Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aniu, ja mam moskitiery ramkowe (na jednym zdjeciu je widac). Sa doskonale, bo latwe w czystosci. Wyciagasz prysznicujesz i tyle. Bardzo bezpieczne dla kotów, dzieci (ja tez mam 4-latke do tego rezolutną). Mam je na dwóch oknach balkonowych i kilku małych. To nie jest na wszystkich oknach bo i po co. Otwieram okna, kocia wszystko widza a ja mam spokojnosc w sercu. To wydatek jednorazowy, ale swietny, zapominasz o owadach :p. Oczywiście przy otwartych oknach zwierza i córcię mam zawsze na oku, wiadomo :p. A z przygarnięciem się nie spiesz, dobry jest weekend, bo jest czas na wspólne przyjrzenie sie sobie. Sama zobaczysz, że kicioł to prezent dla Ciebie, nie dla córy. 4-latka troszkę się pobawi z kiciołkiem, pogłaszcze, poda miseczke i tyle. A kuwety, karmienie, prawdziwe mizianie to wasza działka, Duzych :cool3:. Za to Was kicia będzie bardzo kochac. Nic nie zastapi wiecziornego ugniatania łapkami, mruczenia jak stado traktorów. Ty sobie ogladasz film na kanapie a kicius mruuuuuuuczy :cool3:.

Jesli kochasz zwierza jak my tu, takie problemy typu moskitiera na pewno nie staną Ci na przeszkodzie w przygarnięciu. To drobiazgi, a w zamian cudowny zwierz, który Cię pokocha silną więzią do konca zycia. Mielismy tu juz przypadki kocia złamanego na oknie uchylnym. Zal i rozpacz jest wtedy nie dio opisania. Że nie wspomne o pluciu w brodę i kilometrowym wyrzucie sumienia.

Życzę Wam dogadania się, a kiciom domów cudownych :loveu:.

Fiono, niesamowite umaszczenia mają te kisciusie. Cud, miód, orzeszek , malina :loveu:.

  • Replies 761
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aniu, jeśli nie da się zasiatkować balkonu to mozna również w drzwi balkonowe wstawić moskitierę taka otwierana, żeby w razie potrzeby, można było wyjść na balkon.
Okien oczywiście wszystkich nie trzeba siatkować tylko te które sa otwierane.

Posted

No to Pamir jedzie do domku !!!
Czekam jeszcze na opinię Sylwi, która tymczasuje Pamira ale myslę, ze bedzie tego samego zdania co ja.

Bardzo dziękuje Nelly za przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej

Szukamy podwójnego transportu do Panania !!!
Rozpytujcie znajomych czy ktos przypadkiem się nie wybiera.

Posted

Ancyk, zeby zaadoptowac wirtualnie któregos z naszych kotów trzeba dokonac wpłaty na konto AFN

Numer konta:
VWBank 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001
Alarmowy fundusz nadziei na życie
Ul. Jagiełły 5/19
14-100 Ostróda


Koniecznie z dopiskiem" Wirtualna adopcja-Kielce-"imie kota"

Jak dojdzie wpłata i dostane potwierdzenie od p prezes wtedy dopisuje do pierwszego postu informacje.

Koszt wirtualnej adopcji to minimum 25 zł miesięcznie ;) Górnych granic nie mamy :cool3:

Posted

Fiona.22 napisał(a):
No to Pamir jedzie do domku !!!
Czekam jeszcze na opinię Sylwi, która tymczasuje Pamira ale myslę, ze bedzie tego samego zdania co ja.


Co za wieści, co za wiesci. Cudownie :multi::multi::multi:

Posted

Małe podsunowanie
Falkor i Pamir maja domki w Poznaniu-szukamy transportu !!!
Dzisiaj będzie wizyta w domku dla Gali w warszawie
Jutro wizyta w domku dla Shil w Bytomiu
Czekamy az Pani od Trzykropki zrobi zabezpieczenia i bedzie gotowa na wizytę przedadopcyjna w Opolu

Szumay tez transportu do Warszawy.

Orso ma szansę na domek w Warszawie a poza tym bez zmian.

Posted

eliza_sk napisał(a):
Fiono, czy mam wznawiać kocie aukcje allegro - bo chyba się troszkę dzięki nim ruszyło, czy jednak to, że w aukcji jest logo SOZu stanowi przeszkodę ?

Koty nie mogą być pod opieką dwóch fundacji jednocześnie - to oficjalne stanowisko Tweety w tej sprawie.

Posted

Gem napisał(a):
Koty nie mogą być pod opieką dwóch fundacji jednocześnie - to oficjalne stanowisko Tweety w tej sprawie.


Ale ... hmmm pod jaką moją opieką one są ... ?

Ale szanuję decyzję, nic na siłę robić nie będę - Wasz wybór i Wasze niewyadoptowane koty przecież, a z tego co czytam na wątku coś się przecież ruszyło ...

Posted

eliza_sk napisał(a):
Ale ... hmmm pod jaką moją opieką one są ... ?

Ale szanuję decyzję, nic na siłę robić nie będę - Wasz wybór i Wasze niewyadoptowane koty przecież, a z tego co czytam na wątku coś się przecież ruszyło ...

Eliza, ja nie dokonuję w tej sprawie żadnego wyboru. Przekazałem jedynie stanowisko Tweety. Decyzję podejmie Fiona i nie zamierzam w żaden sposób ingerować.

Ruszyć niewątpliwie się ruszyło. Osobiście jestem Ci za to wdzięczny.

