Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

SZaleństwo ;)

 

A ten będziesz wygalać Zirce brzuszek? Kiedys słyszałam, ze jak włos dłuższy to tak się robi ale nie wiem czy nikt mnie nie nabierał :P Zasadnico całkiem rozsadne to sie wydaje :)

Posted

Szkoda, ze do was taki sredni dojazd, bo wpadlabym wymiziac maluchy jak beda juz takie w sam raz. Oczywiscie z aparatem :P

Jaki średni? A skąd? Przecież pociągi do Katowic , Sosnowca, DG kursują. A z DG autobus leci. Z Będzina nawet masa ;)

Posted

SZaleństwo ;)

 

A ten będziesz wygalać Zirce brzuszek? Kiedys słyszałam, ze jak włos dłuższy to tak się robi ale nie wiem czy nikt mnie nie nabierał :P Zasadnico całkiem rozsadne to sie wydaje :)

Wygalać na zero nie. Ale obcinać dredy na 2 mm tak.  Do zera nie golę bo potem maluchy pazurkami ( nawet przycinanymi) drapią mame i to dyskomfort dla niej. Odrobinka włosa chroni ;)

 

No tak - w pracy myślą, że szczeniaczki same się odchowają... :P

Nio. Jeszcze za darmo hahahaha.

A ja już wydałam na dwa różne gumolity ( 12 m2 ) kase. I na dwie plyty  do zbudowania kojca porodowego. Trochę zostało to zrobimy potem  plac zabaw dla smarków jak zaczną już wychodzic z kojca porodówki ;)  Jeszcze muszę sztuczna trawe kupić, milion podkładów, leki, środki odkażające, nową gruszke, rękawiczki sterylne, waciki, patyczki, wapno dla Ziry, lignine, papierowe ręczniki ( mase ;) ), rurki zabezpieczające do kojca, skołować dziecięce kołderki do wyłożenia kojca, kupić ze trzy duże kocyki i pociąć do kojca itd.

Kupiłam już kilka różnych miseczek też.... Papu dla mamy i malców tez już mam.

TZ na szczęście nie wie ile juz wydałam bo stałabym się bezdomna....

Posted

I nowosci.

Czyli dzisiaj z bólem pleców poszaleliśmy na wystawie w Bytomiu. Mnie bolały- nie psa ;)

Pele zagarnął serce sdziego wygrywajac co możliwe na swoim ringu do tego z pieknym opisem. Następnie poszedł na honorowy gdzie zadziwił mnie kolejny raz. Najpierw został wybrany do najlepszej trójki w juniorach z gr. I. a następnie na BIS gr. I do najpiękniejszej szóstki!

Na podium nie stanął, ale to pulik czarny do tego!  Na nie w tym wieku nawet się nie patrzy na honorowym. A tu drugi raz w Juniorach i drugi raz takie coś ;)  Dumna jestem z niego jak paw hahaha

 

Pelatko w wieku 10 miesiecy BOB

[attachment=17227:12019367_1050815931597854_1871132412_o.jpg]

 

Pelątko na honorowym ringu

[attachment=17228:12018595_1050817908264323_751955349_o.jpg]

 

Pelątko jako Mamin Cyc ( czyli wszystko w normie ;) )

[attachment=17229:12018447_1050820721597375_1057294845_o.jpg]

 

I Pelątko wraca do domu z uchachanymi ludźmi ;)

[attachment=17230:12050414_1050820438264070_1333957891_o.jpg]

 

I dzisiaj mogę napisać z czystym sumieniem, że Pelątko w końcu bawiło się równie dobrze na wystawie jak ja :) Czyli dojrzewa chłopak ;)

 

 

 

 

 

Posted

Sztuczna trawa jest po prostu najtańszym chodnikiem ;) Gdy smarki zaczną się bawić i szaleć to dla dobrego rozwoju ich stawów nie powinno im się fundowac sliskich powierzchni. A gumolit jest śliski. Kupuje się więc sztuczną trawe. Potem to łatwo wyprać ;)  Nie jest tez śliskie pod spodem więc nie jeździ ;)  Tak sobie wymyśliłam dla dobra maluchów i dla swojej wygody.

 

 

 

Wilcza- Ju przyjął odpowiednia poze  z racji swojego poczucia humoru ;)

 

 

Dawno nie było wyskubanej Zirki :)  To teraz będzie Zirka powycinana- na brzuniu :)

 

Brzunio rośnie. 35 dzień.

[attachment=17234:CAM01023.jpg]

 

Zirka ma fochy na jedzenie. Zawsze byla niejadkiem a ja nie chcąc jej rozpieszczać nie wtykałam. Niedowagi brak, wyniki badań super to co cudować. Teraz jest inaczej. Będę rozpieszczać i podtykać.

Humorek? Bardzo tulaśna się zrobiła. Ale nadal biega za piłeczką. Tylko Pele dostaje teraz często do zrozumienia że ona nie ma ochoty ;)

 

Posted

Ten sędzia to nawet podobny do Pelego :D

 zgadzam się w 100 procentach hehe

 

a w ogole gratuluję ciąży, będę jesli mozna zaglądać i "kukać" na maluszki  (jeśli oczywiście połapię się w dgm- przez dłuższy okres miałam przerwę i teraz to jakas masakra)

Posted

Zapraszamy ;)

Mnie rwa kulszowa dopadła całkiem. Do tego katar i ból głowy. Dzisiaj mieliśmy poprzestawiać meble i rozłożyc gumolit. Nic z tego.... Ale czas jeszcze jest. Za to przyszły dziadek przejał się rolą i spędził dzień w garazu. Na robieniu kojca porodowego.... Jako ze sam mierzył  ( no bo myslał że wszystko wie a ja nie chciałam gasić zapału ;) ) to zrobił kojec chyba dla goldena a nie dla nieduzego puli !

