Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

resuruss napisał(a):
Tez trzymam kciuki za koteczke :loveu:
No to sie nawłoczyłas,Waszko kochana ;) .Mam dobra wiadomosc :Marta ma juz jak dojechac na Poznan.
Kobitki ,ja umieram dlatego ,ze mi sie 3 psy nałozyły w tym samym czasie :placz: na ringach :placz:


A co do zagadki........
to grzywacz:evil_lol: stylizowany na sznaucerka

Tak myslałam że grzywacz ale nie miałam pojęcia ze one mają takie włosy na mordkach :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wiem ze się pyszczki podgala ale że az tak :crazyeye:
A na nałożenie się nic innego nie poradzisz jak handlera podstawisz.

Posted

Pysia napisał(a):
A co do trąbiących ;) Pamiętasz jak Ci opowiadałam ze pewnien pan za kare ze zatrąbił to przejechał dopiero na czwartych światłach? :evil_lol:


:evil_lol: pamiętam, ale chciałam jak najszybciej stamtąd już zniknąć, bo nie jest moim marzeniem jeździć jak żółwik dwupasmówką :angryy:

Pysia napisał(a):
Weszka....dzisiaj znowu chadzał po placu obok przystojny młody sąsiad....


ahhhhhh :loveu:

resuruss napisał(a):
No to sie nawłoczyłas,Waszko kochana ;) .Mam dobra wiadomosc :Marta ma juz jak dojechac na Poznan.
Kobitki ,ja umieram dlatego ,ze mi sie 3 psy nałozyły w tym samym czasie :placz: na ringach :placz:


A co do zagadki........
to grzywacz:evil_lol: stylizowany na sznaucerka


qrde super, że Martik będzie :multi: ale co z tym trzecim grzywcem???? :shake: :roll:

tam sie zastanawiałam czy to nie grzywiec, ale wyszło mi, że ma za długą kufę :p :evil_lol:

Posted

[quote name='resuruss']Elitesse ,no byłas pewna ,bo mi tylko grzywce w głowie :eviltong:
Tu na innym ujeciu ten sam model

http://img254.imageshack.us/img254/8559/boys2005zk5.jpg

daje jako link ,bo ciut duze

A tu jeszcze jako grzywacz




Pysiu,tylko problem w tym ,ze dobrzy handlerzy juz od dawna sa zamowieni........
Znam pewno młode dziewcze-chyba z 14-15 lat ma - które świetnie potrafi wystawiać małe rasy. Ciekawe czy jedzie....

Posted

malawaszka napisał(a):
:evil_lol: pamiętam, ale chciałam jak najszybciej stamtąd już zniknąć, bo nie jest moim marzeniem jeździć jak żółwik dwupasmówką :angryy:


No Maybachem to już chyba grzech :evil_lol:

Czy te kotki złapały jakąś wirusówkę? U Missieek jest ich tyle, aż boję się myśleć, że to coś zaraźliwego :shake: Dajecie radę finansowo na wetów? U mnie teraz cienko, ale wyślę coś jutro Angeli.

Posted

resuruss napisał(a):
Moze napisz cos wiecej :razz:

Brała udział w wielu wystawach w junior handling też. Z bardzo dobrym skutkiem. Ona lubi wystawiać - a to dużo ;) Mieszka w Katowicach i mam jej gg :) Tylko co na to rodzice....Trzebaby pogadać :cool3:

Posted

beria napisał(a):
No Maybachem to już chyba grzech :evil_lol:

Czy te kotki złapały jakąś wirusówkę? U Missieek jest ich tyle, aż boję się myśleć, że to coś zaraźliwego :shake: Dajecie radę finansowo na wetów? U mnie teraz cienko, ale wyślę coś jutro Angeli.


nie no - to było moim krążownikiem nie maybachem :evil_lol:

kurde własnie nie wiadomo co kociaki mają :shake: ale niezaciekawie to wygląda i nie wiem co będzie jak się wszystkie rozłożą - ta pierwsza odeszła bardzo szybko od wystąpienia objawów :shake: z kasą to wiesz jak jest :placz: ja nie wyrabiam na Bolka, a tu jeszcze takie problemy u missieek - cieszę sie bo z tych aukcji co wystawiłam już jest zadeklarowane ok 150 zł więc zawsze to coś :multi:

Posted

Pysia napisał(a):
Brała udział w wielu wystawach w junior handling też. Z bardzo dobrym skutkiem. Ona lubi wystawiać - a to dużo ;) Mieszka w Katowicach i mam jej gg :) Tylko co na to rodzice....Trzebaby pogadać :cool3:


