Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Pysia napisał(a):
Pewnie tak ale ja tak się boję aby Bahiya nie płakała :-( Wiesz że ona w jakiś zadziwiajacy sposób zawsze była czysta? Tarmosiła się i szalała z rodzeństwem, razem jedli a reszta zawsze była utytłana a ona królewna - nigdy :crazyeye: Zawsze czysciutka i zawsze suchutka :loveu: A jak fajnie łapie za ręke i prowadzi :loveu:


Nie wymagaj, żeby zawsze była czysta i suchutka :diabloti: Jesteś wymagającym hodowcą :razz: Maluch powinien być brudy, sponiewierany i szczęśliwy :loveu:

Posted

beria napisał(a):
Nie wymagaj, żeby zawsze była czysta i suchutka :diabloti: Jesteś wymagającym hodowcą :razz: Maluch powinien być brudy, sponiewierany i szczęśliwy :loveu:

No i reszta taka jest ale Bahiya - nigdy :)

Vectra napisał(a):
szczęśliwy pies = brudny pies :diabloti: znaczy umazany w piachu , żarciu i takich tam ;)

Pchi - wymyśliłaś :diabloti: Długo nad tym myślałaś? ;)

Posted

Pysiu , najprościej - zadzwoń i zapytaj co i jak z malutką ;) albo sms poślij.
Jak ja odebrałam Frania i wróciłam z nim do domu to nie w głowie był mi net , hodowca zanim dotarliśmy do domu dzwonił z 10 razy :diabloti: dodam że jechaliśmy od niego do domu niecałe 3 godziny.

Posted

Vectra napisał(a):
Pysiu , najprościej - zadzwoń i zapytaj co i jak z malutką ;) albo sms poślij.
Jak ja odebrałam Frania i wróciłam z nim do domu to nie w głowie był mi net , hodowca zanim dotarliśmy do domu dzwonił z 10 razy :diabloti: dodam że jechaliśmy od niego do domu niecałe 3 godziny.

Bahiya zamieszkała jakieś 5 niecałe minut drogi autem ode mnie....Dam im spokój - niech się wyśpią ...
Nie mogłam w nocy spać choć Czorty spały jak aniołki :(

Posted

..................nie martw się Pysiu, z pewnoscia oddałas sucz do dobrego domu, bo sama go wybrałaś.......
Trzymaj się cieplutko:calus::buzi:

Posted

Witam Psiowa!
Witam wszystkich zainteresowanych pierwszym dniem Bahyii w nowym domku:p
Więc od początku...
W nocy Malutka była istnym aniołkiem- zero pisków, płaczów itp. :loveu:
Troszkę jedynie sapała- no ale to wiadoma -stresik:shake:
Jak się przebudziłam nad ranem- słodko spała...:lol:
Z apetytem nie ma problemu zadnego- zjadła, aż jej się uszy trzęsły:p
Odruchy ma nadal całkiem niufowe, bo jak dałam jej wody w misce to najpierw włożyła łapę (wylała połowę zawartości), później uszy a na końcu jęzorek.:razz:
Po jedzonku poszłyśmy na dwórek, bo stresik nie pozwolił małej załatwić się w domu (albo Pysiasta tak wyszkoliła:crazyeye:)...:evil_lol:
A na dworze to mój niufek w swoim żywiole... zabawa na całego:multi::multi::multi:
Mówię Wam- ONA JEST CUUUUUDOWNA:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Jeszcze jedno mam do dodania......:cool1:
Bahyia u nas na pewno nie będzie czysta jak u Pysiowej:razz:
Jak tylko skończyła wygłupki na trawie (mokrej dodam) wyciorała się cała w piachu po końcówkę ogona....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Pięknie wyglądała:evil_lol:
:lol:Bardzo szybko się dostosowała do pozostałych domowników- patrz nasze bouviery:shake:
Dałam ciała, bo powinnam była zrobić zdjęcie i przesłać Pysiowej:diabloti:
Zawału by kobiecina dostała- i gotowa po nią przylecieć z tej wielkiej góry:diabloti:

Posted

[FONT=Arial]Hurrra ...są relacje z domeczku Bahyii.....no super że Mała u Was się aklimatyzuje...całuski dla całej bandy:loveu::loveu::loveu:[/FONT]

Posted

AlKil napisał(a):
cześć Edytko! Oni i tak na pewno nie śpią od świtu...:evil_lol:

Wiem ;) Chociaż Bahiya jest najgrzeczniejsza z miotu ....

BeaC napisał(a):
..................nie martw się Pysiu, z pewnoscia oddałas sucz do dobrego domu, bo sama go wybrałaś.......
Trzymaj się cieplutko:calus::buzi:

Ten domek jest na pewno super :loveu: Będzie kochana :loveu:

bouvik napisał(a):
Witam Psiowa!
Witam wszystkich zainteresowanych pierwszym dniem Bahyii w nowym domku:p
Więc od początku...
W nocy Malutka była istnym aniołkiem- zero pisków, płaczów itp. :loveu:
Troszkę jedynie sapała- no ale to wiadoma -stresik:shake:
Jak się przebudziłam nad ranem- słodko spała...:lol:
Z apetytem nie ma problemu zadnego- zjadła, aż jej się uszy trzęsły:p
Odruchy ma nadal całkiem niufowe, bo jak dałam jej wody w misce to najpierw włożyła łapę (wylała połowę zawartości), później uszy a na końcu jęzorek.:razz:
Po jedzonku poszłyśmy na dwórek, bo stresik nie pozwolił małej załatwić się w domu (albo Pysiasta tak wyszkoliła:crazyeye:)...:evil_lol:
A na dworze to mój niufek w swoim żywiole... zabawa na całego:multi:
Mówię Wam- ONA JEST CUUUUUDOWNA:loveu:

