_beatka_ Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Astor został odebrany właścicielowi, który doprowadził go do stanu skrajnego zaniedbania. Pies stal na krótkim łańcuchu, nikt się nim nie interesował... Pies od bardzo długiego czasu miał infekcję uszu. Sączyła się z nich ropa i krew. Nikt nie interweniował... Doszło do tego, że uszy na skutek ciągłego zapalenia zaczęły się intensywnie deformować. Pies trafił do weterynarza, który orzekł, że w tym stanie najlepiej byłoby go uśpić:mad: Zabraliśmy go do zaprzyjaźnionej kliniki-przeszedł już jedną, ciężką operację. Pomimo podawania antybiotyków i czyszczenia uszy nadal są zalane ropą, nie chcą się goić. Najprawdopodobniej będzie niezbędna druga operacja i usunięcie ucha środkowego... To młody psiak w typie bulla, mordkę ma podobną do amstaffa. Jest bardzo grzeczny i niekonfliktowy. Koszt operacji to 1000zl doba w lecznicy to 25zl Dochodzi d tego koszt leków, antybiotyków, karmy... Trzeba się też liczyć z kosztem 2-ugiej operacji-kolejne 1000zl Sami nie damy rady, blagamy o najmniejszą pomoc na bazarek już nie mamy czego wystawiać:-( BLAGAMY O KAŻDĄ POMOC DLA ASTORA!!! JOANNA FELIGA UL. BAŁTYCKA 3/18 05-120 LEGIONOWO 50 1020 1026 0000 1702 0040 6215 Quote
Ewa Marta Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Znalazłam wątek! Podnoszę i ze swojej strony mogę potwierdzić, że pies jest grzeczny, radosny i łagodny. Wyprowadzałam go na spacer, na którym szalał z radości. Skakał, próbował dać mi buziaka, co mu sie w końcu udało, kiedy zdejmowałam mu kołnierz. Trzymam kciuki za chociażby DT dla niego. Quote
asiaf1 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Niezastąpiona Beatka wstawi nowe zdjęcia. Bazarki na Astora i inne psiaki http://www.dogomania.pl/forum/f99/elegancka-torebka-audio-booki-nowosci-pierre-cardin-ekskluzywne-portfele-5-08-09-a-142445/?highlight= http://www.dogomania.pl/forum/f99/ekskluzywne-roznosci-batycki-komplet-brava-loreal-wiele-innych-nowe-do-5-08-09-a-142415/?highlight= http://www.dogomania.pl/forum/f99/__prezerwatywy-durex-unimil-krazki-wybrujace-tanio-na-psy-asif1-do-1-10-09-a-129432/?highlight= Quote
mysza 1 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 I ja mogę potwierdzić, że jest kochany i wygląda lepiej niż na tych starszych zdjęciach. Quote
Ewa Marta Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Byłyśmy dzisiaj u Ajaksa i Astora z Zofią. Chłopakowi się poszczęściło i załapał się na sesję fotograficzną. Jak tylko Zofia będzie miala dostęp do komputera, wrzuci pewnie kilka wybranych. Astorek był bardzo radosny, mimo gorąca brykal radośnie. Co jakis czas tylko mocno potrząsał uszami. Załapałam się na parę buziaków:loveu: Quote
admirabilis6 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Boshh jaki biedak. Ten bol musial byc obezwladniajacy :angryy::angryy::angryy: Nie wiem jak mozna patrzec na psa w agonii i nic z tym nie robic- mowie o bylym wlascicielu i innych ogladajacych zanim doszlo do interwencji. Quote
Zofia.Sasza Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Prawda :evil_lol: ja bym tylko w ogłoszeniach z tą jego bullowatością nie wyjeżdżała, bo się oszołomstwo zleci... Quote
Ewa Marta Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Byłam u niego przy okazji pożegnania z Ajaksem. Jak zwykle pełen wigoru i chęci do spaceru i oglądania świata:lol: Quote
jola_li Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Poznałam Astora przy okazji odwiedzania Ajaksa i --- bardzo go pokochałam! Jest młody, zdrowy, żywiołowy - na pewno gdzieś tam jest jego Pan/i tylko jeszcze o tym nie wie, że Astor na Niego/Nią czeka... Tak sobie pomyślałam - gdyby można zrobić Astorowe bannerki? Więcej osób powinno się o nim dowiedzieć, tym bardziej, że wisi na nim duży rachunek za leczenie...... A może któreś z tych bezkołnierzowych zdjęć wstawić do pierwszego postu - żeby wszyscy zobaczyli jaki to radosny przystojniak?.... W najbliższych dniach (może jutro?) na pewno go odwiedzę.... Spojrzę na miejsce, w którym nie ma już Ajaksa, westchnę głęboko (z radości i tęsknoty...) i pójdziemy sobie na długi spacer....... Quote
mysza 1 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Dzisiaj Astor miał kilka spacerków, jak jutro ktoś może to by było super:loveu: Quote
Ewa i flatki Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Melduję się u Astora, poznałam go przy okazji wizyt u Ajania. Jak go zobaczyłam po raz pierwszy to sobie go z tosa inu najbardziej skojarzyłam. Bula w nim nie widzę wcale, prędzej rodezjana i jako takie psisko lepiej go ogłaszać :cool3: Quote
Ewa Marta Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Astor miał dzisiaj rzeczywiście kilka spacerków, bo się sabat zleciał, żeby nadzorowac operacje Aresa z Niepołomic. Rozmawiałam z nim z pania doktor, która powiedziala, że on czuje się juz bardzo dobrze i piekielnie sie nudzi, dosłownie go rozsadza na tej krótkiej smyczy. Koniecznie trzeba znaleźć dla niego hotelik. Przecież doba w lecznicy kosztuje też dużo... Banerek to dobry pomysł. Może jakieś allegro? Astora trzeba stamtąd szybko zabrać, bo jak tak dłużej postoi na smyczy, może byc z nim potem problem. Gdzieś tą energię musi oddać. Dzisiaj rwal do przodu tak, że z trudem go utrzymywałam na smyczy... Quote
mysza 1 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Paulina_mickey napisał(a):Banerek: Wielkie dzięki:loveu: Quote
Ewa Marta Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Czy ktoś mnie może oświecić, jak wrzucić do siebie banerek? A może jest gdzies instrukcja, tylko ja nie moge znaleźć? Przy okazji podrzucam wątek;) Quote
asiaf1 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Ewa Marta napisał(a):Czy ktoś mnie może oświecić, jak wrzucić do siebie banerek? A może jest gdzies instrukcja, tylko ja nie moge znaleźć? Przy okazji podrzucam wątek;) Też chciałabym to wiedzieć:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.