Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:razz:o rany Pysiu a ja zapomniałam kupić marchwi na targowisku ...może wpadniesz do mnie z kilogramem:razz:położymy się na wykładzinie i będziemy siamać marchewkę :cool3:
Ty mogłaś dać przydomek nie Black Obsesion a Mac Gywer:evil_lol::evil_lol::evil_lol:/ czy jak sie to pisze/

aha u mnie balkonowe okno czekało na weszke może byś przy okazji umyła

Dobra ale nie mam jeszcze prawka :diabloti:

[quote name='aga1215'];) Pysiu - zauważyłam, że większość TZ-ów przed Świętami tak ma ;) :evil_lol:
A ja w mojej 20-letniej karierze żony będę myła okna drugi raz :cool1: I jakoś się tak składa że pierwszy też był tutaj - w nowym domu :mad: Czyzby TZ przechodził okres buntu? :crazyeye:

Posted

Zmorowate ...szalały...

I michy się śmiały...się śmiały :p

Przewracały się całe na grzbiety...

Wygłupiały jak jakieś kobiety :evil_lol:

Za krzakami się dzielnie chowały ...

Posted

W powietrzu aż prawie fruwały ;)

A ogony im się urywały

Łapami się też odpychały

Przez chwile martwe udawały :evil_lol:

I iskały się biedne iskały ;)

Posted

Szelma Zmore poniewierała

Zmora Szelme sama zaczepiała ;)

Jak Szelma przestawała

To Zmora dalej chciała :evil_lol:

Więc Szelma jej wciry dawała :evil_lol:

Posted

[quote name='Maga100']


hahahha, leżący na sztywno stwór wspanialy! :klacz:
Witaj Magda :multi:
:oops: Nie zauwazyłam Twojego poprzedniego postu :oops:
Ja sprzątam rynek bo kąty jeszcze czyste ;) Okna nadal nie pomyte bo jak wyczesałam Zmoroszelmy to okazało się ze ktoś ( :mad::mad::mad:) tak załatwił czyms fotel w salonie ze musiałam go prawie płacząc godzine czyścić :angryy: Ale udało się i to bez zniszczenia:multi: Ten ktoś stwierdził że okna sam umyje :diabloti:
A nasza kochana Szelmusia weszła sobie do Iveca i ....myy jej szukali i szukali :placz: Normalnie już zawału prawie nie dostałam kiedy zaspany na maxa pies wyszedł sobie z auta jak gdyby nigdy nic :mad:
A kiedy zamiatałam podwórko to dwie paskudne babe za moimi plecami dzielnie mi pomagały jedzącv orzechy w miejscach zamiecionych :-x:-x:-x Uogłniajac:
Moja dzisiejsza praca nie dała absolutnie nic bo mam nadal skorupki na całym podwórku, okna nie pomyte a Zmorka czeka na kąpiel....

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:rany Pysiu ale miałas pracowity dzień ...a ja okna też nie umyłam bo za bardzo wiało:cool3:
Wiało :crazyeye::crazyeye::crazyeye:Ależ Alu:cool3: Dzisiaj była piękna bezwietrzna pogoda z cudownym słońcem :loveu: Zobacz na fotki....

Posted

[quote name='Vectra']Witaj zapracowana Pysiu.
U mnie też była piękna pogoda :loveu:
Witaj Ewciu :loveu:

[quote name='tygra']czy to jakaś nowa odmiana krzewu?

Tak :diabloti: To odmiana różana o nazwie Poplątanie Zmoroszelm :evil_lol:
Jesteśmy ze Zmorką po kąpieli :mdleje:Obie dogłębnie mokre :mdleje: Powiem tylko tyle: łazienke mam baaaaaaaaaaardzo dokładnie po kąpieli Zmorki umytą :siara: Kąpałam ją w szamponie przeciw łojotokowi i powiem Wam że ja po tym myciu łojotoku też na pewno nie dostanę ....:cool1:Moja łazienka też nie :razz: Teraz siedzimy sobie w nagrzanym pokoju bo spaliła nam się suszarka więc....Obie musimy poczekać aż nam wyschną włosy :shock: Moim to się pewnie uda do rana ale Zmorka będzie chodziła tak ze dwa dni mokra :wallbash::flaming:TZ zrobił kilka fotek ( mało :mad:) podczas kąpieli ;)

Posted

Witaj Pysiu :calus:
Krzewa macie bardzo ładnego, mogę sobie wziąść szczepkę?? :cool3:
Kąpiel mimo wszystko chyba poszła pomyślnie, bez siniaków i wycia jak to jest w przypadku kiedy ja próbuje wykąpać łaciatke bo ona uważa iż woda jest be.
Zdjęcia chętnie zobaczę [i pewnie nie tylko ja :cool3:] mokre Zmorszelmy pewnie wyglądają super :cool3:

Ściskam Was bardzo mocno :calus:

