Maga100 Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 a ja nie sprzątam :p w obecnym mieszkaniu mi się nie chce, bo po co. w przyszłym posprzata po sobie ekipa :p :p :p :p Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:o rany Pysiu a ja zapomniałam kupić marchwi na targowisku ...może wpadniesz do mnie z kilogramem:razz:położymy się na wykładzinie i będziemy siamać marchewkę :cool3: Ty mogłaś dać przydomek nie Black Obsesion a Mac Gywer:evil_lol::evil_lol::evil_lol:/ czy jak sie to pisze/ aha u mnie balkonowe okno czekało na weszke może byś przy okazji umyła Dobra ale nie mam jeszcze prawka :diabloti: [quote name='aga1215'];) Pysiu - zauważyłam, że większość TZ-ów przed Świętami tak ma ;) :evil_lol: A ja w mojej 20-letniej karierze żony będę myła okna drugi raz :cool1: I jakoś się tak składa że pierwszy też był tutaj - w nowym domu :mad: Czyzby TZ przechodził okres buntu? :crazyeye: Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Kilka dzisiejszych fotek :) Dawaj na Zmorke Nie tak łatwo mnie przewrócić :diabloti: No i co powiesz? Wezmę zabawke Nie zrobisz mi foty ... Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Złowieszczy cień przede mna jest :crazyeye: A niech se będzie... Spacerek Teraz Zmoreczka Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Poszukam orzechów w krzakach A ja już znalazłam :) Ide do Ciebie... Zamiast myć okna.... A ja na pełnym luzie ;) Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Tommy postanowił zejść z wyzyn i odwiedzić Zmorke I poszukać swoich zabawek.... Wczoraj miałem jeszcze fajną myszke :mad: Gdzies mi ją schowała? Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Zmorowate ...szalały... I michy się śmiały...się śmiały :p Przewracały się całe na grzbiety... Wygłupiały jak jakieś kobiety :evil_lol: Za krzakami się dzielnie chowały ... Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 W powietrzu aż prawie fruwały ;) A ogony im się urywały Łapami się też odpychały Przez chwile martwe udawały :evil_lol: I iskały się biedne iskały ;) Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Szelma Zmore poniewierała Zmora Szelme sama zaczepiała ;) Jak Szelma przestawała To Zmora dalej chciała :evil_lol: Więc Szelma jej wciry dawała :evil_lol: Quote
Maga100 Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 hahahha, leżący na sztywno stwór wspanialy! :klacz: Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 [quote name='Maga100'] hahahha, leżący na sztywno stwór wspanialy! :klacz: Witaj Magda :multi: :oops: Nie zauwazyłam Twojego poprzedniego postu :oops: Ja sprzątam rynek bo kąty jeszcze czyste ;) Okna nadal nie pomyte bo jak wyczesałam Zmoroszelmy to okazało się ze ktoś ( :mad::mad::mad:) tak załatwił czyms fotel w salonie ze musiałam go prawie płacząc godzine czyścić :angryy: Ale udało się i to bez zniszczenia:multi: Ten ktoś stwierdził że okna sam umyje :diabloti: A nasza kochana Szelmusia weszła sobie do Iveca i ....myy jej szukali i szukali :placz: Normalnie już zawału prawie nie dostałam kiedy zaspany na maxa pies wyszedł sobie z auta jak gdyby nigdy nic :mad: A kiedy zamiatałam podwórko to dwie paskudne babe za moimi plecami dzielnie mi pomagały jedzącv orzechy w miejscach zamiecionych :-x:-x:-x Uogłniajac: Moja dzisiejsza praca nie dała absolutnie nic bo mam nadal skorupki na całym podwórku, okna nie pomyte a Zmorka czeka na kąpiel.... Quote
Alicja Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 :crazyeye:rany Pysiu ale miałas pracowity dzień ...a ja okna też nie umyłam bo za bardzo wiało:cool3: Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:rany Pysiu ale miałas pracowity dzień ...a ja okna też nie umyłam bo za bardzo wiało:cool3: Wiało :crazyeye::crazyeye::crazyeye:Ależ Alu:cool3: Dzisiaj była piękna bezwietrzna pogoda z cudownym słońcem :loveu: Zobacz na fotki.... Quote
Vectra Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Witaj zapracowana Pysiu. U mnie też była piękna pogoda :loveu: Quote
Pysia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 [quote name='Vectra']Witaj zapracowana Pysiu. U mnie też była piękna pogoda :loveu: Witaj Ewciu :loveu: [quote name='tygra']czy to jakaś nowa odmiana krzewu? Tak :diabloti: To odmiana różana o nazwie Poplątanie Zmoroszelm :evil_lol: Jesteśmy ze Zmorką po kąpieli :mdleje:Obie dogłębnie mokre :mdleje: Powiem tylko tyle: łazienke mam baaaaaaaaaaardzo dokładnie po kąpieli Zmorki umytą :siara: Kąpałam ją w szamponie przeciw łojotokowi i powiem Wam że ja po tym myciu łojotoku też na pewno nie dostanę ....:cool1:Moja łazienka też nie :razz: Teraz siedzimy sobie w nagrzanym pokoju bo spaliła nam się suszarka więc....Obie musimy poczekać aż nam wyschną włosy :shock: Moim to się pewnie uda do rana ale Zmorka będzie chodziła tak ze dwa dni mokra :wallbash::flaming:TZ zrobił kilka fotek ( mało :mad:) podczas kąpieli ;) Quote
