Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 235
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pan miarzyjechać na 17.00, zadzwonił o 17.00 i bardzo przepraszał, ale nabawił się problemów gastrycznych i musi przełozyć wizytę... no i dobrze, bo w ferworze tego, co miało dziś miejsce... zapomniałam o nim, a kiedy dzwonił... byłam daleko od domu... mam nadzieję, że jeszcze zadzwoni!

Posted

Pan na razie milczy, był telefon dot. Liptona, w środę mają przyjechać ze Świętochłowic... i też stamtąd w sprawie suczek płowych, kontakt od Ihabe, kochana jest!

Posted

do Formicy wraca jutro rudy kocurek, to będzie jej 16-sty koci tymczasowicz, ma też chorą neurologicznie Kaję... i świnkę morską na tymczasie, a wszystkich zwierząt:
"w łazience 12 (5dzikich+3szkolne(Dalia i Krokusiki)+Tulipan+Robaś+Misza+Mara) + dojadą 3Ani + Karmel = 16ście tymczasowych
+ 4 domowe własne + 2 balkonowe własne
+ jak na razie wszystkie cztery psy
a i jeszcze mam świnkę z lecznicy
i dwa króliki"
(za cytat prywatnej rozmowy na gg przepraszam, Kasiu!) - Formica jest na L4 i ma się oszczędzać... :roll:
fundacyjne konto świeci pustkami...
ja mam kotkę jaśminkę + 3 maluchy sześciotygodniowe może, 3-mies. kociaka Liptona i dwie 3-mies. suczki (docelowo duże) (do soboty miałam 10 tymczasów)

MAMY SYTUACJĘ AWARYJNĄ!
bardzo proszę o wsparcie... :oops:
bardzo proszę o jakieś bazarki... :oops:
bardzo proszę o domy dla naszych podopiecznych, ich reklamę...

Posted

Niestety, nie mam dobrych wieśći. Po zaszczepieniu Jaśminki i odrobaczeniu maluchów coś się zmieniło... pogoda była taka, że mniejszy apetyt i mniejsza aktywność nie wzbudziła mojego zaniepokojenia. Maluchy jadły choć jakby mniej rzucały się na puszkowe jedzonko. Bawiły się i nadal ssały mamusię. W kuwecie robali nie było. Ale coś było nie tak i w niedzielę bawiły się tylko dwa, trzecie kociątko spało. To było późną nocką, a rano mała już nie żyła.





  • Pozostałe kociaki straciły apetyt i były dokarmiane strzykawką. Dziś Piotr, wet i TZ Formicy zabrał małą na sekcję i zaczęliśmy intensywne leczenie Jaśminki i kociąt. Trzymajcie kciuki za Jaśminkę i maluchy!

  • Posted

    boze :-( biedne te kociaki
    Czytalam na miau chyba kociaki od Jaggi tak miały ze po szczepieniu sie pochorowały,tez kocie mialo sekcje i okazalo sie ze to PP
    Zreszta sama wiesz moje tez chorowały teraz jest ok ale szczerze powiem boje sie je szczepic zastanawiam sie czy nie poczekac jeszcze np. ze 2 miesiace :shake:

    Trzymam kciuki za maluchy.

    Posted

    Formica napisała na Miau:

    I u Prymulki (') i Sasanki TŻ znalazł ropne krostki (na języku i policzku), oprócz tego podczas sekcji u Prymulki stwierdził zapalenie płuc i małe ropne ogniska na śledzionie.
    Ponieważ wcześniej Halbina, ani mój TŻ, który je oglądał i odrobaczał nie zauważyli żadnych niepokojących objawów (ani z ukł. oddechowego, ani pokarmowego) podejrzewamy, że mamy do czynienia z jakąś nadodostrą infekcją bakteryjną. U Prymulki najprawdopodobniej doszło do posocznicy.

    Cała ekipa dostała antybiotyki i odpowiednie leki.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...