Gandzia Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 DO GÓRY!! może ktoś z Katowic zobaczy:) Napisałam do kilku osób - zobaczymy;) Quote
małaKatowice Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Przykro mi ale własnie szykuję się do wyjazdu na wakacje , napisz do AGNES34 być może ona da radę . życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie mala Quote
jotpeg Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Gandziu, pisz do osob z tamtych okolic - a jest ich sporo, np. Maciaszek, Tengusia, Ambra, Jotka, Formica - PW albo maila, bo tak watek niezauwazony bedzie. Quote
fizia Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 a ja dostałąm jeszcze takiego malia [FONT=Courier New]Jestem zainteresowana tym ślicznym pieskiem jeśli nadal czeka to ja ja go biorę od zaraz [/FONT] Quote
Asior Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Gandzia, podaj mi namiary gdzie dokładnie ten domek... Mam osobę, która prawdopodobnie sprawdzi domek... (Ihabe) Quote
Gandzia Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 [quote name='fizia']a ja dostałąm jeszcze takiego malia [FONT=Courier New]Jestem zainteresowana tym ślicznym pieskiem jeśli nadal czeka to ja ja go biorę od zaraz [/FONT] oo super!! coraz więcej osób :) dzwoniłam dzisiaj do tego Pana, nadal zainteresowany. ALe myślę, że warto odezwać się i do tej osoby!! Musimy wybrać ten naj:):loveu: Quote
Gandzia Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 DO GÓRY!! ;* I jak wiadomo czy dojdzie do tego spotkania w Katowicach?? A tamta Pani się już nie odezwała.. Quote
Asior Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 napisałam IHABE adres i czekam na odpowiedź czy da radę podjechać ;) Quote
Nadziejka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 :loveu:witam cioteczki :loveu:ja jestem z sosnowca , to blisko Katowic wiec moge pojechac sprawdzic domek . kiedy bedzie trzeba cioteczki ? Quote
Gandzia Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 [quote name='ewa gonzales']:loveu:witam cioteczki :loveu:ja jestem z sosnowca , to blisko Katowic wiec moge pojechac sprawdzic domek . kiedy bedzie trzeba cioteczki ? Dziękujemy bardzo za zainteresowanie :loveu: ale chyba już IHABE sprawdzi domek ;) Jeżeli się coś zmieni - to na bank napiszę ;) Musimy szybko działać ;) Quote
Asior Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 na razie nie mam wieści od IHABE, czekamy na odzew od niej... Quote
Gandzia Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 Wiadomo już coś?? Boję się żeby ten facet nie zrezygnował jak będzie za długo czekać Quote
Gandzia Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Asior napisał(a):na razie nie mam wieści od IHABE, czekamy na odzew od niej... Są już jakieś wieści?? czy nadal nic?? Quote
Gandzia Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Dzwonił do mnie Pan, że nikt do niego nie zadzwonił, żona już chcę psiaka ze schroniska zabrać... więc ja chyba pojadę do tego Pana osobiście z Miśkiem i jak będzie wszytsko OK to zostanie.... Widać, że mu bardzo zależy... Obiecał, że będzie spać na łóżku, miski i smycz już ma... Quote
fizia Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Gandzia napisał(a):Dzwonił do mnie Pan, że nikt do niego nie zadzwonił, żona już chcę psiaka ze schroniska zabrać... więc ja chyba pojadę do tego Pana osobiście z Miśkiem i jak będzie wszytsko OK to zostanie.... Widać, że mu bardzo zależy... Obiecał, że będzie spać na łóżku, miski i smycz już ma... Myśle, ze tak będzie najlepiej - bo dla Misia każdy dzień się liczy, a faktycznie takie czekanie może tych Państwa zniechęcić Jak coś bedzie nie tak, to przecież Go nie zostawisz Quote
Gandzia Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 MIŚ JEST W NOWYM DOMU!!:):loveu: Goniłam go jak głupia po lesie, gdy zobaczył smycz uciekł mi... życie na wolności mu bardzo odpowiada!! Teraz jest ok, ale nadejdzie zima i co... Mam nadzieję, że będzie wszytsko OK!! Ludzie OK, ale Misiek w pewnej chwili zaczął warczeć na swoją nową Panią:shake: Mam nadzieję, że to tylko nerwy bo na mnie też zawarczał... Początkowo dał sie wytarmosić, wygłaskać i nagle mu coś się przestało to wszystko podobać. Mimo to został, dostał szanse i mam nadzieję, że ją wykorzysta... Oglądałam zdjęcia 2 poprzednich psów - zadbane, super psiaki!! Jedna suczka przygarnięta - odeszła na nowotwór... Misiek zaraz miał iść na spacer, poznać tereny!! Ma chodzić z Panem na ryby!! POD WARUNKIEM, ŻE NIE BĘDZIE WARCZEĆ:shake: 3mam kciuki!! A jak nie to trudno przywiozę go spowrotem:( chociaż bardzo bym chciała żeby to był ten jedyny, prawdziwy dom... Quote
jotpeg Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Gandziu, jak by co, tlumacz panstwu, ze psiak potrzebuje troche czasu... warczy, bo ich nie zna, boi sie, nie wie, co go czeka... to sie broni, jak umie. trzeba do niego powoli i spokojnie, nie narzucac sie z mizianiem! ale stanowczo, tylko spokojnie. tomadry psiak, szybko przekona sie, ze fajnie miec stale cos dobrego do jedzenia i cieply kat do spania. ale trzeba mu dac - na spokojnie - troche czasu. to nie szczeniak, zeby sie cieszyl jak glupi do kazdego; to mlody, ale juz doswiadczony (sporo czasu na ulicy - a ludzie przeciez sa rozni...) psiak. ciesze sie, ze dzieki Tobie piesek zyje i ma szanse na dobre zycie w domu :loveu::loveu::loveu::p:p:p Quote
fizia Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 No to wspaniale!!!:multi: Oby tylko Państwo starczyło cierpliwości. Też myślę, ze to z nerwów, ze strachu. Z pewnością szybko Ich pokocha Quote
Asior Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 GANDZIU, przepraszam, ale dopiero mi włączyli neta od czwartku byłam odcięta, nie byłam w stanie sprawdzać wątków.. IHABE niestety nie odpisała mi, wiec nie wiem nic.... ALE skoro Miś już w domku to tylko zostaje nam trzymać kciuki....:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.