Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

_beatka_ napisał(a):
Jolu to były inne Pania te jeszcze się nie odezwały;)


Aaaaaaaa, to przepraszam!.....
Czyli może jeszcze się odezwą?.......
Nauczyłam się nie cieszyć się na zapas, więc się nie cieszę...
Tylko czekam......
Mimo wszystko z nadzieją......

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zapomniałam dodać, że zwiozłam mu kośc prasowaną - jakoś udało mi sie wpaść do sklepu. Dorwal się do niej po powrocie ze spaceru. Zostawiłam tez kojenego pluszaka. Poprzednia kość wpałaszowana i nie mial po niej sensacji, więc dostałam zgode lekarza na danie mu tej:lol:

Posted

Rozmawiałm dzis z Gajową że od 18 może to być kilka dni wcześniej lub później będzie u niej wolne miejsce.
Zgodziła się zarezerwować je dla Astora:multi:
Bardzo się cieszę bo miejsce super i blisko Warszawy.

Posted

No super, ale to jeszcze prawie dwa tygodnie albo dłużej.... Czy ktoś do niego jeździ? Ja nie mam szansy wyrywać się z sezonie urlopowym. Może będę mogła być we wtorek lub środę, ale na krótko:shake:

Posted

Ewa Marta napisał(a):
No super, ale to jeszcze prawie dwa tygodnie albo dłużej.... Czy ktoś do niego jeździ? Ja nie mam szansy wyrywać się z sezonie urlopowym. Może będę mogła być we wtorek lub środę, ale na krótko:shake:


Wczoraj była Asia (Bidulka jest bardzo zaganiana i nie ma czasu pisać), a dzisiaj ja.
Spacerek był długi i baaardzo dynamiczny, a Astorek zakolegował się z pewną suczką ;-).
Po kości ani śladu, a ja dopiero tuż przed wyjazdem przypomniałam sobie, że nie mam dla niego prezentu.... Nic to, następnym razem będę pamiętać! Jutro nie będę na pewno - może uda mi się w niedzielę choć na trochę.

Posted

Dziewczyny wysyłam na Astorka 50,00 zł wiem że to mało ale mamy ostatnio tyle swoich radlińskich psów na tymczasach że już nie wyrabiam (a już miałam kupić samochód - rozpływa sie w zastraszającym tempie)
Co do Warki i Jamora polecam w 100% , właśnie wczoraj wieźliśmy do niego Astorka którego po 2-miesięcznej adopcji pani oddała chorego twierdząc ,że już go nie chce.
Mamy też u niego Dorkę sunie totalnie skrzywioną przez cięgi które w dzieciństwie otrzymywała..............żaden rygor, też miałam takie odczucia kiedy pierwszy raz weszłam na jamorową stronę ...........kochają pieski, opiekują się nimi a ogród do biegania - miodzio nasza Dorka dzieki nim stała się piękną , zadbaną kobitką tylko domek teraz znaleźć i będzie ok

Posted

Udało mi się pojechać do Astorka!
Kość cielęca wszamana, prasowana zostawiona na później.
Nie mam teraz czasu na dłuższe opowieści, więc tylko jeszcze zapytam - czy ktoś będzie we wtorek?

Posted

Bardzo dziękujemy za wpłatę :-)
Co do hotelu to dziś potwierdzałam u Gajowej jego pobyt.
Dla nas jest o tyle łatwiej, że jest tam tez 2 nasz pies Kuba i to zawsze łatwiej pojechać i za jednym zamachem odwiedzić 2 psy.
No i oczywiście bliżej.

GochaT napisał(a):
Dziewczyny wysyłam na Astorka 50,00 zł wiem że to mało ale mamy ostatnio tyle swoich radlińskich psów na tymczasach że już nie wyrabiam (a już miałam kupić samochód - rozpływa sie w zastraszającym tempie)
Co do Warki i Jamora polecam w 100% , właśnie wczoraj wieźliśmy do niego Astorka którego po 2-miesięcznej adopcji pani oddała chorego twierdząc ,że już go nie chce.
Mamy też u niego Dorkę sunie totalnie skrzywioną przez cięgi które w dzieciństwie otrzymywała..............żaden rygor, też miałam takie odczucia kiedy pierwszy raz weszłam na jamorową stronę ...........kochają pieski, opiekują się nimi a ogród do biegania - miodzio nasza Dorka dzieki nim stała się piękną , zadbaną kobitką tylko domek teraz znaleźć i będzie ok

Posted

Spacerek był dziś nie za długi za to mokry ;-).
Parasolki zapomniałam.
Astorek popadł w osłupienie na widok fontanny. Podchodził do niej ze wszystkich możliwych stron i wpatrywał się jak zahipnotyzowany.
Po prasowanej kosteczce nie został nawet ślad. Dziś mu zawiozłam tylko cielęcą i żałowałam, bo ta prasowana to chyba jest świetna na nudę. Chłopak nie ma telewizora, to chociaż z kosteczką się pomocuje.
Posłanko to rozparcelował równo.
Jakoś trzeba w końcu zabić ten czas ;-).

