Jump to content
Dogomania
bianka0

Uwaga jamniki.... i reszta

Recommended Posts

Miesiąc temu odszedł Joguś, teraz Zuzanka. Pusto się zrobiło bez staruszków.
Chociaż od 3 tygodni mamy dzikuska, którego odłowiliśmy w polu. Rozrabia jak pijany zając, już nas nie gryzie z przerażenia. Ale ciągle jest strasznie dziki, boi się wyciągniętej ręki. Dałam mu na imię Dropsik.

Share this post


Link to post
Share on other sites
 

Cudny Dropsik. Oby szybko się przekonał, że nic mu nie grozi.
Ale do Twojego stadka to on mało podobny ;)



Tak :) Trochę przypomina budową Muszkę. Waży 5 kg, to maleństwo. Ma śliczne umaszczenie, jest dropiaty, stąd Dropsik.
3 miesiące obserwowałam go w drodze do pracy jak koczował w szczerym polu, zawsze w tym samym miejscu. Myślałam że go oswoję rzucając mu jedzenie, ale skutek był odwrotny. Poznawał już dźwięk mojego samochodu i uciekał zanim się zatrzymałam. W końcu trzeba było zadziałać drastycznie, 2 dni łapaliśmy go całą rodziną. Dostał dawkę sedalinu jak dla 2 koni i nie usnął. Ale drugiego dnia był już na tyle wolniejszy, że Bianka złapała go w podbierak na ryby.Potem biedak tydzień chorował,ale nie było wyjścia, rosły coraz wyższe trawy i zboża, dzisiaj nie miałabym już szans żeby go schwytać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry, pierwszy raz od trzech lat na dogomanii - i od razu lecę zobaczyć do Bianki! Wszystko u Was w porządku? Pozdrawiamy serdecznie z Leosiem - mieszkamy sobie w Bielsku-Białej i milo wspominamy Polcię. Idę obczajać wątek dalej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie.

 

Witaj holly :) Ja też jestem pierwszy raz od kilku miesięcy na dogo. Trudno się tu teraz odnaleźć, trudno cokolwiek odnaleźć.

U nas jak zawsze, 8 psiaków i mnóstwo pracy przy przygotowywaniu przetworów na bazarek.Tylko grzybów nie ma, susza piekielna,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie :)

Na grzybki to już nie ma co liczyć, ale przezorny zawsze zostawi choć trochę z ub roku i na Wigilię powinno być. Ale może coś z owoców dobrego będzie :)

 

Pozdrawiamy biankę i Wszystkich Przyjaciół Jej stadka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas susza trwa od 3 miesięcy. Przez ten czas 3 x spadł niewielki deszcz. Wypaliło wszystkie owoce i warzywa, o malinach nie ma co marzyć. Pola wyglądają jak późnym listopadem, wszystko szare i ponure. Ludzie kończą już kopać resztki pieczonych ziemniaków, próbują ratować co się da. Nikt jeszcze niczego nie orał i nie siał, nie ma sensu. Nie pamiętam takiego strasznego roku, jakieś przekleństwo dotknęło Lubelszczyznę.
Dużo trudu kosztowało mnie w tym roku zdobycie owoców i warzyw. Byłam tydzień temu w lesie, na wyschniętych bagniskach znalazłam 9 prawdziwków, w niedzielę - 5. Ciągle nie mogę się z tym pogodzić, pojadę jutro, sprawdzę, chyba liczę na cud.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Dniu Psich Zaduszek

z zapewnieniem o pamięci i miejscu w sercach

Najukochańszym Przyjaciołom

Zuzance(*)

Jogusiowi(*)

Fionce(*)

Dumeczce(*)

Poluni(*)

Tinusi(*)

Frytuni(*)

Lilithce(*)

 

Kochani, biegajcie szczęśliwi za Tęczowym Mostem,

a kiedy nadejdzie nasz czas

przywitajcie u Bram Szczęśliwej Krainy...

 

 

 

 

s660nb06geq2lps.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...