jusstyna85 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Przebywał w Schronisku w Sosnowcu, został wyciągnięty przez Jaage na DT... SZNAUCER MINIATURKA,MAŚCI PIEPRZ SÓL Jest mocno chudy,zaniedbany i skołtuniony,ale widać że był kiedyś dobrze traktowany,to 100 % domowy piesek,który bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem... Już teraz ma zapalenie jelit i biegunke...Pilnie potrzebna pomoc w opłaceniu leczenia,kastracji i karmy... Jest duże prawdopodobieństwo, że ktoś go szukał,czy szuka nadal...widać, że był kiedyś regularnie strzyżony...na pewno zwiał za cieczkami...Był znaleziony w dzielnicy Środula,dlatgeo wielka prośba o POROBIENIE OGŁOSZEŃ TAM. Ma ok 5 lat,potrzebuje człowieka na wyłączność,ma problem z akceptacją psów, placze,gdy nie widzi Jagi,jest bardzo łagodny. NA RAZIE TYLKO TAKIE ZDJĘCIA Quote
malawaszka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 mogę podjechać porobić mu zdjęcia do ogłoszeń - w poniedziałek może? jaki jest koszt kastracji? da radę taniej załatwić? może Fundacja SOS (Jotka, amikat) mogłaby pomóc w tym? to chłopak jest? Jaaga daj nr konta - mam w sznaucerowej skarpecie pieniądze dla sznupków Quote
jusstyna85 Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 malawaszka napisał(a):mogę podjechać porobić mu zdjęcia do ogłoszeń - w poniedziałek może? jaki jest koszt kastracji? da radę taniej załatwić? może Fundacja SOS (Jotka, amikat) mogłaby pomóc w tym? to chłopak jest? Jaaga daj nr konta - mam w sznaucerowej skarpecie pieniądze dla sznupków Jaaga porobi zdjęcia,jak ogarnie sytuacje...psiak jest skołtuniony i cały czas płacze,nie wiadomo czy go brzuch nie boli,czy tylko za człowiekiem... Ma problem z netem,ale może wejdzie jeszcze dzisiaj na wątek... Quote
Daria_13 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Myślałam, że jest to suczka... dziękuję za wzięcie pieska na DT, porobię mu ogłoszenia w necie jak piesek dojdzie do siebie. Jaaga a czemu nie zabrałaś do siebie tego mini briardzika? Quote
Jaaga Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Czasem uda mi sie połączyć, a czasem nie. Dlatego mogę nie pojawić sie już dziś. Piesek wygląda troche, jakby był zmieszany z yorkiem. Jest dłuzszy, niz standardowy sznaucerek, ma miększy włos, na piesi i głowie całkiem jedwabisty, jest szczupłej kości, ucho nieduże stojące. Zachudzony, nie tknie suchego. Dawałam mu starter RC, ale zjadł dopiero kurczaka z ryżem. Tak, jak napisała Justyna, ma biegunke i chore jelita. Boli go, jak się go nawet dotyka. Wykapałam go, częsciowo obciełam, ale całe podwozie i łapy zostawiłam na razie do rozczesania. Najgorsze jest jego zachowanie. Ze względu na bezpieczeństwo moich psów jest odizolowany. Wydrapał już całe drzwi, wyje jak opętany. Uspakaja się od razu, jak ma koło siebie człowieka. W sekundę ładuje sie na kolana, zwija w kłębuszek i przytula się. Najbardziej potrzebna jest kastracja, bo bez tego nie chcę go wydać, żeby nie trafił w nieodpowiednie ręce. Bardzo proszę osoby ze Sosnowca, żeby go porozgłaszać na Środuli. wygląda na zaginionego, trafił z interwencji, jako znaleziony. Zero agresji, jest bardzo kontaktowy i przylepny. Mam zdjęcia jeszcze w dredach, postaram sie je wstawić. Jutro bedą kolejne po rozczesaniu. Quote
Jaaga Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Ten briardzik bardziej przypomina terriera, tylko wymaga trymowania lub strzyżenia ;). Dziś biegał, był żywiołowy, w dobrej kondycji fizycznej, obszczekiwał nas. Sznaucerek jest bardzo zabiedzony, zachudzony, pokryty cuchnącymi dredami. jest tam jeszcze jeden piesek w gorszej kondycji. Zabrałam najpierw jego, ale w biurze okazało sie, że musi być na kwarantannie do 22.06 i musiał wrócić :-(. "briardzik" ma tam najwieksze szanse, stąd mój wybór. Quote
Daria_13 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 rozumiem i jeszcze raz dziękuję za uratowanie sznupka. Quote
Jaaga Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Pojawiła się szansa na DS dla sznaucerka. Do poniedziałku muszę zaczekać, zeby był kontakt z tą osobą. Odszedł właśnie kilkunastoletni sznaucerek tej Pani. Trzymajcie kciuki za małego, zeby sie udało. Quote
MartynaP Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 [quote name='Jaaga'] śliczny,trzymamy kciuki :) Quote
malawaszka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Jaaga napisał(a):Pojawiła się szansa na DS dla sznaucerka. Do poniedziałku muszę zaczekać, zeby był kontakt z tą osobą. Odszedł właśnie kilkunastoletni sznaucerek tej Pani. Trzymajcie kciuki za małego, zeby sie udało. o wow zaciskam :kciuki: Quote
Jaaga Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Nie wiem, czy adopcja sie uda :roll:. My już wszyscy szalejemy przy nim. Wyje i piszczy cały czas, rąbie łapkami w drzwi, tylko drzazgi lecą. Pani, która szuka sznaucerka pracuje, wiec pewnie odda go po jednym dniu, jesli tak bedzie sie zachowywał. Tylko czekam, aż nie wytrzyma sąsiadka z dołu, aż boję sie nocy. Po antybiotyku zaczął jeść. Lubi dzieci. Nie nadaje się do innych psów, przynajmniej dopóki nie zostanie wykastrowany. Próbował kryć nawet onkowatego Gucia. Zamęczy i wkurzy każdego psa. Chyba krył, bo od razu zabiera się do sprawy. Dla niego pies=krycie. Quote