A robi się coraz bardziej przytulaśny :-)!!!
Superpsiak!

Posted

jola_li napisał(a):
Asiu, Ty już tyle włożyłaś w ratowanie Astora!!! Ja zwrócę wpłatę Izabeli - poproszę o konto!


Dzięki Jola :-)

Izabela rozumiem, że pieniądze z cegiełek ludzie mają wpłacać na Twoje konto?

Posted

Wróciłam od Astora. Dzisiaj szalał na spacerze, skakał na mnie tak wysoko, że przed powrotem do pracy musiałam jechać do domu zmienić bluzkę, bo cała byłam ubłocona:lol: To wulkan energii, bardzo pozytywnie nastawiony do wszystkich. Miałam dzisiaj lekkiego stracha, kieduy nagle przed jego nosem znalazła sie kaczka. Byłam pewna, że ucieknie widząc Astora, a ona skubana stała sobie spokojnie. Astorek delikatnie podszedł i powąchał ją. Kiedy w końcu kaczka postanowiła uciec, nie wiem, kto był bardziej przestraszony - ona, ja, czy Astorek:lol: W każdym razie zero agresji, zero prób łapania zębami, czy duszenia. No miłość do wszystkich i już. Byłam niecałe 30 minut, bo zaczęło lać, a ja byłam bez parasola i kurtki. Zostawiłam mu wielgachnego dentala, za którego z radością się zabrał i juz nie zwracał uwagi na mnie. Pani doktor ucieszyła się i powiedziała, że dopóki go nie zje, będzie święty spokój, tak jak przy kościach.
Pobiegaliśy dzisiaj trochę. Astor bardzo ładnie biegnie obok, czasami tylko łapie za smycz, żeby się bawić. Potem zabawa z kijkiem, świetnie wie o co chodzi z rzucaniem i łapaniem. Chcial tego kija koniecznie zabrać ze sobą do kliniki, ale jakoś odwróciłam jego uwagę, bo chyba nie byliby za szczęśliwi:roll:

Posted

jola_li napisał(a):
Asiu, Ty już tyle włożyłaś w ratowanie Astora!!! Ja zwrócę wpłatę Izabeli - poproszę o konto!
Już wysyłam ;)

asiaf1 napisał(a):
Dzięki Jola :-)

Izabela rozumiem, że pieniądze z cegiełek ludzie mają wpłacać na Twoje konto?
Tak ;)

Posted

jakie Astorek ma pięknie wygojone uszka (bo ja tak szybko przebiagałam ,że umknęły mi zdjęcia takie już po kuracji) - mam nadzieję że niedługo jakiś domek się po niego zglosi bo szkoda chłopa, a jak wybieg by miał to już szkoda gadać.

Posted

Może zamieśćmy na wątkach, które obserwujemy informację o aukcji - może po 5 zł mołoby się parę osób zrzucić...
Trochę chyba niepotrzebnie jest aż tyle cegiełek, bo pewnie koszt wystawienia takiej aukcji jest większy, a i tak nie ma szans na pełną sprzedaż - nawet Moonkowi zbierają mniejsze kwoty.
Zobaczymy - może wspólnymi siłami uda nam się zainteresować aukcją więcej osób :-).

Posted

jola_li napisał(a):
Może zamieśćmy na wątkach, które obserwujemy informację o aukcji - może po 5 zł mołoby się parę osób zrzucić...
Trochę chyba niepotrzebnie jest aż tyle cegiełek, bo pewnie koszt wystawienia takiej aukcji jest większy, a i tak nie ma szans na pełną sprzedaż - nawet Moonkowi zbierają mniejsze kwoty.
Zobaczymy - może wspólnymi siłami uda nam się zainteresować aukcją więcej osób :-).
Kwota za wystawienie nie zależy od ilości wystawionych przedmiotów;)

Posted

GochaT napisał(a):
jakie Astorek ma pięknie wygojone uszka (bo ja tak szybko przebiagałam ,że umknęły mi zdjęcia takie już po kuracji) - mam nadzieję że niedługo jakiś domek się po niego zglosi bo szkoda chłopa, a jak wybieg by miał to już szkoda gadać.


Wpłynło 50 PLN na moje konto na Astorka
dziękuję

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...