Lucy* Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Witam BARDZO PILNIE PROSZĘ O POMOC - PIES PRAWDOPODOBNIE MA CZAS DO 09-06-2009R NA ZNALEZIENIE DOMU/ DT - W SCHRONISKU MAJĄ Z NIM SPORY PROBLEM (jak to ze zdrowym psychicznie kaukazem :roll: ) byłam obecna przy oddawaniu tego pięknego psa : MAKS : pies, 5 letni, oddany przez właściciela z powodów zdrowotnych, pies rasy Owczarek kaukaski, posiada książeczkę zdrowia i wszystkie szczepienia ważne do 18-07-2009r, przepiękny, duży pies, posiadający wszelkie cechy Kaukazów – ogromne przywiązanie do terenu którego pilnuje i broni, ogromne przywiązanie do właściciela i jego rodziny (członkowie rodziny w tym dzieci mogą z nim zrobić tzw. „wszystko”, natomiast obcy jest zagrożeniem dla rodziny), agresywny odruch obronny, zrównoważony, niezależny charakter, czujność i stanowczość, pies jest obecnie zdezorientowany pobytem w schronisku i chwilami „szczerzy zęby” co jest zupełnie naturalne dla rasy o takich cechach, Maks bardzo lubi zabawy z dziećmi oraz (o dziwo!) z kotami, jest tolerancyjny tylko potrzebuje nieco czasu na akceptację, pies bardzo pilnie potrzebuje domu zwłaszcza u miłośnika rasy lub osoby która zna zachowania tych psów, ich wady i zalety, Maks może idealnie nadawać się do stróżowania, pies jest sporej wielkości – ma ok. 75 cm w kłębie, jest proporcjonalnej, pięknej budowy, umaszczenie rudo-białe, nakrapiane – cieniowane, mocno kudłate , sierść miękka, lekko falująca - będzie wymagała pielęgnacji, uszy kłapnięte, nie kopiowane, znajduje się w boksie nr 5 obserwacyjnym, nr ewid. ?/?/2009 (brak) Pytania w jego sprawie proszę kierować do mnie na PW, na maila [email protected] lub na tel. 606-914-834 ogłoszenie : adopcja - adopcje - psy - Maks - Schronisko Dla Zwierząt w Sosnowcu w sprawie adopcji proszę pisać do mnie na PW, na maila [email protected] , GG 2203043, lub telefon 606-914-834 Quote
KWL Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Oni naprawdę chcą uśpićzdrowego wartościowego psa ??? I co my mamy w dwa dni zrobić? Trzeba walczyć o czas, to coś na pewno załątwimy dla niego, proszę napisz czy masz jakieś możliwośći zawalczenia ze schroniskiem,wynegocjowania czegoś. Quote
zuzlikowa Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='KWL']Oni naprawdę chcą uśpićzdrowego wartościowego psa ??? I co my mamy w dwa dni zrobić? Trzeba walczyć o czas, to coś na pewno załątwimy dla niego, proszę napisz czy masz jakieś możliwośći zawalczenia ze schroniskiem,wynegocjowania czegoś. No przecież to absolutny bezsens!Uśpią zdrowego młodego psa,bo jest sobą...typowym przedstawicielem rasy? Tu trzeba trochę czasu i rozpropagowania sytuacji na innych wątkach...trzeba dać znać na kaukazy... Quote
KWL Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Proszę tych którzy są bliżej - trzeba najlepiej jeszcze dziś poinformować w schronie że zabieramy psa, niech chociaż do końca weekendu odroczą to coś wykombinujemy. Quote
morisowa Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='Lucy*']w sprawie adopcji proszę pisać do mnie na PW, na maila [email protected] , GG 2203043, lub telefon 606-914-834 KWL, może zadzwoń? Będzie najprośniej zdobyć informacje aktualne. Quote
morisowa Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 a to telefon do schroniska: tel. 32/ 293-75-56 może wyjaśnią dlaczego chcą go uśpić? :roll: Quote
