Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Podobny do Filonka .....

Ps.Widziałam juz drugi raz w okolicach Hetmana na Lubelskiej ogromnego psa ,który podchodzi i łasi się do ludzi ....Jest cały czarny i ma dodatki białe ( krawat i chyba łapki ) dokłądnie nie moge stwierdzić bo zawsze z auta go zauważałam .
Dzisiaj spał na przystanku własnie obok Hetmana zwinięty w kłębek ....No i nie wiem czy to pies czy sunia ...Moze komuś zginął ale pewnie wyrzucony ....Widac ,ze spokojnota wielka .Ludzie sie go boją bo schodzą na bok .....

Posted

agusiuzet na tej fotce wszystkie trzy sunie są na tym samym wybiegu :-) wszystkie trzy są małe (ta łaciata najmniejsza) i dosc chętnie poruszające się za człowiekiem,no i poszczekujące
Tola ten psiak zwrócił naszą uwagę bo tak pięknie machał/tanczył przednimi łapkami że nie dało się go nie zauważyć...
funiu sprobuj strzelić mu fote nastepnym razem

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
ja nie mogé patrzec na te zdjécia :(
szczególnie ten rudziaczek, tak dziwnie trzymany za karczek, biedny taki zalekniony :(
no i caly czas czekamy na zdjécia Lajtka.


Chyba nie widzę wszystkich zdjęć, bo nie bardzo wiem - jaki rudziaczek trzymany za kark i zalękniony?

Posted

ladySwallow napisał(a):
Chyba nie widzę wszystkich zdjęć, bo nie bardzo wiem - jaki rudziaczek trzymany za kark i zalękniony?


Ja też nie widzę takiego ...

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
ja nie mogé patrzec na te zdjécia :(
szczególnie ten rudziaczek, tak dziwnie trzymany za karczek, biedny taki zalekniony :(
no i caly czas czekamy na zdjécia Lajtka.

mam takie samo wrażenie.....

Posted

stonka1125 napisał(a):
mam takie samo wrażenie.....


Stonka, ale jaki "rudziaczek, tak dziwnie trzymany za karczek, biedny taki zalekniony", wstawcie zdjęcie tego rudziaczka bo ja nie widzę !!!

Posted

Tola napisał(a):


Mała sunia - jest od niedawna - bardzo chuda z wydętym brzuchem










Znany mi i osobom z Zamościa, czyli Madallena, BDT z Warszawy proponował Toli zabranie suni za pokryciem ewentualnych kosztów leczenia. Plan był taki, że sunia miała iść na sterylkę, potem na 20 dni musiałaby pójść do kogoś na DT, żeby przyjechać potem do Madalleny, gdyby domu nie znalazła przez ten czas. Madallena ogarnia ogłoszenia, także nie byłoby z tym problemu.
Niestety Tola odpowiedziała, że nie mogą się tego podjąć, bo nie mają konta.
Miał być założony wątek suni, jest ?
Madallena ma bana, nie ma i nie będzie jej na dogomanii, także piszę i pytam na jej prośbę o ten wątek.

Posted

funia napisał(a):
Chyba jest pogryziona ponizej ucha albo swiatło tak pada,chyba ze z czubka ucha skapałao na siersc .....No nie wiem nie chce dorabiać ideologii .


Rzeczywiście, miałam dwa zdjęcia i na obu wydawało mi się, że coś jest z uchem prawym, ale to jest zbyt niewyraźne, żeby mieć pewność.

Posted

hmm E-S a czy to nadal aktualne ze strony madalleny ?
a dlaczego akurat 20 dni po sterylce miałaby isc do kogos do dt?:-)
a co do sterylki to moze po prostu skorzystac z opcji schroniskowej (wyciachanie w tej nowej klinice, pozostanie tam do czasu wygojenia ran i zabranie bezposrednio stamtad do dt)
nie wiem ale szkoda zmarnowac szanse trzeba to jakos ogarnac:-)

Posted

to ostatnie zdanie sacred jest bardzo ważne....nie wiem ale szkoda zmarnowac szanse trzeba to jakos ogarnac szkoda że życie pisze swoje scenariusze...a wszystkie jesteśmy jakoś ograniczone ...ja liczylam że siorki i Patka pójdą szybko do domków ,Rozka poszla ,ale Pollkę trzeba nauczyć spokoju a Patka też pewnie się zadomowi ze względu na wyniki krwi...eh.

