Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale łysolek :) Tylko ten ogon... może go jednak wyrównaj... No nic przynajmniej będzie mu wygodniej a futerko odrośnie.
Szok że taki maluch umie się zachować w kojcu! Chyba rzeczywiście to uciekinier z pseudo skoro tak się zachowuje.
Tyle że nikt normalny takiego pieska do kojca przecież nie weźmie to jedyna nadzieja że się przystosuje do warunków mieszkaniowych jeśli ktoś poświęci mu czas i da duuużo miłości...

Posted

Jaaga SUPER!!!!!! dla mnie bomba :loveu: i wcale nie jest za długi jak na takiego sznupka z bylekąd ;)

mam wielką nadzieję, ze się chłopak szybko przystosuje do warunków domowych - a może by spróbować w domu do kennelu go dać? miałby namiastkę tego co zna i jednoczesnie oswajałby się z domowymi warunkami? :hmmmm:


w przypadku tego malucha zupełnie nie mam ochoty się rozglądać za tymi co go "zgubili" :/

Posted

Ogon taki yorkowaty został, bo jest cieniutki, pokryty łupieżem i skorupami. On filce miał nawet w uszach. Najgorsza była broda i zalepione ropą oko. Wycięłam włosy wkoło tego chorego, zresztą dłuższa grzywka przykryła to i tak ;). Naprawdę nie uwierzycie, jak bardzo miałam ochotę ogolić go całego na łyso :eviltong:.

Posted

weszka, potencjalny dom nie skontaktował sie jeszcze z p. doktor, która była tak miła, ze obiecała w przerwie podjechać do tej pani do pracy. Czyli cokolwiek będę wiedziała po godz. 15. Jesli masz innego pieska do podmienienia, to podmień, a ja mojemu zrobię ogłoszenie, gdyby jednak został u mnie.

Biedny Gucio musiał dzis spać w budzie, zamiast w domu, bo sznaucerek za nim oszalał i nie chciał zostać bez niego. Całą noc przespał cichutko i w zyciu nie uwierzyłabym, że to ten sam pies, który dał taki popis nocą w domu. Obaj się już zaprzyjaźnili, cały czas się bawia i podgryzają. Wniosek z tego taki, ze chyba jednak był trzymany w kojcu. Gucio jest dużym mieszańcem, a do wczoraj nie miał pojęcia do czego służy buda. jak wsadzałam go do zagródki, to nie wpadł nawet na to, zeby sie w niej połozyć. Ten mały od razu wparował do srodka i się rozwalił w najlepsze. Dzis tam spali przytuleni do siebie.
Po RC i kurczaku kupki są już super, za to naskórek łuszczy mu się po kapieli płatami.

Posted

nie ma sięco dziwić, że tak się łuszczy jak skóra pod filcem nie oddychała :shake: nienawidzę tych podłych nibyludzi, którzy trzymają w klatkach psiaki i tylko używają do rozmnazania :placz: nigdy się z tym nie pogodzę :angryy:

fajnie, że się chłopaki dogadali :multi:

Posted

Sznaucerek jutro jedzie do nowego domu. Pani przez telefon aż piszczała z radosci, kiedy powiedziałam, że ładuje się na kolana, lubi przytulać i jest łagodny. Mówiłam, ze nie lubi sam zostawać.
To jest inny dom, niż ten załatwiany przez p. doktor. Jeżeli więc tamta pani odezwie sie, to zaproponuję tego czarnego sznaucerka.

Posted

To bardzo fajna pani, spotykamy sie u mojej p. doktor, wiec moze sie u niej umówić. Ona chciała moją sterylizowaną tymczasowiczke, ale ją juz wydałam. Powiem pani, że dla bezpieczeństwa, zeby juz nigdy nie uciekł, warto go wykastrować. Na początek ważniejsze jest szczepienie wirusówką, bo nie wiadomo, czy on kiedykolwiek był szczepiony.

Posted

Bardzo dobrze :multi:. Piesek bardzo sie Pani spodobał, dom naprawdę super. Piesek bedzie kastrowany. On jest tak kontaktowy, ze do wszystkich lgnie. Pani ma bardzo duzo wolnego czasu, który chce teraz małemu poświęcić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...