Nie jest skończony jeszcze, ale ogólny zarys juz się wyłonił

[attachment=17251:CAM01033.jpg]

 

Dla objaśnienia:

Jedna część jest dla odchowu osesków. Listwy na środku są wyciągane dla regulacji wysokości.

Druga część zostanie otwarta dla dzieciaków w chwili gdy zaczną chodzić. Tam będą podkłady i miseczki. Ale to do momentu kiedy zacznie ich ciekawic świat. Wtedy otworzę im drzwiczki na pokój. Druga część wtdy będzie tylko jadalnią. Podkłady wyciągnę na zewnątrz i zacznie się nauka czystości na serio ;)

Posted

Odwalił kawał roboty. A listwy bocznej w porodówce nie będzie?

Listwy nie będzie. Będa drewniane rurki boczne. Wygodniej i bezpieczniej ;)

 

No przygotowania ida pełną parą :)

Bo Zirka musi jeszcze polubić nowe miejsce a po co robić to na siłe? Ma teraz sporo czasu na poznanie i polubienie.

 

Ale TZ zdolniacha :)

Poczytałam o Czakim... szkoda psiurka

Mój TZ potrafi wszystko. Jak chce. Tylko z dokladnoscia troszke gorzej bo szybki jest jak wiatr. 

 

Czaki na szczęście niczym się nie przejął. Ja za to bardzo....

 

Kojec pierwsza klasa, a że przestrzenny, to tylko zaleta, będzie mozna maluchom jakieś zabawki podrzucać :) Robiliście usg, wiadomo ile bedzie dzieciaczków?

Robiliśmy i to na wypasionym sprzęcie. Będzie 3-4 bo niewiadomo czy jeden nie był widziany podwójnie ;)

 

A sztuczna trawa nie będzie kluc szczeniaczkow w lapki? Zawsze kojarzyla mi sie z ostrym ,,wlosiem,,. Kojec fajny:)

Chyba nie o takiej sztucznej trawie myślisz ;)

 

Tak to teraz wygląda:

 

Najpierw były dokładne porzadki, potem rozłożenie dwóch gumolitów, przestawienie mebli a nastepnie wymyty kojec został zamontowany w pokoju

[attachment=17320:CAM01039.jpg]

 

[attachment=17321:CAM01045.jpg]

 

Regał stanął obok, bo muszę mieć pod ręką sporo rzeczy dla mamy i maluchów.  A że swiatełko jest to się przyda .

[attachment=17322:CAM01048.jpg]

 

Na razie wyłożyłam posłaniem i kołderką Ziry aby wiedziała ze to jest JEJ miejsce. Teren został zaakceptowany

[attachment=17323:CAM01062.jpg]

 

Jeszcze drążki na boki, tydzień przed -wyłozenie dna izolacją i zrobienie porodowego kipiszu ;)  No i zagrodzenie całej części pokoju aby Pele nie miał dostępu  do kojca ;) Dzisiaj jużnazbierałam tysiac rzeczy na regał i stwierdzam ze mało półek ;)

Posted

Uważam,że kojec jest bardzo fajny i praktyczny.

 

Pysiu o której godzinie w sobotę będą wystawiane puliki  na ringu? Chciałabym się z Tobą zobaczyć ale nie wiem jeszcze czy mi sie uda.

Posted

Pele wchodzi jako siódmy pies na ringu nr. 16.  Czyli praktycznie początek zwazywszy na to, że przed nami pojedyńcze sztuki w rasach i porównań nie będzie.

 

Jest to dla mnie nowość, bo puli zawsze na koncu wystepowały. Pierwszy raz muszę wstac o świcie! Masakra!  A jakby co to padniemy w oczekiwaniu na finały....

Ja wiem ze większość ludzi chce zawsze wchodzić szybko na ring. Ja jestem tym przeciwieństwem. Wole na końcu bo do finałów krótka chwilka ;)

 

Właśnie wyprałam przyszłą matke. Jej czystośc i zapach pozostawiał wiele do życzenia. Nie było zmiłuj. 

Teraz sobie leży pod kaloryferem a my umieramy w domu z gorąca. Napaliłam w piecu specjalnie aby dom nagrzać....

Posted

Kojec pasuje do wystroju pokoju hehe :P, przyszła matka pewnie średnio szczęśliwa z powodu prania ;)

 

P.S. Jeśli będzie 3 szczeniorków, to znaczy że przynajmniej jeden będzie miał małe adhd (być w dwóch miejscach równocześnie- trzeba się postarać :) )

Posted

Zirka nie była nieszczęśliwa podczas prania. Przyzwyczajona ;)  Za to my mniej jak taka mokra władowała sie do nas na łóżko! Dobrze że dzisiaj świeciło słońce to wysuszyło kołdre ;)

 

Przyszła mamusia z piłką. Czyli norma i codzienność zachowana ;)

[attachment=17384:_MG_0968.JPG]

 

Pyskata- czyli znowu norma ;)

[attachment=17385:_MG_1000.JPG]

 

Seti Zmorka - czyli jak to ostatnio rzekł nasz wet : " Lenin wiecznie żyw" . Ponad 13 lat....

[attachment=17387:_MG_1019.JPG]

 

I najmłodszy postrzeleniec w rodzinie- Pelątko

[attachment=17386:_MG_0973.JPG]

 

[attachment=17389:_MG_1047.JPG]

 

[attachment=17390:_MG_1048.JPG]

 

[attachment=17391:_MG_1063.JPG]

 

Oba burki-szurki. Takie widoki z dwiema niufkami miałam codziennie chyba wieki temu...

[attachment=17388:_MG_1030.JPG]

 

 

 

 

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...