Posted

Sytuacja finansowa staje się doś mocno tragiczna
Sa już rachunki z Theriosa za kocinki
pies cezar 77,40,
Kejti 1403,02,
Stas 327,60
Szarlotka 65,66,
Bezo 406,53
NN 64,80,

Razem 2345.01
Musimy jakoś zebrac te pieniądze mamy czas do października bo z takim terminem płatnosci są wystawione faktury

W domu mam fakture na 2550 zł, której nie ma z czego rozliczyć. To jest za odpchlenia, odrobaczenia, szczepienia, leczenie tu na miejscu.

Do tego wisimy 500 zł za psi hotelik

i w jednej lecznicy jeszcze nam nie wystawili rachunku

Są jeszcze dwa rachunki do rozliczenia za 101 zł i drugi za 140 zł

Razem tj 5636 zł !!
Macie jakies pomysły

Posted

No to Shila jedzie do domku :loveu:
Ludzie sa ze Śląska i chcą po nią przyjechać natychmiast !!! Co mnie cieszy jeszcze bardziej :multi:

Sznse na domek ma Ida ale czekamy jeszcze na wynik wizyty przedadopcyjnej. Mała ma iść do domku nie wychodzącego oczywiście, będa zrobione zabezpieczenia. Zamieszka z tatą pewnej Pani, która w ubiegłum roku zaadoptowała od nas Rajsę-kotke z reklamówki :loveu:

Posted

Razem z Shilą do domku ma iśc jej siostra Samba :loveu:

Ehhm... Mróweczka też dom znalazła

Bardzo dzienkuje Kalince za reklame dla Mróweczki
Bardzo się ciesze tym bardziej, ze Mróweczka już ponad 1,5 roku na dom czekała. Pańcia w połowie wrześnie przyjedzie po Mróweczkę sama :loveu:

Dzisiaj do domku dotarł Alder ;)

Pamir i Falkor wyjeżdżaja w poniedziałek do domku- niteczka z miau wsiada w pociąg i wiezie koty do Poznania :loveu:

Szanse na domek wciąz ma Gala, Orso, Trzykropka, Nelly, Losti, Nika, Ida.

Arnika i Albin tez niebawem do domku dotrą ;)

No to sie odkocimy deczko :cool3:

Posted

wracając ostatnio do domu z Bilczy spotkałam malutkiego słodkiego kociaka. Młody biegał po ulicy jakby nigdy nic.... ot taki krówek z czarnym ogonkiem :loveu: pytałam ludzi czy to czyiś może, ale mówią, że wałęsa się tu już jakiś czas :( strach go tam zostawić, bo jednak łazi po ulicy maluszek. do ręki podchodzi bez obaw, nakarmiłam go, ale ja na tymczas niestety wziąć go nie mogę :(:(:(

Posted

W nowych domkach są już Samba, Shila, Pamir i Falkor.
W tym tyg kolejne kocinki trafią do domków a będzie to Arnika i Albin, Ida, Nika, Gala.

Wciąz sznanse na domek mają Losti, Trzykropka, Nelly i Orso. może niektóre kocinki jeszcze z wyżej wymienionych jeszcze w tym tyg dojada do domków ;)

Mróweczka tez oczywiście czeka. Czeka az jej nowa Pani przyjedzie osobiście po koteczkę.

Zagubiony Kleksik wrócił już do mnie :multi:
Niesamowite relacje z rozpaczliwych poszukiwań, które otarły sie o metafizyke i "inny swiat" można znaleźć w jego wątku na miau
Serdecznie zapraszam

Miau.PL • Zobacz temat - Historia cudu odnalezienia...niewiarygodne ale prawdziwe

To nie tylko historia cudu odnalezienia zwierzaka ale także lekcja dla tych, którzy watpią, którym brakuje wiary i nadziei !!!

Posted

Domek znalazła sunia sonia

Są tez domki dla koteczki Losti i dla królisia Orso

Poza kotami, które maja rezerwacje szanse na domek mają tygryski na "T" od ciotki koko_ czyli Trzykropka, Tolek i Tosiek.

Pilna stała się adopcja kocurka Lagosika bo mu się dt kończy

Miot na "I" tez prawie w komplecie
Nie wspomne już o Torim i Tajsonie, które sa jakby zaczarowane i wszyscy je omijają.

To jeśli chodzi o kocięta

Bo adopcje dorosłych otów juz zupełnie w miejscu stoją

Igraszka to już chyba zwatpiła w szanse na domek.
Kleksika nawet juz nie ogłaszam, o chybaby mu serce pekło
Lawina, Bajka, Luna, Zorek, Ofra, Diana to juz w ogóle zasiedzenie zupełne

Jedyne co to Mróweczce sie udało a poza tym niezbyt ciekawie

Jogi, może tym raziem Lagosika ??
Podeślę opis na maila ;)

Posted

Wczoraj do lecznicy na Kaczmarka przyniesiono pięć 6-tygodniowych kociaków. Ktoś wyrzucił je na śmietnik [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_evil.gif[/IMG] Zauważyła je pani z zakładu poligraficznego (adoptowała wcześniej jedną z kotek od Fiony), pozbierała do pudełka i przyniosła do doktor Asi.

Maluchy są prześliczne. A poza tym na 100% oswojone. Nie boją się ludzi, nie boją się psa.
Zrobiłem kilka zdjęć komórką:

[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/20/p220909190102.jpg[/IMG]

[IMG]http://img225.imageshack.us/img225/3030/p2209091901.jpg[/IMG]

[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3955/p220909190201.jpg[/IMG]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...