Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

O dredy się trochę martwię- to fakt ;) No ale szaleństwa dwóch puli- bezcenne ;) Co tam dredy :)

Mały ma prawie 4 miesiące. Waży już 6,70 kg.Mocny facet :) A mniejszy jest na razie sporo. Na filmiku tak tego nie widać. Przy czym będzie to duży facet. Jego tata jest w górnej granicy wzrostu pulikowego. On tez powinien być spory. Zirka to suczka. Mocna- ale jednak sucza suczka. Alkony ( bo takie jest jego rodowodowe imie) jest już samczy.

Na razie myślimy nad domowym imieniem dla niego. W tej chwili mamy dwa pomysły: Artey i Falkor- smok Atreyu. Mamie Atrey się bardziej podoba.
Myślimy. Może nam coś przyjdzie do głowy :) Na razie jest słodki smarkacz :)

Posted

Na pierwszym zdjęciu mam pierwszy raz smarkacza na rękach- w Budapeszcie :)
[attachment=9987:Budapeszt 100.JPG]

Szaleństwa
[attachment=9988:_MG_1944.JPG]

[attachment=9989:_MG_2106.JPG]

[attachment=9990:_MG_1969.JPG]

[attachment=9992:_MG_1964.JPG]

[attachment=9993:_MG_2021.JPG]

Posted

Zmorka mnie dzisiaj miło zaskoczyła jak z pracy wróciłam. Już przy Zirce staruszka odżyła . Dzisiaj na wstepie przywitały mnie ultradźwięki radosne Ziry, grubszy, ale smarkaty głos malca i....z dopalaczem przybiegła Zmorka śpiewajac basem operową arie! Darła sie tak, ze zagłuszyła puliki dodatkowo przy tym podskakując, durniejąc że zaczęłam sie zastanawiać nad jej wiekiem! 15 minut nie mogłam wejść dalej do domu bo starej się we łbie przewróciło ;) Nie miałam serca przerwać tych radosnych wariactw :) Przy czym w kńcu musiałam, bo przestałam słyszeć własne myśli.... Zmorka sie darła, więc darły sie puliki.... Pyskate sie to wielkie psisko stało hahaha

Mały... brzucho wywala. Poszaleje na dworze z Zirką i usypia słodko w domu. Bateryjki mu się wyczerpują szybko, ale tez ładuja szybko ;) Scerbaty bo to ten wiek. Dziąsełka swędzą wiec dobiera sie do wszystkiego. A Zirka zabiera mu zabawki... Więc smark zabiera sie za kapcie, bo tych Zirka mu nie zabiera. Muszę chyba nakupować masę gryzaków. Wszystkich mu nie zabierze małpa.

Zirka z niejadka na razie jest przejadka ;) Bąbel apetyt ma, nie grymasi więc i ona je- z chytrości ;) Przy czym jak on jej do miski wchodzi i zaczyna jeść to juz go nie odgania tylko zgodnie je z nim. Wczoraj jeszcze go karciła za to. Widać też u Ziry rozdarcie pomiędzy zazdrością a radością z małego. Na dwór juz sama nie idzie. Jak mały śpi to podchodzi do niego, cuduje aż ten nie wstanie i dopiero idą :) Pasuje jej kolega do szaleństw ;)


Tak sobie spimy :)
[attachment=10050:_MG_2284.JPG]
Smark uczy sie szybko. Na wołanie przybiega w ułamku sekundy. Pilnuje sie na spacerze. Już załapał " siad" i "daj łapkę". Oczywiscie potrwa chwilkę aż sie to umocni, ale już wie o co chodzi i reaguje :)

No i nadal nie ma imienia normalnego.... Cały czas wołamy na razie Alkony- co jest jakies takie... No ;)

Posted

Sandra jak wstawiasz emotki, ze wszystkie wygladają jak smutna buźka? czy to tylko ja tak je widzę? :o ]

 

kurcze jak z tableta głupiego piszę to m ichyba zamienia na takie... jak powiększam to widać ze jest usmiechnięta  na kompie  dziwne... epwnie forum nie obsługuje tamtych hmm

Posted

Emotka uśmiechnięta :)

Czy u mnie lepiej? Hmmmmmmmmmmm... Mam nadzieję że idzie ku lepszemu.