Potem pogadamy Justynko jak niuf ma pić wode żeby nie było potoków w domu i aby ciągle nie był mokry ;) Na razie niech się mała aklimatyzuje ;)
Cieszę się ze dogadujecie się :multi:

bouvik napisał(a):
Jeszcze jedno mam do dodania......:cool1:
Bahyia u nas na pewno nie będzie czysta jak u Pysiowej:razz:
Jak tylko skończyła wygłupki na trawie (mokrej dodam) wyciorała się cała w piachu po końcówkę ogona....:evil_lol:
Pięknie wyglądała:evil_lol:
Bardzo szybko się dostosowała do pozostałych domowników- patrz nasze bouviery:shake:
Dałam ciała, bo powinnam była zrobić zdjęcie i przesłać Pysiowej:diabloti:
Zawału by kobiecina dostała- i gotowa po nią przylecieć z tej wielkiej góry:diabloti:

No tak...Oddałam czyste wyczesane futerko i co? :mad: I naucz sie mieć aparat pod ręką ;)

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]Hurrra ...są relacje z domeczku Bahyii.....no super że Mała u Was się aklimatyzuje...całuski dla całej bandy:loveu:[/FONT]

Tez się cieszę :multi:

Posted

Pysia napisał(a):
Bahiya zamieszkała jakieś 5 niecałe minut drogi autem ode mnie....Dam im spokój - niech się wyśpią ...
Nie mogłam w nocy spać choć Czorty spały jak aniołki :(

Witam Pysiu!
Czy już byłaś z wizytą u Bahiyi??? ;) :loveu:

Posted

clockwork napisał(a):
[FONT=Arial]Pysiu.. przyszłam cie przytulić... ja bym płakał że niufy se idą... chodź... utulkam...
tylko czy moge :hmmmm: kobieta kobiete :niewiem:
[/FONT]
[FONT=Arial]:razz:jak nie jak tak .....Pysia to tła sistersja .......
Pysiu córcia też cię tulka:loveu:
[/FONT]

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]:razz:jak nie jak tak .....Pysia to tła sistersja .......
Pysiu córcia też cię tulka:loveu:
[/FONT]

[FONT=Arial]no... Bolek i Lolek też byli braćmi a już ich lustrują...
Pysiu nie tulam cie i nie całuje bo nas posadzą :diabloti:
[/FONT]

Posted

Witam Pysie w te deszczowe popołudnie, płaczące jest niebo nad nami płacze tez i Pysia nasza:bigcry:

nie pakaj jej jest dobrze napewno:glaszcze:
daleko nie masz by ją od czasu do czasu odwiedzić:p

pozdrawiamy:p

Posted

:placz::placz::placz: Przed południem pojechała Bahati do Piaseczna :placz::placz::placz:
:placz::placz::placz: Teraz pojechała Basma - Oliwkowa - do Szczecina :placz::placz::placz:
Basme przeżywam jak Bahiyę bo to tez nieśmiała dzieweczka :-(
Bahati jest wrzaskliwa więc pani na pewno miała koncert w drodze :shake::-(
Smutno mi....:-(

Posted

Pysia napisał(a):
:placz::placz::placz: Przed południem pojechała Bahati do Piaseczna :placz::placz::placz:
:placz::placz::placz: Teraz pojechała Basma - Oliwkowa - do Szczecina :placz::placz::placz:
Basme przeżywam jak Bahiyę bo to tez nieśmiała dzieweczka :-(
Bahati jest wrzaskliwa więc pani na pewno miała koncert w drodze :shake::-(
Smutno mi....:-(

Pysiu trzymaj się :glaszcze: :calus:

Posted

Mam fotki Bahiyi :multi::multi::multi: Wygląda przesłodko :loveu::loveu::loveu:
Pani Agnieszka z Piaseczna kończy dom na Mazurach i Bahato będzie mieszkać nad wodą :multi: Ma już dwa małe pieski, jedną sunie od szczeniaka a drugiego psa - przybłęde. Myślę że Bahati będzie miała dobrze....
Basma....Tą kocham strasznie od pierwszej chwili. Pierworodna córunia Zmorkowa:loveu: Łezka mi się zakręciła jak się urodziła :loveu: Nieśmiała w nowych sytuacjach i otoczeniu bardzo kontaktowa i całuśna:loveu:Ogonek ciągle chodził na wszystkie strony...Poszła do przesympatycznego holendra którego dziadkowie hodowali niufy. Rósł z nimi i kocha je strasznie :loveu:
Bahiye to wiecie ;) Jest u Justynki czyli bouvika :multi: Ze 3 km. ode mnie ;)
Ballada idzie do AlKil a Behemot do Askarysa - swojego brata :loveu:
Już czekam na wieści od Bahati bo powinna być w domku.....Umieram ze strachu i ze zniecierpliwienia :roll:

Posted

Bahiya w nowym domku :loveu:

Słodko śpię

Śnię o siostrach i braciszku

Ale mam drugą mame która mnie pilnuje żebym miała dobre sny :loveu:

To teraz moje włości ;)

Ta piłeczka przypomina mi dziadka

Miseczka też jest moja własna :multi:

Śpię w sypialni z moją mamą - Justynką i tatą - Tomkiem :loveu:

Tutaj pozuję specjalnie dla babci żeby się nade mną roztkliwiała ;)

Posted

Witam!! :multi::multi: musiałam tutaj wpaść! bo to teraz będzie rodzinka Albercika? tak?

boziu kochana, ale te twoje niufki są cudne, słodkie i oczywiście piękne :thumbs:

Ta lala juz w nowym domku! nie dziwię się że płaczesz za nimi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...