e.v.a Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 PIKA napisał(a):a po co mi zeberki ? :hmmmm: Ja mam 5 i trzy nowe jajka :evil_lol: a ja mam mendel w lodowce i sie nie chcwale :eviltong: Quote
agbar Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 halo Pysiu:loveu: jak ja tu dawno nie bylam....ale milo wrocic po tak dlugim czasie:) Quote
Pysia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Witam tych krótko i długo niewidzianych :loveu: Tommy dzisiaj trochę zjadł. Niewiele ale jednak. Martwi mnie to że praktycznie nie pije ... Za to pasta na odkłaczanie jelit smakuje mu wyśmienicie :)Trochę popłakał po wizycie u weta i teraz śpi. Nadal jest bardzo słabiutki :-( Jak go biorę na ręce to jakby był bezwładny... Dziewczyny zaniedbane. Nie miałam czasu dzisiaj się z nimi pobawić:shake: Praca a potem wet z Tommym. Obiad jadłam po 18-tej. Mam niewielkiego doła i nie mogę patrzeć na Tommyego z wenflonem w łapie.... Quote
Paula Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Pysiu :glaszcze: Kciukasy za Tommiego :kciuki: Quote
Alicja Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Pysiu tu masz wątek z wet, jak chorowała kicia rebelii http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33513 Quote
malawaszka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 odkłaczy się i będzie dobrze!!!! sprawdzaliście czy ta kula się ruszyła w jelitach???? czy Tommy robił qpkę? Quote
Alicja Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Pysiu , ten kwiatuszek który u ciebie zakwitł nazywa sie ....Eucharis Grandiflora Quote
Pysia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Ech....Kupki nie robił. Nie zwymiotował też :( Oblatałam cały dom i wszystkie kąty w nadziei ze jednak gdzies tam wyplówka kudełkowa jest ...Ale nie ma :shake: Jutro RTG robimy konieczne :( Jak ja dam rade iść do pracy a potem jechać najpierw z kotem do Dąbrowy a potem z Szelmą do Sosnowca na pobranie wymazu? :crazyeye: Jak czyszczę Szelmie uszko to ryczymy obie..... Ale mam i dobrą wiadomość ;) Mam się też z czego cieszyć :) Ani wczoraj ani dzisiaj nie zdechła nam ani jedna rybka :multi::multi::multi: Quote
Alicja Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 [quote name='Pysia']Ech....Kupki nie robił. Nie zwymiotował też :( Oblatałam cały dom i wszystkie kąty w nadziei ze jednak gdzies tam wyplówka kudełkowa jest ...Ale nie ma :shake: Jutro RTG robimy konieczne :( Jak ja dam rade iść do pracy a potem jechać najpierw z kotem do Dąbrowy a potem z Szelmą do Sosnowca na pobranie wymazu? :crazyeye: Jak czyszczę Szelmie uszko to ryczymy obie..... Ale mam i dobrą wiadomość ;) Mam się też z czego cieszyć :) Ani wczoraj ani dzisiaj nie zdechła nam ani jedna rybka :multi::multi::multi::cool3:Pysiu chyba mus urlopik.... http://images.google.pl/images?svnum=10&hl=pl&client=firefox-a&channel=s&rls=org.mozilla:pl-PL:official&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=eucharis+grandiflora&spell=1 Quote
Pysia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Pysiu , ten kwiatuszek który u ciebie zakwitł nazywa sie ....Eucharis Grandiflora Dzięki Alu :loveu: [quote name='Alicjarydzewska']:cool3:Pysiu chyba mus urlopik.... http://images.google.pl/images?svnum=10&hl=pl&client=firefox-a&channel=s&rls=org.mozilla:pl-PL:official&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=eucharis+grandiflora&spell=1 Nie da rady...Nikt mi nie da :( Teraz gorący czas w pracy :razz: Prawda ze piękny jest ten kwiat? :loveu: Quote