Chociaz Zmorka coraz starsza jest.... Ale trzyma sie tfu tfu ! I na pewno nie zrobię teraz nic żeby jej zaszkodzić.
Zdzirka tak żre że niedługo zacznie sie kukulikać ;) Brzdąc je 4 x dziennie wiec i ona tez... Dzisiaj się ...posrała od przeżarcia! Muszę wyprać wieczorem pupsko. Malca piorę codziennie z tyłu i suszę. To nauka że tak trzeba ;) Zirki nie suszyłam i zrobiłam błąd. Trzeba od smarka nauczyć tego. No to uczę ;)

Pieszczoch ( TZ nadał mu dzisiaj przez telefon imie ;) ) jest zaszczepiony na wszystko oprócz wścieklizny, odrobaczony kilka razy. zabezpieczony na pchły/kleszcze. Zdrowy, wiec nie zaszkodzi babci Zmorce ;) Nie leje tez w domu :) Tzn dzisiaj w nocy mu się raz zdarzyło bo to dzidziuś jeszcze. Ale robi to na szmatke pozostawioną na kafelkach. Skąd wiedział że tam trzeba- nie wiem! Nie miałam okazji go nauczyć na nią bo nie lał. Rano zobaczyłam ze szmatka przygotowana dla niego mokra i tyle ;) Ale tak to od soboty to pierwsza wpadka jego. Jak na takiego smarka w nowym domu to jest sukces :) I widocznie 7 godz. to jeszcze ciut za długo bez lania ;)

Zaraz jedziemy do oddziału zarejestrować Pieszczocha. Oczywiscie biorę go ze sobą bo socjal musi być a tam mase ludzi sie kręci- nie to co u mnie w domu i na mojej wsi...

Posted

Tego to nie wie nawet najstarszy góral.

Gówniarz ciepnął się na psa w oddziale! Muszę go koniecznie z innymi psami zapoznawać. No i nauczyć chodzić na smyczy. Kuna późno wzięty bleah.

Posted

Pysiaaaaaaa a czy ja tak nieśmiało mogę zapytac czy mozemy się spodziewać "kiedyś" pulikowych szczeniaczków maluchnych u Ciem? Skoro i chłopczyk i dziewczynka? ;)

O tym samym myślałam sobie dziś na spacerku. :) I że bym Was chętnie na wystawie jakiejś zobaczyła. :)

 

Gówniarz ciepnął się na psa w oddziale! Muszę go koniecznie z innymi psami zapoznawać. No i nauczyć chodzić na smyczy. Kuna późno wzięty bleah.

Popracować trzeba, zwłaszcza jak charakterny. Ale my też Zibcia wzięliśmy jak miał 3,5 miesiąca... Wszystko przed Wami. ;)

Posted

Pieszczoch będzie w Katowicach razem z Zirką. On koniecznie potrzebuje oswajania się z wystawami. To nie pewna siebie Zirka która wszędzie była u siebie od razu ;) Ja nieustannie powtarzam jej hodowcy, że sprzedała mi podróbę puli :) Bo przecież to nieufne psy hahaha
Pieszczoch jest typowym przedstawicielem w formie smarkatej niewychowanej ;)
Tzn on nie jest jakiś całkiem niewychowany :) 5 dni i tylko jedno siq w domu ;) Zna wiele zasad panujących w domu. Tylko socjal!! Boi sie wchodzic do nieznanych pomieszczeń. Ciepie się na psy. Na spacerze ciepie sie na ludzi z daleka. Potem chce sie z nimi witać ;) Na smyczy chodzi lepiej niz Zira gdy do mnie trafiła, ale jednak daleko od chodzenia jak należy ;)
Gdybyście były w tej chwili u mnie, to zobaczyłybyście dwa puliki leżące pod moimi nogami przytulone do siebie tak, jakby były zrośnięte :) Śpią rogate Aniołki :)

Posted

To że w piątek jest straszne! Mam problem z dojazdem. Muszę stracić dzień urlopu! Organizacja pod znakiem zapytania! Moja organizacja... Najpierw muszę brać smarka aby nad nim popracować na miejscu i dopiero potem musi dojechać Zira. Kurcze ciężko będzie no! Czy zgłasza sie ktoś do pomocy? ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...