Tylko moje nie bardzo chetne na pojscie z obca osoba :placz:

Posted

malawaszka napisał(a):
no ale ja się nie zatrzymywałam ani nie skręcałam tylko jechałam :niewiem:


jak chcesz żeby Cię ktoś wyprzedził to mrugasz mu prawym kierunkiem ;) tylko nie włączasz tego kierunki jak do skrętu ino kilka razy mrugasz :cool3:
awaryjne to się włącza jak się np ostro hamuje by kogoś ostrzec lub jak się komuś dziękuje ;)

Posted

O masz ja też zawsze na awaryjnych jeżdżę :p buahahhaha. Wiedziałam, że się mruga jednym jak się chce komuś powiedzieć żeby wyprzedził, ale nie wiedziałam, że w awaryjnych sytuacjach też :p

Posted

olcha napisał(a):
O masz ja też zawsze na awaryjnych jeżdżę :p buahahhaha. Wiedziałam, że się mruga jednym jak się chce komuś powiedzieć żeby wyprzedził, ale nie wiedziałam, że w awaryjnych sytuacjach też :p

Ech te kobiety za kierownicą...:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
jak chcesz żeby Cię ktoś wyprzedził to mrugasz mu prawym kierunkiem ;) tylko nie włączasz tego kierunki jak do skrętu ino kilka razy mrugasz :cool3:
awaryjne to się włącza jak się np ostro hamuje by kogoś ostrzec lub jak się komuś dziękuje ;)


to, że awaryjnymi się dziękuje i że się je włącza przy zatrzymywaniu np na końcu korka/u to wiem, ale ja nie jechałam na awaryjnych, tylko jak ktoś za mną jechał i się niecierpliwił i mrugał światłami na przykład to ja na chwilkę włączałam awaryjne, żeby tuman zrozumiał że mam awarię, bo wyprzedzic mógł i bez tego tylko był debilem :shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
to, że awaryjnymi się dziękuje i że się je włącza przy zatrzymywaniu np na końcu korka/u to wiem, ale ja nie jechałam na awaryjnych, tylko jak ktoś za mną jechał i się niecierpliwił i mrugał światłami na przykład to ja na chwilkę włączałam awaryjne, żeby tuman zrozumiał że mam awarię, bo wyprzedzic mógł i bez tego tylko był debilem :shake:

to było sobie trójkat powiesić na tylnej szybie :cool3: wtedy ten z tyłu wiedziłał by że masz awarie i dlaczego jedziesz wolno.Musisz wiedzieć że 99% ;) kierowców to ludzie mało myslący :evil_lol: i jak mrygałaś awaryjnymi to nie kumałli o co ci chodzi :p

Ja często jezdze czymś co jezdzić nie powinno bo coś awtku brakuje dlatego już wiem co robić by tych tumanów odpowiednio poinformować :cool1:
ale czasem ręce opadają :angryy:
pewnego razu z TZtem zabieraliśmy auto-wraka od kienta i trzeba było to cudo na linie ciągnąć.TZ jechał pierwszy ja na tej linie - biały dzień , trójkat na szybie ,lina czerwona widoczna z odległości 200m i co ? jeden pacan tak się spieszył że wyprzedził mnie i wjechał miedzy nas :mad: o mało by brakowało i była by kiszka :angryy: naszczęście udało mi się odbić na prawy pas.
Jak dostawał koleś zjeby to jeszcze udawał zdziwionego i mi wmawiał że nie miałąłm oznakowanego pojazdu :shake: i takie tam mądrości ;)

Posted

Vectra napisał(a):
wyprzedził mnie i wjechał miedzy nas :mad:


:crazyeye: :mdleje: łomasakra :shake:

a o trójkącie faktycznie nie pomyślałam :p

kurde Oliwier znowu chory :shake: bidulka moja mała - ledwo jedno przeszło to teraz angina jakaś wirusowa :placz: a jej dawać leki to masakra - pluje, parska, rzyga :mdleje: jak macie jakieś sposoby na podawanie dzieciom leków to bardzo proszę i będę wdzęczna :cool1:

Posted

cześć

oj spotkanek na drodze współczuję - wiekszosć kierowców to niestety niezłe chamstwo :angryy: i nic sie na takich nie poradzi :roll:

moja koleżanka podaje proszki dzieciaczkom w łyzce kisielu... nie wiem czy to dobry sposób bo ja nie mam tego problemu z córą - zawsze ładnie łykała co trzeba (nieraz popłakała itp ale to normalka przecież).
ja sobie musze proszki na kawałki ciachać bo inaczej nie łyknę :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...