mala_czarna Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 majuska napisał(a):Co nie przychodzę, co nie przychodzę:mad: Jestem!!! Buziaków sto tysięcy dla pięknych terierzyc:loveu: I jak mała czarna zaszczepiłaś się też?:eviltong: Nic nie pomogło, nadal szajba jestem :) rita60 napisał(a):Chyba nie,bo troche wsciekla jest:evil_lol::p O proszę!! Jak podjudza! :) Quote
mala_czarna Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 obraczus87 napisał(a):Ale Frotka teraz Laska jest :) Prawda? :loveu: I teraz w końcu chłodniej jej będzie, bo bidulka ledwie dychała. Quote
Daga&Maks Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 cisza tu ostatnio. Jak Frotka znosi upały? :) Quote
mala_czarna Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Jesteśmy, jesteśmy :) Już wstawiam fotki. Frocia z upałami różnie. Raz lepiej, raz gorzej, ale generalnie nie jest źle. Uparta się strasznie zrobiła, przestała mnie słuchać, i rozwaliłam kolejną taśmę.Notabene dla psów do 25 kg :) Nie potrafię niestety oduczyć jej zjadania chleba na dworze :( Staram się, nagradzam smaczkami jak powącha i odejdzie, ale za kolejnym blokiem weźmie kawałek chlebka i zje. Ahaś. I ma hobby. Bardzo, bardzo ryzykowne. Od ponad 2 miesięcy, na moim osiedlu i okolicach, jest masa jeży. Ostatnio wydłubywałam Froci kolce z pyszczka, bo jej nie przeraża taka kłująca kulka. Nie będę pisać o kolejnej zjedzonej bluzce, klapku i skarpetach :p Fotki z dzisiaj :) Quote
mala_czarna Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 I jeszcze troszkę :) I ostatnia fotka. W domu: Quote
mala_czarna Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Już niebawem, ale nie powiem kiedy, minie rok jak Frociunia jest u mnie :):) Zrobimy imprezkę!! Quote
majuska Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Ale fajna Frociucha :) nie ma się co dziwić zapędom do " dzikiej zwierzyny " w postaci jeży, przecież to myśliwska bestia, moja Maja wczoraj wytropiła w krzakach sarnę, też mało taśma nie poszła, taka była nakręcona tym faktem, to ta sama krew co myśliwski Frociak :) Quote
mala_czarna Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 majuska napisał(a):Ale fajna Frociucha :) nie ma się co dziwić zapędom do " dzikiej zwierzyny " w postaci jeży, przecież to myśliwska bestia, moja Maja wczoraj wytropiła w krzakach sarnę, też mało taśma nie poszła, taka była nakręcona tym faktem, to ta sama krew co myśliwski Frociak :) Teraz zamówiłam taśmę na Allegro, niebawem przyjdzie :) Quote
mala_czarna Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Gdyby ktoś nie zauważył, to wczoraj minął rok od kiedy Frocia do mnie przyjechała!! :) :BIG::BIG: Quote
rita60 Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Wszystkiego najlepszego dla was i oby było jeszcze wiele takich rocznic spedzanych razem :laola::cunao::popcorn: Quote
Daga&Maks Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 no to wszystkiego najlepszego z okazji tej rocznicy :BIG: Quote
mala_czarna Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Dziękujemy bardzo :) Przed nami jeszcze dużo takich rocznic :) Quote
majuska Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Wszystkiego naj naj i przede wszystkim zdróweczka!!! Quote
rufusowa Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 dawno nie zaglądałam aż w końcu trafiłam na imprezę ;) jestem w szoku, że tak szybko zleciało :) życzę Wam jak najwięcej wspólnych lat :) Quote
