Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

noo to, ze Elza bedzie u Was szczesliwa to jest wiecej juz pewne!!!:):) Juz teraz Elza jest najbardziej rozpieszczonym psem u Wiosny po Twoich odwiedzinach to co dopiero bedzie jak u Was zamieszka...:D:D:D:

  • Replies 996
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

baldek2 napisał(a):
W sobote 1 maja zabieramy nasza Elzunie juz do domku.Jeszcze raz bardzo dziekuje wszystkim ktorzy przyczynili sie do wyciagniecia jej ze schroniska.a Wiosnie i Patrykowi za opieke nad Elza.Wiem ,ze adopcja Elzy byla troche dziwna ale ciesze sie ze mi zaufaliscie i napewno zrobimy wszystko aby byla u nas szczesliwa.


Super :D :D :D nareszcie kochana Elza będzie mogła się w 100% nacieszyć swoją pańcią :D :D :D

Posted

Tak się cieszę! Ja tam nie miałam wątpliwości, że warto czekać. Na TAKI DOMEK warto czekać nawet bardzo długo.
Powodzenia Elzuniu! Baldek:loveu:- Tobie również wszystkiego co najlepsze! Niech się Wam wszystko szczęśliwie układa!

(a nie chcesz do kompletu Chojraka ;) )

Posted

Ra_dunia napisał(a):
:) wiem. Tak bardzo się cieszę, że wreszcie będziecie mogły w pełni cieszyć się swoim towarzystwem :) Ty i Elzunia :)


Ja też :D :D :D

  • 2 weeks later...
Posted

Nie denerwujcie sie cioteczki u Elzuni wszystko w porzadku.Jest pieskiem obronnym :evil_lol: bo juz pierwszego dnia warknela na sasiadke ktora chciala zabic komara na moim ramieniu.W koncu nikomu nie wolno poklepywac jej pani:eviltong:.Elza boi sie osiedlowego gwaru,zdecydowanie lepiej czuje sie na dzialce pod lasem zdala od lnieznajomych osob i samochodow.Jest najbardziej na swiecie zapatrzona we mnie istota.Swojego kociego rodzenstwa jeszcze nie zjadla chociaz ma wielka ochote:razz:,ale pracujemy nad tym i jest juz lepiej .W lesie jest pogromczynia sarenek i zajecy i jest bardzo niezadowolona ze nie moze ich gonic.Jest bardzo czysciutka i zalatwia sie tylko na spacerach.Wlasciwie to pies ideal tylko bardzo kiedys skrzywdzony przez czlowieka.Mysle ,ze byla kiedys bita przez mezczyzne poniewaz zdecydowanie bardziej boi sie mezczyzn a szlysmy kolo cmentarz na ktorym facet z lopata w rece przeklinal jak ....Na kazde jego slowo kulila sie i od tej pory zdecydowanie omija to miejsce.Aha i zapomnialabym dodac ,ze Elzunia je tylko z reki poniewaz jak do nas przyjechala to wydawalo mi sie ze malo jadla (chyba ze stresu) wiec karmilam ja z reki i spodobalo sie jej ale teraz wcina jak odkurzacz.;)Zdjecia beda w przyszlym tygodniu.Wydaje mi sie ze moze troszeczke teskni za swoja przyjaciolka Sarunia bo i nne psy ,ktore podchodza do ogrodzenia obszczekuje i warczy na nie a z Sara zgadzala sie w jednym kojcu.

Posted

Super wieśći!!!

Gdzie jest wybawicielka Elzy - ciotka Negri????.
Negri czytaj i bądź z siebie dumna :)
Gdyby nie Twój upór Elza dalej siedziała by dzika w kącie ciemnego kojca.

Posted

:shake:Mamy problem z Elzunia ,bo chociaz ma obroze p.klesczom to juz dwa razy zlapala kleszcza.Za pierwszym razem zauwazylismi i odrazu miala usuniety a teraz sama sobie wygryzla i ma lapke napuchnieta.Pojedziemy wieczorem do weta ale moze wiecie jak Ja skutecznie zabezpieczyc skoro obroza nie dziala ?
Mam narazie jedno zjecie i to zrobione telefonem bo aparat padl.Poprosze Lu Gosiak to wstawi bo ja gapa jestem.

Posted

Baldek - niestety z mojego kleszczowego doświadczenia wynika, że nie ma skutecznej metody...
Jakby co, zabezpiecz podwójnie - i kropelki i obroża ;)
Mam nadzieję, ze z łapcią będzie ok i opuchlizna szybko zejdzie.

Posted

Jeśli chodzi o kleszcze to z mojego doświadczenia wiem że obroże nie działają. Najlepsze są krople Frontline lub jego polski i tańszy odpowiednik Fiprex. Ja własnie stosuje Fiprex od kilku lat na 6 psach i działa.
Najlepiej kupić w sklepie internetowym bo u weta strasznie się przepłaca.

  • 2 weeks later...
Posted

Narazie kleszcze nam nie dokuczaja :mad:.Elza nadal nie przepada za woim kocim rodzenstwem ,chociaz juz chyba wie ,ze juz zawsze bedzie z nimi mieszkac i akceptuje to.:diabloti: Zdecydowanie gorzej maja te na ulicy bo chociaz zawarczec na nie musi ,a i pogonic by chciala.Elzunia nie lubi kotkow,pieskow ani ptaszkow ale za to nas kocha coraz barziej i juz sama sie upomina o mizianie nawet od naszej meskiej czesci rodziny;)Jutro jedziemy do szzepienia i troszeczke sie martwimy bo Ona jeszcze obcych sie bardzo boi :shake:Zdjecia beda wieczorem .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...