zerduszko Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Suczka z Rudy znalazła dom :multi: :diabloti: Quote
zerduszko Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 wilczy zew napisał(a)::multi: :multi: Nie u mnie :placz: :diabloti: Quote
wilczy zew Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 zacieszam,że nie siedzi w schronie Quote
zerduszko Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Chciałam szczeniaka - tak. Byłam przygotowywana na szczeniaka - nie. Dajcie linka ile i czym karmić :lol: I trzymać kciuki żeby nie wył ;) Quote
malawaszka Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 haha ja się nei znam więc się nie odzywam w tym temacie - ja będę tylko tiutiać i się zachwycać fotkami :lol: Quote
agaga21 Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 zerduszko napisał(a):Suczka z Rudy znalazła dom :multi: :diabloti: zerduszko napisał(a):Nie u mnie :placz: :diabloti: a to ona na stałe czy na dt??? słodziutka!:loveu: ja mojego obecnego tymczasowicza wzięłam do łóżka, by nie wył:lol: Quote
zerduszko Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Mi chodzi by nie wył jak wyjdę z domu ;) Jak jestem to ogarniam. Już śpi w otwartej klace :loveu: Nie wiem serio jak to ogarnę, jak połączę z pracą. Ale zastanowię się nad tym jutro :roll: To on, chłopak. Braciszek Lizko-Jadźki. Został, bo był najbrzydszy z całej trójcy :eviltong: Jest pomysł na imię... Messi :lol: Będzie taki wybitny na torze :eviltong: Quote
Margi Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 A Lizko-Jadźka została adoptowana? Figa będąc szczenięciem wcinała purinę pro plan. Quote
zerduszko Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 No niestety jak Damian tam dzwonił, to właśnie ja adoptowali. Został tylko on - 3. Brzydal :evil_lol: Sika na dworze zaraz po postawieniu na ziemi :multi: Najpierw go wykapałam, potem dałam papu... to był głupi pomysł :lol: Sam już idzie spać na posłania :multi: Mam mega plan nie nauczyć do łóżka i tysiące innych rzeczy, ale pewnie nie będzie mi się chciało i ostatecznie ciut rozpuszczę :loveu: Na razie będę dawac gotowane, bo takie jadł w schronie. Suche potem. Quote
zerduszko Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Jak dożyje :grab: Wariują z Jadźka okropnie i już kuleje :shake: bo się księciuniu był zahaczył :evil_lol: Matko, za stara jestem. Muszę iść spać! Narka :eviltong: Quote
wilczy zew Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 nie znam sie na karmach dla szczeniaków,ja dawałam gotowane fajniutki :loveu: nie,nie pakuj Quote
annika Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 (edited) zerduszko napisał(a):No niestety jak Damian tam dzwonił, to właśnie ja adoptowali. Został tylko on - 3. Brzydal :evil_lol: No co Ty gadasz! Jaki brzydal? Pychol do schrupania:loveu: Ja szczeniaka miałam 20 lat temu i jadł gotowane, chyba...:hmmmm: A jak Lizka do niego? Edited February 15, 2013 by annika Quote
jambi Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 ten Twój 3 "brzydal" najpiękniejszy! :) Quote
zerduszko Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Dopiero dotarłam do domu, bo musiałam z Liz potrenować, coby sie odobraziła :shake: Mały przecieka :hmmmm: A poza tym duuuużo śpi, mało je i drze mordę :onfire: A ja padam na twarz. Quote
wilczy zew Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 weź małego do łóżka to przestanie drzeć mordę :grins: Quote
zerduszko Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Wątpię, bo on drze mordę: a) jak kos wchodzi do domu, b) na duzie psi Czyli 2:0 dla cech jakie nie chciałam u szczeniaka :eviltong: Quote
WATACHA Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Oooooooooooooo tu też sceniacek, łał jednak się zdecydowałaś :).Na pewno jest mądry i wszystkiego szybko się nauczy:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.