rufusowa Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 mala_czarna napisał(a):Jesteśmy, jesteśmy :) Już wstawiam fotki. Frocia z upałami różnie. Raz lepiej, raz gorzej, ale generalnie nie jest źle. Uparta się strasznie zrobiła, przestała mnie słuchać, i rozwaliłam kolejną taśmę.Notabene dla psów do 25 kg :) Nie potrafię niestety oduczyć jej zjadania chleba na dworze :( Staram się, nagradzam smaczkami jak powącha i odejdzie, ale za kolejnym blokiem weźmie kawałek chlebka i zje. Ahaś. I ma hobby. Bardzo, bardzo ryzykowne. Od ponad 2 miesięcy, na moim osiedlu i okolicach, jest masa jeży. Ostatnio wydłubywałam Froci kolce z pyszczka, bo jej nie przeraża taka kłująca kulka. Nie będę pisać o kolejnej zjedzonej bluzce, klapku i skarpetach :p co do zjadania śmieci (chleb to jeszcze pikuś ;)) tez mam ten problem ale nie jest tak źle jak mają na sobie kagańce fizjologiczne - polecam :) Quote
mala_czarna Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Rufusowa, jak fajnie, że zajrzałaś :) No czas zapitala jak diabli. Kto by pomyslał, że roczek już zleciał :) Ciotka, ja już nie wchodzę w szczegóły co oprócz chleba tej rudej zołzie smakuje! ;) Quote
rufusowa Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 [quote name='mala_czarna']Rufusowa, jak fajnie, że zajrzałaś :) No czas zapitala jak diabli. Kto by pomyslał, że roczek już zleciał :) Ciotka, ja już nie wchodzę w szczegóły co oprócz chleba tej rudej zołzie smakuje! ;) czasem to po prostu czuć :ekmm: ;) Quote
mala_czarna Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Nie odzywam się bo u nas bez zmian. Frotka zdrowa, cieczka się skończyła, w związku z czym nie ma tym razem zmiłuj, będziem ciachać ;) Zasadniczo to i Frocia i Julka mogłyby zagrać w filmie "Głupi i głupszy" :evil_lol: Jedna drugą próbuje wykiwać: starsza wychodzi napić się wody, młodsza kradnie jej ucho i chowa u siebie pod poduszkę. Frotka wraca, i jak ta ostatnia ofiara kręci się po pokoju, a w końcu daje za wygraną. Może wydaje jej się, że zapomniała, i ucho jednaj zjadła? :lol: I analogiczna sytuacja. Julka wychodzi z pokoju i w ciągu kilku sekund pojawia się tam Frotka, która tylko zgrywała głupią, bo doskonale wie gdzie mała schowała ucho. A tutaj codzienna scenka: dwa głodzone psy proszą o okruszek chleba ;). Proszę zwrócić uwagę: miska po jedzeniu stoi brudna. Na jednym z topików pewna dogomaniaczka stwierdziła, że z miski jej psa może jeść człowiek. No trudno. U mnie tak nie ma :razz: Quote
halcia Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Coby nie wymyslały sa piękne, radosne i lsniące.Sama radość je ogladac.:lol: Quote
obraczus87 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 mala_czarna napisał(a): a tutaj codzienna scenka: Dwa głodzone psy proszą o okruszek chleba ;). Proszę zwrócić uwagę: Miska po jedzeniu stoi brudna. Na jednym z topików pewna dogomaniaczka stwierdziła, że z miski jej psa może jeść człowiek. No trudno. U mnie tak nie ma :razz: racja :d ......... Quote
mala_czarna Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Nie odzywałam się długo bo u nas wszystko ok :) Frocia zdrowa, apetyt dopisuje (jak zwykle), i żeby tak zawsze było ;) Pogoda pod psem,więc warto poleniuchować. Frocia zawsze ma wędzone ucho w swoim łóżeczku :) Quote
majuska Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Słodziak straszny, aż mnie ręce świerzbią, żeby ją wyściskać i pomasakrować :) A ten jej apetycik to ja wciąż z uśmiechem wspominam, jak ledwo łaziła, ale wysępiony kawałek suchej bułeczki i jogurcik truskawkowy zawsze super smakował. Pozdrawiam całą ekipę!!! Quote
mala_czarna Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Ciotka, jak Cie obowiązki rzucą do Wawki to czuj się zaproszona ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.