Dobrej nocki życzę :)

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Witaj Pysiu :calus:
Krzewa macie bardzo ładnego, mogę sobie wziąść szczepkę??
Kąpiel mimo wszystko chyba poszła pomyślnie, bez siniaków i wycia jak to jest w przypadku kiedy ja próbuje wykąpać łaciatke bo ona uważa iż woda jest be.
Zdjęcia chętnie zobaczę [i pewnie nie tylko ja ] mokre Zmorszelmy pewnie wyglądają super

Ściskam Was bardzo mocno

Dobrej nocki życzę
Witaj :loveu:
Poczekaj moze nam bocian szczepke przyniesie w przyszłym roku ;)
Kąpiel nasza wypadła pomyślnie chociaż Zmorka szamponu akurat nie kocha ale wybacza mi bo stoi w wodzie
Najpierw było czesanko :) Bez czesanka nie miałabym szans dostać się do skóry :roll: I tak u niufa są na to małe szanse...

Tak się czesze Zmorki podgardle

Potem dorwałam się do maszynki do strzyżenia

A to są resztki Zmorki

Obużona Zmorka z wygolonym łałokiem ( podgardlem )

Poszła poskarżyc się TZtowi

I pokazać mu łyse miejsca

Potem wlazłyśmy do wanny

I zaczęło się....

Zmoreczka az oczy mruzyła

Jak intymne miejsca obrabiałam to z politowaniem patrzyła

A ja dowiedziałam się po licho mi taka wielka wanna :evil_lol:

Po mozolnej walce z nieprzemakalną sierscią w koncu się udało :multi:

Pies został namoczony ( ja tez...)

Aż dziw bierze ze po wykopaniu takiej ilosci dołów w ziemi ze możnaby fundament pod supermarket postawić nawet woda nie była taka brudna :crazyeye:

A ostatnia kapiel w szamponie była we wrzesniu ;)

Następnie był bunt ( cichy i spokojny) z powodu suszarki :diabloti:

Obrażona mina

I radość jak diabli wzięli suszarke :angryy:

Posted

Pysiu - Ty to masz dobrze ... Pies w wannie ... To dla nas widok całkowicie egzotyczny .
Gezesław NIGDY nie był kąpany w wannie. Nigdy !
Chyba wpadlibyśmy do sąsiadów razem ze ścianą.
A u was oaza łazienkowego spokoju :loveu:

Posted

:crazyeye:o rany Pysiu a wiesz ze ja nie pamiętam wogóle ze u was taka wanna była i się dziwiłam gdzie ty to dziecko kąpiesz :oops:
ale nogi miałaś brudne:crazyeye:chyba po tym grabieniu ogrodu:cool3:

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Pysiu - Ty to masz dobrze ... Pies w wannie ... To dla nas widok całkowicie egzotyczny .
Gezesław NIGDY nie był kąpany w wannie. Nigdy !
Chyba wpadlibyśmy do sąsiadów razem ze ścianą.
A u was oaza łazienkowego spokoju :loveu:
Dla mnie też....Tylko raz kąpałam babe w wannie ;) Teraz drugi :roll: Stwierdziliśmy ze fryzjer zrobi to lepiej, taniej i bezboleśnie ( dla mnie) :evil_lol: A spokój jest bo baby przyzwyczajone do cotygodniowego podmywania ;)

[quote name='Iza i Avanti']

Zmęczyłaś się babo??? hihihi, dobrze ci tak... Ja se posiedzę a ty dalej do roboty....
Nooooooooooooooo....Dzisiaj mnie WSZYSTKO boli :placz: A Zmoreczka szczęśliwa bo dalej mokra:angryy:

[quote name='LAZY']Ale czadowa kapiel! Ja z Idą tez wchodzę, ale pod prysznic:)
Pod prysznicem podmywam Zmoroszelmy ;) Przy kąpieli trzeba bardzo dokładnie wetrzeć szampon a na to brodzik jednak jest za mały....

[quote name='Maga100']Pysiu, jakbyś się częściej myła nogi, to woda byłaby czystsza. Nie zwalaj winy na Zmorkę :diabloti:
A myślałam ze się nie wyda :diabloti:

[quote name=':: FiGa ::']Niufce się chyba podobają takie zabiegi :cool3: Pysia ma całkiem zadowolonego :D

Ależ macie wielką wannę :cool3:
Ona wychodzi z takiej zasady jak ja :loveu: Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ;)
Wanna jest rzeczywiście wielka :multi: Weszłabym do niej ja i obie Zmoroszelmy :cool1:
Mam mega ból mięśniowy i czerwone placki bo dostałam na coś uczulenia :razz: Ale nie na szampon bo już wieczorem miałam bordową skóre na rękach :angryy: Chyba od jakiegoś płynu do sprzątania :cool3: Teraz TZ myje okna ;):loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...