KWL Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 No włąśnie akurat chwilowo nie mogę zadzwonić :angryy: mailajeszcze napiszę. Quote
Makrela Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Kurcze, rzeczywiście mało czasu :shake: Ja mam namiary na taką jedną osobę, która jest miłośnikiem rasy, ale dopiero jutro popołudniu będę miała możliwość zapytać czy nie mogłaby gdzie psa przetrzymać na DT... Quote
KWL Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Dlatego proszę też o dzwonienie do schronu, poinformowanie ich że przygotowujemy się do zabrania psa,tylko ptrzeba nam czasu. Quote
morisowa Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Rozmawiałam z Lucy. 9.06. to koniec kwarantanny. I można psa uśpić. Bo jest kaukazem więc jest zły :angryy: Oni nie potrafią z nim postępować. Przypuszczam, że nawet nie chcą próbować traktować go normalnie... Pies jest wyprowadzany na pętli z boksu, żeby mu dać jeść, pić i sprzątnąć. Agresywnego psa można uśpić, nie będzie problemu, więc prościej dać mu taką etykietkę :roll: Oby odroczyli wyrok o kilka dni, może coś się wymyśli dla tego cuda. Quote
Onaa Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Wiem że Biafra jest już bardzo zapsiona ale gdyby się znalazły środki to nie mógłby do niej trafić ? Quote
Ambra Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 no tak zbyt problemowy....:angryy: Lucy jest najbardziej poinformowana i ma najlepsze wejscia do schronu wiec mysle ze jedynie ona moze tu zadziałąc - oraz telefon osoby zainteresownaj - ze widzieliscie ogloszenie i chcecie psa adoptowac tylko kombinujecie transport(konczycie ogrodzenie w domu itp.) byc moze to na nich zadziała - a tu 3ba wymyslec gdzie go dać, może jakiś hotel gdzie sa szkoleniowcy i wiedza jak obchodzic sie z taką rasa? Quote
KWL Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 ['] nie zdążyliśmy... wielkopsie bądź szczęśliwy za TM. Pracownik schroniska oczywiście zmieszany nieco bredził o "olbrzymiej" agresji... Quote
Onaa Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Nie wiem co napisać :-(. Nie spodziewałam się, że tak szybko sprawa przybierze taki obrót. Quote
Rybka_39 Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Zakładałam mu już wątek, to był pies mojego sąsiada. Niestety on do łatwych nie należy. Jeżeli szukać mu tymczasu- to bez dzieci, bez psów, dla prawdziwego psajonata rasy. On ma u mnie alegratkę..ale brak odzewu. PS doczytałam... szkoda, że szansa się zmarnowała, ale szkoda też, że na wcześniejszym wątku założonym prze ze mnie odzewu nie było. Quote
Rybka_39 Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 [quote name='KWL']['] nie zdążyliśmy... wielkopsie bądź szczęśliwy za TM. Pracownik schroniska oczywiście zmieszany nieco bredził o "olbrzymiej" agresji... Z tego co wiem to pies nie dał się wyciągnąć normalnie z boksu.:roll: Szkoda psa, bo była szansa, jednak gdyby szansy nie było- to ja byłabym za uśpieniem, ja już sie z tym pogodziłam- wiedziałam, że Max tak skończy: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sosnowiec-maks-kaukaz-ktory-bardzo-teskni-za-panem-138880/ no cóż nie wiem co powiedzieć.:-( Quote
PapryczkaChili Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 strasznie szkoda... w swojej naiwności nie wierzę, że nie ma psów, których nie można wychowac, choc faktycznie często trzeba na to poświęcic wiele... znam kaukaza sąsiada, bezproblemowy psiak, pozwalam się mu bawic z moimi mopami, choc są wielkości jego ogona - nie mam żadnych obaw, ale to tak wiele zależy od właściciela i socjalizacji :( :-( Quote
