Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sasanka ma podobne objawy i nie je samodzielnie, kupek też brak. Jest dokarmiana mleczkiem Mixolem. Dużo śpi. Teraz po lekach śpią i Jasminka, i Sasanka, i Bratek.

  • Replies 235
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='halbina']

Nie udało się i Sasance. Śpij maleńka!




  • Bardzo mi przykro.

    to najprawdopodobniej jakaś bakteria, będą badania...



  • :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

    no co sie dzieje do cholery...strasznie mi przykro :-(

    Posted

    Ja przekopiuje własne słowa z miau:

    No właśnie głowimy się nad przyczyną.

    Wszystko zaczęło się po tym jak Jaśminka została zaszczepiona, a kociaki odrobaczone. Odrobaczenie jako przyczynę wykluczyliśmy, bo w sekcji nic na to nie wskazywał.
    Oby dwie koteczki zmarłe miały te ropne krostki na języku i wewnętrznej stronie policzków, obie ssały mamę w miedzy czasie.
    U Bratka jak na razie objawy nie wystąpiły, ale Bratek też w ogóle nie ssał Jaśminki.
    U Wrzosika, który został odłączony wcześniej od rodzinki też wszystko gra i buczy.
    Podejrzewamy, że (tak jak już opisała Halbina) u Jaśminki spadła po szczepieniu odporność, co pozwoliło jakiejś bakterii się uaktywnić, (podejrzewamy paciorkowca, ale bez badań to sobie możemy tylko przypuszczać), pierwsze co to przedostała się z mlekiem do małych, Jaśminka wciąż walczy i ma szanse, bo to dorosły organizm.

    Tak jak napisałam, pobraliśmy próbki i wyślemy wymazy jutro.

    Dodam tylko, że obie dziewczynki zmarły na ostre zapalenie płuc. U Prymulki wystąpiło ono praktycznie bezobjawowo, nadostro.

    Posted

    Bratek ma już wilczy apetyt i jest bardzo aktywny, włazi na mnie co chwilę, łobuzuje z Liptonem...
    Jasminka w zasadzie leżakuje na parapecie i wygrzewa się, nie je i co parę godzin zdarza się jej wymiotować, w kuwecie tylko siu... jest wychudzona i słaba... dostaje leki i dokarmiam ją strzykawką, ale dziś rano zwróciła...
    Formica z TZ pobrali jej krew i zabrali na kroplówkę...
    Kciuki potrzebne

    Posted

    halbina napisał(a):
    Bratek ma już wilczy apetyt i jest bardzo aktywny, włazi na mnie co chwilę, łobuzuje z Liptonem...
    Jasminka w zasadzie leżakuje na parapecie i wygrzewa się, nie je i co parę godzin zdarza się jej wymiotować, w kuwecie tylko siu... jest wychudzona i słaba... dostaje leki i dokarmiam ją strzykawką, ale dziś rano zwróciła...
    Formica z TZ pobrali jej krew i zabrali na kroplówkę...
    Kciuki potrzebne


    kciuki trzymam cały czas :kciuki::kciuki::kciuki:
    zdrowieć kociaki

    Posted

    o 5.00 (rano) napisałam na Miau:
    mamy przełom! Jasminka obudziła mnie miauczeniem o 4.30. zaniosłam ją do miski z wodą i jedzeniem, zaczełam glaskać... a ona mruczeć, patrzyła jak maluchy jedzą i mruczała potem napiła się wody... nie zjadła, ale fakt, że potrzebowała kontaktu to dowód, że ma się lepiej! teraz leży na moich kolanach i mruczy cichutko...
    _________________
    teraz dopisałam:
    Jaśminka pije, trochę jej pomagam strzykawką... dostała kolejną kroplówkę, zrobiła kupę, brzydką, ale wreszcie jelita chyba działają...
    Bratek biega i je, niestety z godzinę temu zwymiotował... jest maleńki... boję się...
    _________________

    Posted

    halbina napisał(a):
    o 5.00 (rano) napisałam na Miau:
    mamy przełom! Jasminka obudziła mnie miauczeniem o 4.30. zaniosłam ją do miski z wodą i jedzeniem, zaczełam glaskać... a ona mruczeć, patrzyła jak maluchy jedzą i mruczała potem napiła się wody... nie zjadła, ale fakt, że potrzebowała kontaktu to dowód, że ma się lepiej! teraz leży na moich kolanach i mruczy cichutko...
    _________________
    teraz dopisałam:
    Jaśminka pije, trochę jej pomagam strzykawką... dostała kolejną kroplówkę, zrobiła kupę, brzydką, ale wreszcie jelita chyba działają...
    Bratek biega i je, niestety z godzinę temu zwymiotował... jest maleńki... boję się...
    _________________



    widze nowe posty...wchodze na watek ze strachem :shake:
    ale cos sie dzieje w dobra strone mam nadzieje
    bedzie dobrze...musi byc,juz za duzo ich odeszło :-(

    Posted

    nie było mnie troszku (urlop bez zasięgu) i dzis czytam złe , bardzo złe wieści :shake: :shake: :shake:

    Prymulka
    [*], Sasanka
    [*] :placz::placz::placz::placz:

    Jasminko, Wrzosiku i Brateczku i Liptonku i reszta ekipy (mam w głowie mętklik z szoku) trzymajcie sie bardzo dzielnie wszyscy. Bardzo prosze !!! :roll:

    Posted

    Jaśminka wychodzi na prostą już odwiedza kuwetę, je mało, ale je... suche woli dla kociąt niż puszeczki... nadal dostaje kroplówki i różne leki, pasty... zaczęła mruczeć i się myje...
    Bratek dwa razy zwymiotował, ale apetyt mu dopisuje jest oczywiście pod kontrolą weterynarza... Lipton też, bo ten zaczął dziwnie oddychać, jakby przez zatkany nos... a mój Junior ma zapalenie pęcherza i też dostaje leki... horror... dobrze że psy zdrowe! (odpukać!)

    Posted

    Co za cytrynowe świństwo, pierwszy raz taka nazwę słyszę :shake:. Zapisuje do pamięci. Takie pustki poczyniła straszne w halbinowym ogródku .... :shake:

    Posted

    oczywiście... jak tylko się upewnimy, że są zdrowe... Lipton zaszczepiony, Bratek jeszcze nie... Jaśminka w trakcie leczenia, czeka ją sterylizacja, ale domów szukamy...

    Posted

    halbina napisał(a):
    oczywiście... jak tylko się upewnimy, że są zdrowe... Lipton zaszczepiony, Bratek jeszcze nie... Jaśminka w trakcie leczenia, czeka ją sterylizacja, ale domów szukamy...

    no to ok,dobrze wiedziec ;)

    Posted

    Oj, czorny diabeł wylądował u mnie wczoraj. Jeszcze w środę biegał i nie wzbudzał żadnych naszych podejrzeń. Halbinka też niczego specjalnego nie zauważyła aż do piątku, a wczoraj go siekło. Dostał leki i kroplówę, to cholerstwo jest straszliwie zjadliwe :shake:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...