Jump to content
Dogomania

GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Hey ja wreszcuie opsze do was z kompa kuzynki!! ja nie mam niedstety nietu:( Abi jest suoper!!!! denisek tez niedawno był juz drugi raz u fryzreha i buył trymowany a poten ciut poprawiony maszynką i mam super fotki,m akle u siebie na kompie:( wiec tylko jak bede miałaa neta to od razu wstawue je tutah mam nadzieje ze bedzie to dzisiaj wieczorkiem lub jutro rano więc - cierpliwości:) pozdrowienia:)

PS. Chesterek tez hest słodiuchny,...ile on teraz ma? malutkie sznaucerki są takie koffane...:D a uszjka to tylko uroku mu dodają...

  • Replies 9.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ktos napisał że chciałam żeby mu stały uszka..... :roll:

Własnie nie za bardzo....ALE TYLKO NA POCZĄTKU!!!!!!!!

Bo chciałam je nawet podklejać (pisałam wam o tym) ale już sie przekonałam że nie ma takiej potrzeby i tak Ches zostanie pierwszym na DGM sznaucerem z radarkami :D

I bardzo sie z tego ciesze :D

Posted

MARTA!!! Chesterek i tak jest ładny!! A jakie uchole bedzie mial to niewazne - wazne ze Tobie sie bedzie podobal :) (wielu ludziom nie podoba sie np. ze Abi ma nieciete uszy, ale on mi sie taki podoba i koniec!!! :evilbat: )

Daj wiecej zdjec Chesterka, zebym sie przekonal do radarów :D

Posted

No wiesz jak mu juz całkiem stanął te uszyska to narobie tyle zdjec że nie bedziesz miał wyjscia :evilbat:

A to co mówisz to.....ŚWIĘTA RACJA :D :D :D

Posted

Wielu ludziom nie podoba się, że mój sznaucer ma ogon, bo mówią że "sznaucer z ogonem to nie sznaucer", ale mnie to wisi, bo kocham Gale taką jaka jest!!! Nauczyłam się nie słuchac innych ludzi, bo to co oni gadają jest najmniej ważne... Ważne jest to, że kochasz swojego psa i że on kocha Ciebie i świata poza Tobą nie widzi, jak każdy pies nie widzi go poza swoim panem, nieważne jak by wyglądał...

Ja za radarkami nie przepadam, ale u mnie na osiedlu tez lata taki sznaucerkopodobny psiak, który nie dość, że radarki ma, to jeszcze jest takiego koloru- spranoczarnego (taki popielaty), a jego sierść jest tak rzadka, że widać skórę przez nią w niektórych miejscach. ale jak patrzę przez balkon jak chłopiec (właściciel tego malucha) się z nim bawi, cieszy się, to wiem, że każdy pies ma coś w sobie, każdy jest kochany i każdy kocha bez względuy na wszystko!!!

To takie moje przemyślenia w związku z tematem (a może właśne od niego odbiegłam...?).

Marta, czekamy na fotasy!!! madzior_ka, na świeżuchno ostrzyżonego Dena także!!!

Posted

Moja Seja też jest uszasta.....i wcale sobie tego nie krzywduję. Uszka staja równiez rodowodowym pieskom a nie tylko tym bez . Przeciez to od uszka zalezy( można powstrzymac stawanie masowaniem zgietego uszka)...Seja miala od poczatku male uszy i stanęły jej szybko..ja się tam cieszę bo zawsze chcialam mieć sznaucerka z uszalami do gory..i mam..bez cięcia.. A jak dumbo nie wyglada:D Zreszta kazdy sznaucerek jest kofany... :D i kazdy piękny na swoj sposob!!

Posted

Widzicie....jakie jest te życie.....Tu przejmowałam sie jakimis uszami...Eh...ile jabym dała żeby znowu był chodzmy z radarami, ogonem, nieowłosioy i nie podobny do sznaucera....Ie bym dała żeby znowu BYŁ......

:cry: :cry: :cry: :cry: :shake: Miałam tu nie wchodzić...Nie moge patrzec na jego zdjęcia. Narzaie zdjełam je z pokoju ...z tapety w komputerze...Jeszcze za wcześnie. Za jakis miesiac juz mi pewnie przejdzie i z duma spojrze "to był mój Chester..."....