malawaszka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 może to tak spotęgowane jest stresem i mam nadzieję, ze się trochę uspokoi wg mnie ze zdjęc nie wygląda na mixa - po prostu sznupek z pseudohodowli no i nie dostałam odpowiedzi o koszty kastracji - czy nie udałoby się załatwić taniej przez jakaś Fundację? Quote
DG32 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Malawaszko, a ty nie kojarzysz, bo mi się wydaje, że po Dąbrowie są porozwieszane ogłoszenia o zaginionym sznupku? Quote
malawaszka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 DG32 napisał(a):Malawaszko, a ty nie kojarzysz, bo mi się wydaje, że po Dąbrowie są porozwieszane ogłoszenia o zaginionym sznupku? ja już od miesiąca ponad nie mieszkam w Dąbrowie więc nie wiem :oops: ale napisz gdzie widziałaś ogłoszenia to spróbuję poszukac może Quote
DG32 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 A nawiasem mówiąc ludzie z Sosnowca szukają sznaucera - Żako (już do nich zadzwoniłam upewnić się czy dalej szukają, bo ogłoszenie jest z kwietnia): Zaginione Psy .pl Ogłoszenia o zaginionych i znalezionych psach. ZAKO SZNAUCER Czy pies ma w uchu tatuaż? Quote
malawaszka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 podobny po uszach, ale ten u Jaagi ma zdaje się długi ogonek, Jaaga masz możliwość sprawdzenia czy pies ma chip? Quote
weszka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Fajny psiaczek. Może jak stres minie to się będzie lepiej zachowywał. Oby okazał się zaginiony. Wrzucam na bloga. Quote
Jaaga Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Tatuażu nie ma, chipa też nie. Niestrzyżony wyglada wzorcowo ;), ale po ostrzyżeniu widać różnice. Cechą charakterystyczna jest mięciutki włos. Ma długi ogon i niekopiowane, stojące uszy. Noc była tragiczna. Do pierszej siedziałam z nim i go uciszałam. Potem był razem z Guciem, wiec był w miarę spokojny, ale Gucio go unika i rano już uciekł. Wycie zaczęło sie od nowa i trwa cały czas. Mam wysłac jego zdjęcia do Pani, która dostała tel. od DG32, ale to chyba nie on, bo tamten ma 11 lat. Malawaszko, na razie do jutra czekam na odpowiedź od tej pani, której odszedł pies. Jesli pojechałby do niej, to sprawdzona przez naszą p. doktor osoba i kastracji nie musiałabym robić. Kastracja Gucia kosztowała 107 zł, ale to duzy pies i nie wiem, czy cena nie jest zalezna od wielkości. Quote
malawaszka Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 mięciutki włos to też nie jest już nic nadzwyczajnego u sznaucerków takich z pseudo zwłaszcza, no ale nie spieram się bo nie widziałam malca na zywo ;) jeśli kastracja będzie do 100 zł to zapłacę za nią ze sznaucerowego konta Quote
Daria_13 Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Aha uważam, że jeśli ta pani, która jest zainteresowana adopcją sznupka się nie zdecyduje na tego sznaucerka, to może spodoba jej się Blacky ? też czarny sznaucer miniaturka, nie konfliktowy??. Wtedy gdyby Blacky znalazł dom to na DT u p. Marzeny mógłby jechać jakiś inny piesek ze schroniska w sosnowcu Quote
Jaaga Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Malawaszko, skoro twierdzisz, ze taki włos to już normalne, to wcale nie mówie, że to mieszaniec, bo nie znam sie na rasie. Po prostu te, które do mnie przychodzą są inaczej zbudowane i mają twardy włos, a jego czesze się i strzyże jak yorka. Cały dom nie był w stanie wytrzymać zawodzenia i drapania sznaucerka i zaprowadziłam go do kojca do ogrodu, zeby sąsiadka z dołu troche odetchnęła. I wiecie co? Pies w momencie się uspokoił. Nawet jak przechodzę koło niego, to nie wyje, nie chce wyjść, tylko zachowuje sie normalnie. Czy mozliwe, zeby ktoś trzymał sznaucerka w ogrodzie? Może on dlatego tak drapał, że chciał sie wydostać z domu? Teraz nie wiem sama, jakiego domu mu szukać. gdyby to był stres zwiazany z pozostawaniem samemu, to przecież w kojcu powinien zachowywać sie tak samo, jak w domu. Muszę postarać się go umieścić w tym domu, który jest w planach. Gdyby ta pani jednak go oddała z powodu takiego zachowania, jak było u mnie, to wtedy mogę zaproponować tego czarnego sznaucerka. Tylko dom jest w Mikołowie. Quote
malawaszka Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 matko boska taka malizna w kojcu :placz: to on pewnie jest z jakiejś podłej pseudo hodowli - bo jak mówisz z tym kryciem wszystkiego i tak się w kojcu uspokoił... biedaczysko :placz: zachowanie może się zmienić jak psiak będzie miał Panią tylko dla siebie - mam nadzieję, że to sie uda :kciuki: Quote
Jaaga Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Po strzyżeniu. Zabieg okropny. Takiego filcu dawno nie widziałam. Nie wiadomo było nawet, gdzie go złapać, bo wszędzie obolały. Najchętniej wycięłabym wszystko na krótko, ale starałam się, zeby przypominał sznaucera :evil_lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.