mortikia Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Jeśli potrzebujecie hoteliku, dajcie znać na pw.;) Quote
ewa36 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 mortikia napisał(a):Jeśli potrzebujecie hoteliku, dajcie znać na pw.;) Ciociu Mortikio kochana, bardzo dziękujemy :loveu: Quote
ewa36 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 terra napisał(a):Banerek dla Sary Ciociu Terro, śliczny :loveu: I z tym zdjęciem, o którym myślałam :cool3: Wspaniale, że dotarłaś do Saruni :multi: bo już uruchamiałam sztab Ciotek, żeby podesłały Ci linka do watku Sary :cool1: Quote
ewa36 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 O oczywiście solennie przyrzekam, że będę ćwiczyć do skutku wklejanie bannerków w podpis, żeby się tak piękne bannery nie zmarnowały :loveu: Quote
ewa36 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Magdo, wiem o tym. Dlatego spróbujmy najpierw z Gajem. Nie otwiera mi się cholerne pw (powinno po najechaniu myszą na nazwę użytkownika) i nie mogę ci odpowiedzieć :shake: Nie wiem co się dzieje Quote
ewa36 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 magda222 napisał(a):Spinca,wysłałam Ci PW. Czyli próbujemy umieścić Sarunię w Gaju ? :loveu: Byłoby super :loveu: Dziewczyny, jesteście niesamowite, może dzięku Wam dzisiejszej nocy wreszcie jako tako zasnę :cool1: Quote
ewa36 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 W każdym razie czekamy z niecierpliwością do soboty co ustali Ciocia Spinca w Gaju :loveu: Quote
magda222 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 No więc tak kochane moje cioteczki.Radziłyśmy z Spincą na gg i uradziłyśmy,że najpierw jak najszybciej zabiorę Sarę do weta i najlepiej będzie jak Sarunia nie wróci już do swoich "Państwa".Przetrzymam ją u weta w szpitaliku,który w tym czasie ją zdiagnozuje.W tym czasie porozmawiam z mosii,która prowadzi hotelik w Częstochowie a Spinca porozmawia w Gaju.Jeśli okaże się,że Sara potrzebuje kosztownego leczenia jedzie do Gaju a jeśli nie to jedzie do mosii (o ile będzie miejsce). Co Wy na to? Quote
ewa36 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 To dobry pomysł. Trzeba ją będzie ogłaszać i robić jej allegra cegielkowe i bazarki, bo tak czy owak fundusze bedą dla niej potrzebne. Quote
magda222 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Bazarki OK,ale nie wiem czy allegro cegiełkowe można wystawić na prywatną osobę.Ja robiłam takie allegra,ale zawsze na fundację. Quote
terra Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Cieszę się, że banerek przypadł do gustu. Teraz jeszcze, żeby kochający domek się odnalazł. Ewo, pw odczytujesz klikając na 'prywatne wiadomości' (podkreślone, podlinkowane, pokaże się łapka) w górnym pasku na otwartej stronce. Allegro cegiełkowe raczej tylko na fundację. Quote
graynew Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Najednym z watkow dziewczyny robily allegro na osobe prywatna. A potem pieniadze byly wplacane dopiero na TOZ. Jak pies jest w Tychach to mozna sie skontaktowac ze schronem podobno dosc sprawnie dzialajacym. Przynajmniej pies bedzie mial co jesc i pic i opieke weterynaryjna. Trzymam kciuki za udana adopcje bo sunia na to zasluguje!!! Quote
ewa36 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Dziękuję Ciociu Terro :loveu: Bannerek śliczniutki jak dziewczynka na nim :loveu: Cioteczki kochane, kto ma kontakt z Dziewczynami z Gaju, kto może pomóc ? Sprawa bardzo pilna ! Suńkę trzeba stamtad szybko zabrać ! Nie dość, że nie ma opieki wet, to jeszcze nie dostaje regularnie jeść i pić :placz: A teraz lato przecież :shake: jak można trzymać stworzenie bez wody :placz: Magda nie moze wojować z "opiekunką", bo nie zostanie wpuszczona więcej na jej posesję i mamy sprawę z głowy. Cioteczki, kto może pomóc umieścić sunieczkę hoćby tymczasowo w Gaju ? Bardzo proszę o pomoc w imieniu suńki ! Quote
Spinca Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 magda222 napisał(a):No więc tak kochane moje cioteczki.Radziłyśmy z Spincą na gg i uradziłyśmy,że najpierw jak najszybciej zabiorę Sarę do weta i najlepiej będzie jak Sarunia nie wróci już do swoich "Państwa".Przetrzymam ją u weta w szpitaliku,który w tym czasie ją zdiagnozuje.W tym czasie porozmawiam z mosii,która prowadzi hotelik w Częstochowie a Spinca porozmawia w Gaju.Jeśli okaże się,że Sara potrzebuje kosztownego leczenia jedzie do Gaju a jeśli nie to jedzie do mosii (o ile będzie miejsce). Co Wy na to? Ewo, czytałaś? Nie denerwuj się, tak uradziłyśmy z Magdą wczoraj wieczorem na telekonferencji ;) Quote
ewa36 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Spinca napisał(a):Ewo, czytałaś? Nie denerwuj się, tak uradziłyśmy z Magdą wczoraj wieczorem na telekonferencji ;) Czytałam kochana i bardzo Ci dziękuję za aktywną pomoc dla sunieczki tylko jak tu się nie denerwować .... Quote
ewa36 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Mogę w przyszłym tygodniu przesłać rzeczy - nowe ksiązki i ciuszki na bazarek dla Saruni. Które z kochanych Cioc podejmie się zmontowania bazarku ? :cool3: I komu w związku z tym wysyłać fanty ? :lol: Quote