Posted

Sprawa z sunią ma sie tak.Madallena zaproponowala tymczas ale jednoczesnie chciała zobowiazania z naszej strony do pokrycia ewentualnych kosztow leczenia (gdyby była konieczność)W związku z tym,że posiadamy jeszcze konta banowego nie możemy zbierac funduszy od darczyńców.Nie mamy konta z powodu długiego oczekiwania na KRS.Faktem jest też,że nie posiadamy w tym momencie żadnych funduszy.Pierszeństwo w tym momencie mają nasze wczesniejsze zobowiązanie chociazby w stosunku do Huntera i pozostałych psiaków IVV.Jako osoby odpowiedzialne podjęłysmy z Tolą decyzję,że nie możemy w tej chwili podjąć kolejnego zobowiązania,ponieważ nie bedziemy w stanie się z niego wywiązać.
Jesli znajdą się osoby,ktore zadeklarują pomoc w zbieranu pieniedzy na suczkę nie ma problemu z umieszczeniem jej na tymczasie u Madalleny.Zastanowcie się kto może pomoc i w czym??

Posted

a czy są jakiekolwiek szanse żeby ustalić czy ten czarny -zadra gdzieś nazwałaś go Kleks- na obu zdjęciach to jest jeden pies-ten od malawaszki ?

edit:zadra pisałyśmy razem .

Posted

czyli trzeba kogoś kto załzy suni watek i pozbiera troche pieniazkow jednorazowych na ewentualne leczenie itp
mysle ze jak transport bylbby pewny to wtedy nalezy skorzystac z opcji wysterylizowania suni w tej nowej klinice i wszystko zgrac tak zeby sunia bezposrednio po wygojeniu z tej kliniki pojechała do madalleny, a moze skoro schron teraz ma takie mozliwosci i chęci po prostu zaklepac sunie, umowic transport i poprosic o wyciagniecie jej wyciachanie i przy okazji doprowadzenie do łądu ze wszystkim innym...skoro i tak bedzie iles tam dni w tej klinice a klinika ma sluzyc psom schroniwkowym...
niestety ja nie jestem w stanie w tej chwili pociągnać organizacji całej akcji, za duzo psow sobie wzielam na głowe,plus doszła mi powazna choroba mojego prywatnego i w związku z tym ciągłe wycieczki do lublina, a samo założenie wątku i nie zajmowanie sie tym mija sie z celem

Posted

Zgłosiła sie bardzo przyzwoita rodzina z Lublina po Evitę. Ale Evitka to nie była ta sunia której szukali, natomiast pan później utrzymał kontakt prosząc o pomoc w szukaniu pieska.
Szukają pieska lub suni niedużego, spokojnego do bloku, raczej z mikropiesków. Mieli ukochaną sunię w typie ratlerka, która odeszła ze starości.
Evita to wulkan nieposłusznej energii, więc uczciwie uprzedzili, że nie będą mieli zbyt wiele możliwości, żeby z nią aż tyle pracować.
Może macie jakiegoś psiaka, ludzie bardzo w porządku.

Posted

bianka0 napisał(a):
Zgłosiła sie bardzo przyzwoita rodzina z Lublina po Evitę. Ale Evitka to nie była ta sunia której szukali, natomiast pan później utrzymał kontakt prosząc o pomoc w szukaniu pieska.
Szukają pieska lub suni niedużego, spokojnego do bloku, raczej z mikropiesków. Mieli ukochaną sunię w typie ratlerka, która odeszła ze starości.
Evita to wulkan nieposłusznej energii, więc uczciwie uprzedzili, że nie będą mieli zbyt wiele możliwości, żeby z nią aż tyle pracować.
Może macie jakiegoś psiaka, ludzie bardzo w porządku.


Mamy sunię, ok. roczną, miłą i nieśmiałą, ok. 7-8 kg. Za duża będzie?

Posted

bianka0 napisał(a):
Nie określili dokładnie wielkości, myślę że to nie jest aż tak ważne. Evita jest dość masywna i po prostu szalona. Piesek będzie w bloku, państwo są po 50- tce.


Można jakiś kontakt do Państwa czy wysłać Tobie psi opis i parę zdjęć?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...