Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale miałaś przygodowego Sylwesrtra :cool3:
Z doświadzczenia wiem, że jak coś się na początku chrzani, to potem będzie fajna zabawa ;)
Noworoczne mizinanka dla Lunki i Bolutka :loveu:

Posted

[quote name='Pysia']Przecież znasz Magde :diabloti:

a że niby co, bo nie rozumiem? :diabloti:

Witaj Weszko i cieszę się, że się pobawiłaś :p
ja miałam ciężkiego Sylwestra :evil_lol: :evil_lol:

Posted

cześć baby :eviltong: ehh dziś Bolesławek nie spał przy kroplówce i musiałam z nim siedzieć na ziemi bo się wierciuchał ciągle :nono: a to chyba przez to, że odrastają mu włosy na brzuszysku i go swędzi biedaczka i jest taki nerwowy :shake:

Posted

Nie ma nic gorszego niż odrastające po goleniu włoski :evil_lol: Ale Bolkowi przynajmniej wypada się publicznie podrapać tu i tam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

beria napisał(a):
Nie ma nic gorszego niż odrastające po goleniu włoski :evil_lol: Ale Bolkowi przynajmniej wypada się publicznie podrapać tu i tam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


tiaa tylko drapać go muszę ja bo sam sobie nie sięga :cool1:

Posted

Waszeczko, takie Sylwestry z przygodami, potem się najmilej wspomina :lol: I Dobrego Roku ci życzę :loveu: Nie wiedziałam, że Bolutek kroplóweczki dostaje :roll:, wymiziaj biduleczka, aby tylko zdrowy był :kciuki::kciuki:

Posted

PIKA napisał(a):
to drap :evil_lol:


no drapię i smarowałam mu też Oliwkowym kremikiem na różne swędzące uczulenia :razz:

aga1215 napisał(a):
Witaj Wasiu !
Dzielny Bolutek :loveu:


cześć Aguś :p noo dziś był deczko nieznośny przy kroplówkach - musiałam z nim lezeć i go trzymać bo chciało mu się wędrowac :roll:

mmbbaj napisał(a):
Waszeczko, takie Sylwestry z przygodami, potem się najmilej wspomina :lol: I Dobrego Roku ci życzę :loveu: Nie wiedziałam, że Bolutek kroplóweczki dostaje :roll:, wymiziaj biduleczka, aby tylko zdrowy był :kciuki::kciuki:


witaj Gosieńko!!! ano będzie co wspominać :lol: i dzięki za kciuki dla Bolesławka :loveu:

AnkaG napisał(a):
cześc Waszeczko - moje burki ciężko obrażone - burczą na małą.


haha no jak to sznaucerki - Luna też zawsze robi cyrki jak ktoś nowy się pojawi :mad: ale trochę czasu i to mija - jak był maluch na sylwestra to już na niego nie burczała - czyli albo jej przeszło, albo wyczuła że on już jedzie do siebie lada chwila :lol:

Pysia napisał(a):
Weszka ...Niespodziewanie nawiedził mnie ksiądz :mdleje:Opis u mnie :diabloti:


haha lece zobaczyć co za horror przeżyłaś :evil_lol: jak u nas jest ksiądz to ja zawsze wybywam na dłuuugi spacer, żeby szczekanie burków nie przeszkadzało mu w :modla: :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):

haha no jak to sznaucerki - Luna też zawsze robi cyrki jak ktoś nowy się pojawi :mad: ale trochę czasu i to mija - jak był maluch na sylwestra to już na niego nie burczała - czyli albo jej przeszło, albo wyczuła że on już jedzie do siebie lada chwila :lol:


Lunka przestała burczeć :multi: Jest dla mnie nadzieja :multi: Boję się, jak Gerda zareaguje na drugiego psa w domu :roll: Bo to egoistka jest :cool1: Chciałabym, żeby była taka jak Lala Vectry :loveu:

Posted

[quote name='beria']Lunka przestała burczeć :multi: Jest dla mnie nadzieja :multi: Boję się, jak Gerda zareaguje na drugiego psa w domu :roll: Bo to egoistka jest :cool1: Chciałabym, żeby była taka jak Lala Vectry :loveu:

Gosia pewnie, że jest nadzieja dla Was- i to ogromna bo Gertruda jest mimo wszystko o wiele bardziej towarzyska od SSmanki :cool1:

[quote name='Maga100']Weszko, chciałam ci coś napisać. Coś błyskotliwego i dowcipnego. Ale mózg mi się wyłączył chyba. Więc pomilczę. :p

nic się nie przejmuj - tylko uważaj bo słyszałam, że mózg się nie regeneruje :evil_lol:

Posted

[quote name='malawaszka']
nic się nie przejmuj - tylko uważaj bo słyszałam, że mózg się nie regeneruje :evil_lol:

będę więc milczeć. Milczeć i milczeć. :diabloti:
MILCZEĆ :diabloti: :diabloti: :diabloti:

Posted

malawaszka napisał(a):
haha lece zobaczyć co za horror przeżyłaś :evil_lol: jak u nas jest ksiądz to ja zawsze wybywam na dłuuugi spacer, żeby szczekanie burków nie przeszkadzało mu w :modla: :evil_lol:


mam to samo - jeśli o dotychczasowe "Kolędy", ale to było jeszcze u rodziców:) ostatnio nawet ksiądz był o nieludzkiej porze - o godz. 16. Miał prestensje, że mnie nie było (ma zeszycik i sprawdza listę obecności), cóż...o 16.00 to ja pracuję:eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

ojjj strasznie do bani pogoda :shake: popaduje, wieje jak diabli błeeeeeee a Bolesławek dzisiaj miał kolejny dzień wiercipięctwa przy kroplówce i znowu musiałam z nim siedzieć dwie godziny na podłodze :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...