KWL Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Kaukaskie są po prostu inne. Ich się raczej nie wychowuje... je trzeba zrozumieć. To nie są psy do wyuczenia, raczej do współpracy. Ale poza swoim terenem są z reguły bardzo spokojne, obojętne. [quote name='Rybka_39']Zakładałam mu już wątek, to był pies mojego sąsiada. Niestety on do łatwych nie należy. Jeżeli szukać mu tymczasu- to bez dzieci, bez psów, dla prawdziwego psajonata rasy. On ma u mnie alegratkę..ale brak odzewu. PS doczytałam... szkoda, że szansa się zmarnowała, ale szkoda też, że na wcześniejszym wątku założonym prze ze mnie odzewu nie było. To trzeba było tych pasjonatów troszkę poszukać... Jest na dogo kilka kaukazich wątków i kilka osób które uwielbiają tę rasę. Wystarczy wybrać opcję szukaj i wpisać kaukaski, kaukaskie czy kaukaz... [quote name='Rybka_39']Z tego co wiem to pies nie dał się wyciągnąć normalnie z boksu. A ktoś próbował normalnie ? Z każdego psa można zrobić agresora jeśli jest to potrzebne... Z twojego opisu na drugim wątku nie wygląda na agresora... [quote name='Rybka_39']Szkoda psa, bo była szansa, jednak gdyby szansy nie było- to ja byłabym za uśpieniem, ja już sie z tym pogodziłam- wiedziałam, że Max tak skończy: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sosnowiec-maks-kaukaz-ktory-bardzo-teskni-za-panem-138880/ Nie rozumiem, co to znaczy że jak by nie było szansy to lepsze byłoby uśpienie. Nie miał szansy ? Trzeba było mu ją dać ! [quote name='Rybka_39']no cóż nie wiem co powiedzieć. Jestem bardzo zasmucony tym co się stało. Młody jeszcze, zdrowy pies uśpiony po ustawowej kwarantannie. Pies który potrzebował tylko czasu, trochę chęci i pracy nad solidnym poogłaszaniem, czy chęci poszukania i skomunikowania się... Czy nie można było pomóc właścicielowi w opiece, aby dać sobie więcej czasu na szukanie domu ? Zwłaszcza skoro wiadomo było że schronisko to wyrok ? Tak przy okazji czy coś zamierzacie robić w sprawie praktyk schroniska ? Quote
morisowa Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 ponieważ są dwa wątki, zacytuję, co pisała o tym psie Rybka_39 na swoim wątku: [quote name='Rybka_39 '] (...)Maks pamiętam go jako małą kulkę, biegał i bawił się z dzieciakami Maks mieszkał u mojego sąsiada. Byli dobrymi kumplami, Pan Maksa dokładał starań i socjalizował go już od pierwszych dni pobytu u niego. (...)Jest dobrym stróżem, ale nie jest agresywny do ludzi i dzieci, toleruje koty...suczki też nie wiem jak z samcami, to bywało rożnie. I to był pies do uśpienia??!! :angryy: bo warczał w boksie??????? Kilka dni to trochę mało, żeby wyłapać wątek i coś jeszcze zdziałać. Jeśli wątek nie jest reklamowany, to bardzo łatwo ginie w dziesiątkach innych wątków :shake: Ale żeby tak łatwo pogodzić się z myślą, że pies, którego znamy od szczeniaka zostanie zabity bez żadnego rozsądnego powodu... Quote
KWL Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Im bardziej wnikam i czytam, tym bardziej żal. domowy kaukaz, czy mix w typie, cudowny pies, tak po prostu zakwalifikowany do odstrzału... Quote
zuzlikowa Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Piesku...umarłeś bo byłeś przerażony,zdezorientowany...bo nikt nie zechciał Ci dać szansy...umarłeś bo byłeś sobą...kaukazem :-(:-(:-(... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.