotowie? ... Mała powinna spotykać inne ogary, koniecznie! Mokotów to to nie jest ;) , ale zapraszam Modrą na pobieganie z Dunią i młodą Monią (przyrodnią siostrą) na psim ogrodzie/Stare Włochy :p Taka wyprawa będzie dla niej dobrą socjalizacją. Czekam na pw :p
Mateusz Niemczyński Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 :oops: :oops: witamwastesz mogesie pchwalicpienknym ogarem a wabi sie Remiz Nadburzańskie granie pośle wam jego zdjencie w jaknajszybszym czasie :oops: :oops:
bea100 Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Mateusz Niemczyński napisał(a)::oops: :oops: witamwastesz mogesie pchwalicpienknym ogarem a wabi sie Remiz Nadburzańskie granie pośle wam jego zdjencie w jaknajszybszym czasie :oops: :oops: Witaj skarbie u ogaromaniaków; wita Cię i Twojego pieska babcia ogórkowa :p Czekamy na fotki :p
agag22 Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Czweśc mateusz! Fajnie, że w końcu dotarliście tutaj!
Mateusz Niemczyński Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 :lol: :lol: Ja tesz sie ciesze właśnie myślałem że to ty :lol: :lol:
Mateusz Niemczyński Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 :multi: :multi: Sabina1 napisał(a):Sówka? To słoneczko moje najpiękniejsz na świecie!!!!! Już nie mogę normalnie, ale jeszcze, jeszcze. One mają takie wyrazy "twarzy", że można im się ze wszystkiego zwierzać. mati;;popieram bo mam remiza od sówki:multi: :multi:
Mateusz Niemczyński Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 cześć cy wiesz gdzie som zdjencia remiza z wystawy z rakowa
Mateusz Niemczyński Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 Hania napisał(a):Mam nadzieję, ze właściciele innych psiaków z grupy VI nie obrażą się na mnie, ale pomyslałam, że jakby utworzyć galerię tylko dla ogarów to bardzo ułatwiłoby oglądanie i wyszukiwanie konkretnych psów. Zalezy mi na tym, zeby w tej galerii było dużo zdjęć różnych ogarów. szukam ych zdjeńć remiza z wystawy w KRAKOWIE
Recommended Posts