weszka Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Ale łysolek :) Tylko ten ogon... może go jednak wyrównaj... No nic przynajmniej będzie mu wygodniej a futerko odrośnie. Szok że taki maluch umie się zachować w kojcu! Chyba rzeczywiście to uciekinier z pseudo skoro tak się zachowuje. Tyle że nikt normalny takiego pieska do kojca przecież nie weźmie to jedyna nadzieja że się przystosuje do warunków mieszkaniowych jeśli ktoś poświęci mu czas i da duuużo miłości... Quote
malawaszka Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Jaaga SUPER!!!!!! dla mnie bomba :loveu: i wcale nie jest za długi jak na takiego sznupka z bylekąd ;) mam wielką nadzieję, ze się chłopak szybko przystosuje do warunków domowych - a może by spróbować w domu do kennelu go dać? miałby namiastkę tego co zna i jednoczesnie oswajałby się z domowymi warunkami? :hmmmm: w przypadku tego malucha zupełnie nie mam ochoty się rozglądać za tymi co go "zgubili" :/ Quote
Jaaga Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Ogon taki yorkowaty został, bo jest cieniutki, pokryty łupieżem i skorupami. On filce miał nawet w uszach. Najgorsza była broda i zalepione ropą oko. Wycięłam włosy wkoło tego chorego, zresztą dłuższa grzywka przykryła to i tak ;). Naprawdę nie uwierzycie, jak bardzo miałam ochotę ogolić go całego na łyso :eviltong:. Quote
malawaszka Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 uwierzymy :evil_lol: ale dzięki Ci Dobra Kobieto, że jednak powalczyłaś o te kudełki :Rose: :loveu: Quote
weszka Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Mam wolne allegro do podmiany bo sznaucerek z Trójmiasta już w domu. Czy podmienić na chłopaka? Quote
Jaaga Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 weszka, potencjalny dom nie skontaktował sie jeszcze z p. doktor, która była tak miła, ze obiecała w przerwie podjechać do tej pani do pracy. Czyli cokolwiek będę wiedziała po godz. 15. Jesli masz innego pieska do podmienienia, to podmień, a ja mojemu zrobię ogłoszenie, gdyby jednak został u mnie. Biedny Gucio musiał dzis spać w budzie, zamiast w domu, bo sznaucerek za nim oszalał i nie chciał zostać bez niego. Całą noc przespał cichutko i w zyciu nie uwierzyłabym, że to ten sam pies, który dał taki popis nocą w domu. Obaj się już zaprzyjaźnili, cały czas się bawia i podgryzają. Wniosek z tego taki, ze chyba jednak był trzymany w kojcu. Gucio jest dużym mieszańcem, a do wczoraj nie miał pojęcia do czego służy buda. jak wsadzałam go do zagródki, to nie wpadł nawet na to, zeby sie w niej połozyć. Ten mały od razu wparował do srodka i się rozwalił w najlepsze. Dzis tam spali przytuleni do siebie. Po RC i kurczaku kupki są już super, za to naskórek łuszczy mu się po kapieli płatami. Quote
malawaszka Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 nie ma sięco dziwić, że tak się łuszczy jak skóra pod filcem nie oddychała :shake: nienawidzę tych podłych nibyludzi, którzy trzymają w klatkach psiaki i tylko używają do rozmnazania :placz: nigdy się z tym nie pogodzę :angryy: fajnie, że się chłopaki dogadali :multi: Quote
Jaaga Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Sznaucerek jutro jedzie do nowego domu. Pani przez telefon aż piszczała z radosci, kiedy powiedziałam, że ładuje się na kolana, lubi przytulać i jest łagodny. Mówiłam, ze nie lubi sam zostawać. To jest inny dom, niż ten załatwiany przez p. doktor. Jeżeli więc tamta pani odezwie sie, to zaproponuję tego czarnego sznaucerka. Quote
malawaszka Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 rewelacja :multi: ale co z kastracją? :roll: Quote
Jaaga Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 To bardzo fajna pani, spotykamy sie u mojej p. doktor, wiec moze sie u niej umówić. Ona chciała moją sterylizowaną tymczasowiczke, ale ją juz wydałam. Powiem pani, że dla bezpieczeństwa, zeby juz nigdy nie uciekł, warto go wykastrować. Na początek ważniejsze jest szczepienie wirusówką, bo nie wiadomo, czy on kiedykolwiek był szczepiony. Quote
malawaszka Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 :loveu:no to BOSKO!!!!!! ale nalegaj, żeby wykastrowała :modla: bo jak to taki kogucik to będzie szukał okazji :roll: Quote
weszka Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Superowo :multi: Żeby tylko się dogadał z nową panią to będzie już zupełnie cudownie :) Quote
malawaszka Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 :multi: napisz jak przebiegło pierwsze spotkanie :loveu: Quote
Jaaga Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Bardzo dobrze :multi:. Piesek bardzo sie Pani spodobał, dom naprawdę super. Piesek bedzie kastrowany. On jest tak kontaktowy, ze do wszystkich lgnie. Pani ma bardzo duzo wolnego czasu, który chce teraz małemu poświęcić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.