magda222 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Rozmawiałam dziś z weterynarzem o przetrzymaniu Sary w szpitaliku. Niestety nie będzie to możliwe.Nawet za odpłatnością.Weterynarz powiedział,że w pomieszczeniu szpitalnym jest alarm i będzie się włączał jak pies będzie się ruszał.Pomieszczenie służy tylko do przebywania tam zwierząt w ciągu godzin otwarcia lecznicy.Poza tym weterynarz poradził,żeby zrobić tam interwencję.Żeby ludzie ponieśli konsekwencje zaniedbań i żeby odechciało im się brania kolejnych psów. Nasz tyski schron jest naprawdę OK,ale jest jedno "ale"...Pani kierownik ściśle przestrzega regulaminu i nie przyjmie Sary.Miejsce w którym Sara przebywa to miejscowość koło Tychów i podlega pod schronisko w Mysłowicach i napewno nie pozwolę,żeby sunia tam trafiła. Nie wiem co robić... Quote
magda222 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Kupiłam dziś Sarze szelki,smycz i szczotkę,żeby ją wyczesać. Chociaż chyba ciężko będzie,bo jej sierść to jeden filc :shake: Quote
ewa36 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Magdo, na pewno przebadać suńkę a potem do Gaju, do w/w hoteliku albo do DT, Zostawić jej tam nie można :placz: Quote
ewa36 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 I podaj mi na pw dane do wpłat dla Saruni. Przekazę coś w przyszłym tyodniu i na przyszłość będę o niej pamiętać. Quote
magda222 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 ewa36 napisał(a):Magdo, na pewno przebadać suńkę a potem do Gaju, do w/w hoteliku albo do DT, Zostawić jej tam nie można :placz: Ewo też jestem zdania,że nie może tam zostać,ale pojadę tam wezmę ją,zawiozę do weterynarza i co dalej?! Mam ją odwieźć z powrotem tam gdzie w tej chwili jest?! Żeby ją zawieźć do Częstochowy,do Gaju lub gdziekolwiek muszę mieć transport.Nie mam własnego samochodu.Na tą chwilę załatwiłam dowóz Sary do weta.Kolega mi robi przysługę i mnie podwiezie.Ona nie nadaje się do autobusu lub pociągu. Najlepszym rozwiązaniem (tak mi się wydaje) byłoby zawieźć ją od razu do hoteliku do mosii (wysłałam jej wczoraj PW z pytaniem o wolne miejsca,ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi) lub do DT.I dopiero wtedy pójść z nią do weta.Bo chyba najlepiej byłoby,żeby była pod opieką jednego weterynarza od początku. Co Wy na to?Co myslicie o tym? Quote
Spinca Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 magda222 napisał(a):Ewo też jestem zdania,że nie może tam zostać,ale pojadę tam wezmę ją,zawiozę do weterynarza i co dalej?! Mam ją odwieźć z powrotem tam gdzie w tej chwili jest?! Żeby ją zawieźć do Częstochowy,do Gaju lub gdziekolwiek muszę mieć transport.Nie mam własnego samochodu.Na tą chwilę załatwiłam dowóz Sary do weta.Kolega mi robi przysługę i mnie podwiezie.Ona nie nadaje się do autobusu lub pociągu. Najlepszym rozwiązaniem (tak mi się wydaje) byłoby zawieźć ją od razu do hoteliku do mosii (wysłałam jej wczoraj PW z pytaniem o wolne miejsca,ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi) lub do DT.I dopiero wtedy pójść z nią do weta.Bo chyba najlepiej byłoby,żeby była pod opieką jednego weterynarza od początku. Co Wy na to?Co myslicie o tym? W poniedziałek ze Śląska do mosii jedzie benek Bazyl dzięki uprzejmości Anetki z SOS dla Zwierząt. Quote
ewa36 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Nie wiem, co napisać .... Ja bym tego weta jednak załatwiła przy pomocy kolegi, skoro jest takz możliwość :cool3: Niech sunię obejrzy i powie na pewno co jest, a nie co potencjalnie może być - już będziemy sporo do przodu nawet, jeśli mała miałaby na razie wrócić spowrotem do obecnego "domu". i niech wet przede wszystkim powie, jak widziałby dalsze jej leczenie, czy byłoby konieczne czy też, jeśli to faktycznie stary uraz, tak to zostawić, czy suńka moze chodzić po schodach (DT), czy mogłaby być w kojcu czy jednak zdecydowanie powinna w domu ? Jeśli coś mi się jeszcze przypomni to napiszę. Ja głosuję za lekarzem jeszcze teraz i proszę o pw :cool1: Quote
ewa36 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 magda222 napisał(a):Rozmawiałam dziś z weterynarzem o przetrzymaniu Sary w szpitaliku. Niestety nie będzie to możliwe.Nawet za odpłatnością.Weterynarz powiedział,że w pomieszczeniu szpitalnym jest alarm i będzie się włączał jak pies będzie się ruszał.Pomieszczenie służy tylko do przebywania tam zwierząt w ciągu godzin otwarcia lecznicy.Poza tym weterynarz poradził,żeby zrobić tam interwencję.Żeby ludzie ponieśli konsekwencje zaniedbań i żeby odechciało im się brania kolejnych psów. Nasz tyski schron jest naprawdę OK,ale jest jedno "ale"...Pani kierownik ściśle przestrzega regulaminu i nie przyjmie Sary.Miejsce w którym Sara przebywa to miejscowość koło Tychów i podlega pod schronisko w Mysłowicach i napewno nie pozwolę,żeby sunia tam trafiła. Nie wiem co robić... Magdo, schron w Mysłowicach nie ! Pod żadnym pozorem ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.