Posted

marciu kochanie wiem ze to boli...pisałam CI juz zresztą... :cry: Jestesmy z Tobą...chodż wiem ze to i tak nie ukoi bolu...

Posted
No to wrzucam kolejną porcyjkę od MArty i życzę miłego podziwiania Chesterka :angel:

_299005_n.jpg

_299006_n.jpg

_299008_n.jpg

Chester jest przesliczny a o co ci chodzilo ze zdjelas zdjecia chestera i tak dalej

Posted

Tak tak wiem i jest mi bardzo przykro :cry: :cry: :( :( Ja wiem jaki to moze byc bol wiekszy napewno niz zdechniecie m9ojej papugi, :cry: :cry:

Posted

No faktyczniepo smierci Chesa troche tu cicho...

Może dlatego że nie miałam ochoty szukac zdjęc, nie ma tez od dłuuuuższegoczasu Pasavery która zawsze wstawiała :( Ale coś tam wstawie w każdym razie..TROCHE zdjątek...

winnd.jpg

male1frn.jpg

lambo8.jpg

Wicie co..postanowilam wkleic te zdjecie bo zawsze Ches mnia gryzł za ucho, a wasze............?

berry3.jpg

img24.jpg

Posted

No mnie Denis tez często podgryza za ucho heh :) Właśnie jak mówi malawaszka na powitanie :P

Marto, a powiedz mi czy będziesz miec teraz jakiegos pieska?? Zastanowiłaś się czy ma to byc kundelek czy rasowy??

Posted

Wiem, że będe miała psa...

Jakiego nie wiadomo........

Wiem tylko że nastapi to szybko bo strasznie brakuje nam psa....I chcemy jak najszybciej wypełnic ta pustkę...Ale jescze nie wiem kto ja bedzie mial za zadanie wypełnić....... :wink:

Posted

Wielka szkoda, że ten sznaucer z Katowic nie okazał się być zbyt rodzinnym psem :( Ja też chciałam mu pomóc, ale niestety nie mogę wziąść do mieszkania psa, który atakuje obcych (bez względu na to czy z rodziny czy ktokolwiek) :-?

Posted

Wielka szkoda, że ten sznaucer z Katowic nie okazał się być zbyt rodzinnym psem :( Ja też chciałam mu pomóc, ale niestety nie mogę wziąść do mieszkania psa, który atakuje obcych (bez względu na to czy z rodziny czy ktokolwiek) :-?

Martuś - trzymam kciuki za szybkie znalezienie przyjaciela :fadein:

Posted

No szkoda, bo gdyby nie to to pewnie już byłby z nami............. :( Ale wierze ze znajdzie właściciela, który sprosta jego "wymaganiom" :wink:

Posted

No ja mam taką ogromną nadzieję, że tak będzie bo cały czas o nim myślę i czasem mam takie myśli, że przecież wszystkiego można psa nauczyć, itp, że bym sobie znim poradziła, ale zaraz wkracza moja racjonalna część osobowości i wiem, że z Luną nie byłoby takie proste - bo ona zazdrośnica jest i potrafiłaby psa innego nie wpuścić do domu, a potem mu dokuczać ciągle i mogłoby się coś stać :( w takich warunkach jak miałabym go czegokolwiek uczyć?? Strasznie mi szkoda, że nie mogłam go w końcu wziąść też :-?

Posted

Malawaszko nie zadręczja sie juz...nie możesz go wziaśc i dobrze o tym wiesz...Za to robisz inne rzeczy dla niego które sa równie szlachetne :wink: Podczas tej sprawy moja mama zaczeła troche czytać DGM i poprostu była w pozytywnym szoku widząc jak tu ludzie troszcza sie o inne psy... Była zdziwiona dlaczego jestes gotowa go do nas przywieśc itd. Myslaął że jestes wolontariuszka w schronisku,albo cos :wink: :fadein: Wiec i tak robisz duzo dla tego psiaka i jezeli do kogos trafi to jestem pewna że to bedzie m.in. twoja zasługa....

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...