Pysia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Dobranoc na dzisiaj. Smutkiem nie powinno się zarazać innych :shake: I powiem Wam coś! Zabiję choróbsko Tomisia !!:chainsaw: Zakatrupię gronkowca który nęka Szelmusie :snipersm: Zetre w miazge łojotok Zmorki i nie będzie capiła psem:2gunfire: A rybki jak będą zdychać to je ugotuje Tommyemu na obiad :diabloti: A jak jutro te moje zwierzaki nie zaczną zachowywać się jak pomylone to będą miały o czym gadać ze sobą w swięta :mad: Tyle miałam do powiedzenia :p Pa... Quote
malawaszka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 kurde to niedobrze żen ie robił qpki :shake: a o parafinie nic wet nie mówił? Quote
Pysia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Luuuuuuudzieeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!! Tommy zrobił [SIZE=7]qpke !!!!! :multi::Cool!::sweetCyb::sweetCyb::cunao::laola::drinking:Zaraz padnę z radości :bigcool: Dzieki niebiosa !!:modla::modla::modla: [SIZE=2]Boszzzzzzzzzzzzz:crazyeye: Nigdy mi nie przyszło do głowy że będę się cieszyć że kot się zesrał :mdleje::klacz::klacz: Quote
malawaszka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 :multi: :multi: :multi: i wylazły te kłaki?????? :razz: Quote
Vectra Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Pysiu ja Cię rozumiem i Twoją radość z tego gównienka :multi::multi::multi: Quote
beria Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Pysia napisał(a): Nigdy mi nie przyszło do głowy że będę się cieszyć że kot się zesrał :mdleje::klacz::klacz: Życie ciągle nas zaskakuje :eviltong: Zabij jeszcze gronkowca i będzie super :loveu: Quote
Pysia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 malawaszka napisał(a)::multi: :multi: :multi: i wylazły te kłaki?????? :razz: Nie obejrzałam bo zanim poszłam po cos lepszego do oświetlenia to Karol sprzątnął....Alu qpka była wielka :p:multi: To znaczy że jelitka zaczopowane juz nie są :multi: Nadal sika normalnie więc nerki raczej wykluczone ;) Vectra napisał(a):Pysiu ja Cię rozumiem i Twoją radość z tego gównienka :multi::multi::multi: Normalnie ryczałam krokodylimi łzami z radości :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Pysia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 [quote name='beria']Życie ciągle nas zaskakuje :eviltong: Zabij jeszcze gronkowca i będzie super :loveu: Zakatrupię dziada :snipersm::2gunfire::chainsaw: Chorobom naszych pupili mówimy kategorycznie NIE!!!!!!!!!!!! Quote
beria Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Pysia napisał(a):Zakatrupię dziada :snipersm::2gunfire::chainsaw: Pysiu, ale z takim bojowym nastawieniem, nie masz jazd na razie, prawda :razz: Ja załatwiam sobie pracę w Dąbrowie i jeżdżę tam czasem :nerwy: Quote
Maga100 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 hahahaha, Pysiu, cóż za radość zapanowała :evil_lol: i ja się cieszę, bo Tommy to mój ulubieniec przecież :p Quote
Pysia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 [quote name='beria']Pysiu, ale z takim bojowym nastawieniem, nie masz jazd na razie, prawda :razz: Ja załatwiam sobie pracę w Dąbrowie i jeżdżę tam czasem :nerwy: Na razie jesteś bezpieczna :diabloti: [quote name='Maga100']hahahaha, Pysiu, cóż za radość zapanowała :evil_lol: i ja się cieszę, bo Tommy to mój ulubieniec przecież :p Bo kot mi się zesrał, zesrał tralalalalala :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: Quote
Pysia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Po przeczytaniu tego co napisałam powyżej stwierdzam z całym przekonaniem ze : Normalna to ja nie jestem :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
beria Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 [quote name='Pysia']Po przeczytaniu tego co napisałam powyżej stwierdzam z całym przekonaniem ze : Normalna to ja nie jestem :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Ale zagubiny humor Ci wrócił :bigok: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.