:: FiGa :: Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Witaj Pysiu :calus: Krzewa macie bardzo ładnego, mogę sobie wziąść szczepkę?? :cool3: Kąpiel mimo wszystko chyba poszła pomyślnie, bez siniaków i wycia jak to jest w przypadku kiedy ja próbuje wykąpać łaciatke bo ona uważa iż woda jest be. Zdjęcia chętnie zobaczę [i pewnie nie tylko ja :cool3:] mokre Zmorszelmy pewnie wyglądają super :cool3: Ściskam Was bardzo mocno :calus: Dobrej nocki życzę :) Quote
Pysia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 [quote name=':: FiGa ::']Witaj Pysiu :calus: Krzewa macie bardzo ładnego, mogę sobie wziąść szczepkę?? Kąpiel mimo wszystko chyba poszła pomyślnie, bez siniaków i wycia jak to jest w przypadku kiedy ja próbuje wykąpać łaciatke bo ona uważa iż woda jest be. Zdjęcia chętnie zobaczę [i pewnie nie tylko ja ] mokre Zmorszelmy pewnie wyglądają super Ściskam Was bardzo mocno Dobrej nocki życzę Witaj :loveu: Poczekaj moze nam bocian szczepke przyniesie w przyszłym roku ;) Kąpiel nasza wypadła pomyślnie chociaż Zmorka szamponu akurat nie kocha ale wybacza mi bo stoi w wodzie Najpierw było czesanko :) Bez czesanka nie miałabym szans dostać się do skóry :roll: I tak u niufa są na to małe szanse... Tak się czesze Zmorki podgardle Potem dorwałam się do maszynki do strzyżenia A to są resztki Zmorki Obużona Zmorka z wygolonym łałokiem ( podgardlem ) Poszła poskarżyc się TZtowi I pokazać mu łyse miejsca Potem wlazłyśmy do wanny I zaczęło się.... Zmoreczka az oczy mruzyła Jak intymne miejsca obrabiałam to z politowaniem patrzyła A ja dowiedziałam się po licho mi taka wielka wanna :evil_lol: Po mozolnej walce z nieprzemakalną sierscią w koncu się udało :multi: Pies został namoczony ( ja tez...) Aż dziw bierze ze po wykopaniu takiej ilosci dołów w ziemi ze możnaby fundament pod supermarket postawić nawet woda nie była taka brudna :crazyeye: A ostatnia kapiel w szamponie była we wrzesniu ;) Następnie był bunt ( cichy i spokojny) z powodu suszarki :diabloti: Obrażona mina I radość jak diabli wzięli suszarke :angryy: Quote
Hanna R. Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Pysiu - Ty to masz dobrze ... Pies w wannie ... To dla nas widok całkowicie egzotyczny . Gezesław NIGDY nie był kąpany w wannie. Nigdy ! Chyba wpadlibyśmy do sąsiadów razem ze ścianą. A u was oaza łazienkowego spokoju :loveu: Quote
Iza i Avanti Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Zmęczyłaś się babo??? hihihi, dobrze ci tak... Ja se posiedzę a ty dalej do roboty.... Quote
LAZY Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Ale czadowa kapiel! Ja z Idą tez wchodzę, ale pod prysznic:) Quote
Maga100 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Pysiu, jakbyś się częściej myła nogi, to woda byłaby czystsza. Nie zwalaj winy na Zmorkę :diabloti: Quote
:: FiGa :: Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Niufce się chyba podobają takie zabiegi :cool3: Pysia ma całkiem zadowolonego :D Ależ macie wielką wannę :cool3: Quote
Alicja Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 :crazyeye:o rany Pysiu a wiesz ze ja nie pamiętam wogóle ze u was taka wanna była i się dziwiłam gdzie ty to dziecko kąpiesz :oops: ale nogi miałaś brudne:crazyeye:chyba po tym grabieniu ogrodu:cool3: Quote
Pysia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Pysiu - Ty to masz dobrze ... Pies w wannie ... To dla nas widok całkowicie egzotyczny . Gezesław NIGDY nie był kąpany w wannie. Nigdy ! Chyba wpadlibyśmy do sąsiadów razem ze ścianą. A u was oaza łazienkowego spokoju :loveu: Dla mnie też....Tylko raz kąpałam babe w wannie ;) Teraz drugi :roll: Stwierdziliśmy ze fryzjer zrobi to lepiej, taniej i bezboleśnie ( dla mnie) :evil_lol: A spokój jest bo baby przyzwyczajone do cotygodniowego podmywania ;) [quote name='Iza i Avanti'] Zmęczyłaś się babo??? hihihi, dobrze ci tak... Ja se posiedzę a ty dalej do roboty.... Nooooooooooooooo....Dzisiaj mnie WSZYSTKO boli :placz: A Zmoreczka szczęśliwa bo dalej mokra:angryy: [quote name='LAZY']Ale czadowa kapiel! Ja z Idą tez wchodzę, ale pod prysznic:) Pod prysznicem podmywam Zmoroszelmy ;) Przy kąpieli trzeba bardzo dokładnie wetrzeć szampon a na to brodzik jednak jest za mały.... [quote name='Maga100']Pysiu, jakbyś się częściej myła nogi, to woda byłaby czystsza. Nie zwalaj winy na Zmorkę :diabloti: A myślałam ze się nie wyda :diabloti: [quote name=':: FiGa ::']Niufce się chyba podobają takie zabiegi :cool3: Pysia ma całkiem zadowolonego :D Ależ macie wielką wannę :cool3: Ona wychodzi z takiej zasady jak ja :loveu: Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ;) Wanna jest rzeczywiście wielka :multi: Weszłabym do niej ja i obie Zmoroszelmy :cool1: Mam mega ból mięśniowy i czerwone placki bo dostałam na coś uczulenia :razz: Ale nie na szampon bo już wieczorem miałam bordową skóre na rękach :angryy: Chyba od jakiegoś płynu do sprzątania :cool3: Teraz TZ myje okna ;):loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.