Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fuksowata napisał(a):
Przede wszstkim Alba 1986 ma obecnie tylko jednego psa - kundelke juz starsza, amstafa zadnego nie ma ;)
Ja tak z innej beczki, jak w ogole wyobrazasz sobie pln dnia z dwoma psami, w tym jednym mlodym, aktywnym , a drugim starszawym - spacery wspolne odpadaja, kundlczka nie dotrzyma wam kroku. Nawet jesli uda Ci sie wynajac mieszkanie t liczysz sie z kosztami , ktoremoga sie pojawic w wyniku ewentualnych sklonnosci niszczycielskich psa??? A te moga byc naprawde spore. W godzine pies jet zdolny porobic zniszczen na kilka tysiecy - uwierz :evil_lol:
Przypuscmy , ze pracujesz 8 godzin, godzina na dojazd w obie strony , i po powrocie musisz poswiecic MINIMUM te 2,5 godziny nowemu pieskowi, a co ze starszym???
A co bedzie jak sie roztaniesz z Tz??? Wrocis do mamy, bo nie bedzie Cie stac na samozielne utrzymanie, a psa oddasz do schroniska z powrotem???- bo mama raczej z tego co slysze nie przywita Waszej trojki z otwartymi ramionam :evil_lol:
Czy masz kogos , kto w przypadku Twojego pozniejszego powrotu z pracy wyjdzie z psem???
Liczysz sie z tym, ze praktcznie po powrocie z pracy w dni powszednie nie bedziesz mogla z domu wychodzic - bo sa psy???
Wiesz na wiosne i lato, fajnie miec psy, ale jesien i zima - u nas na pomorzu zazwyczaj deszczowa :evil_lol: to nie najfakniesza pora na spacerki z pieskami, nawet jesli bedzie padalo, to od dlugiego spaceru sie nie wymigasz - chyba ze bedziesz chciala miec zjedzone mieszkanie i oddawac wlascicielowi kase :)
Wiesz ja bym na Twoim miejscu wynajela to mieszkanie i zobaczyla jak sobie radzisz z jednym psem, ile masz czasu po posprzataniu, ugotowaniu, zrobieniu prani itp, po tych obowiazkach ktore zazwyczaj sa porozdzielane na wszystkich domownikow ;)

Inna sprawa , ze naprawde nie popisalas sie dojrzaloscia , biorac psa na tymczas pomimo braku zgody Twojej mamy i oddajac go z powrotem :shake:


Kinga ja to wszystko wiem;) Przemyślałam za i przeciw posiadania drugiego psa. Pracuje owszem około 8 godzin ale są to na razie dwa serwisy w dwóch różnych marketach, i mam przerwe w pracy żeby dojechać do domu i zająć się psami:evil_lol: i zdaje sobie sprawe ze zniszczeń jakie mogą powstać podczas naszej nieobecności;) to przeszłam to już z Albą wierz mi:evil_lol:( labradory też mają skłonności niszczycielskie) I wiem też z jak wielką odpowiedzialnością wiąże się adopcja.
A propo ewentualnego rozstania to się nie martw, bo jesteśmy już narzeczeństwem;) Tak się składa, że jakiś czas temu mi się oświadczył:multi:
Dlatego szukamy wspólnie mieszkania;) I jest ze mną zgodny co do tego,żeby adoptować psa;) Sam mac też doświadczenie z psami bo ma swojego już 13 lat i jest w dobrej kondycjii;)
Razem przemyśleliśmy tą decyzje;)

  • Replies 79
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alba1986 napisał(a):
Kinga ja to wszystko wiem;) Przemyślałam za i przeciw posiadania drugiego psa. Pracuje owszem około 8 godzin ale są to na razie dwa serwisy w dwóch różnych marketach, i mam przerwe w pracy żeby dojechać do domu i zająć się psami:evil_lol: i zdaje sobie sprawe ze zniszczeń jakie mogą powstać podczas naszej nieobecności;) to przeszłam to już z Albą wierz mi:evil_lol:( labradory też mają skłonności niszczycielskie) I wiem też z jak wielką odpowiedzialnością wiąże się adopcja.
A propo ewentualnego rozstania to się nie martw, bo jesteśmy już narzeczeństwem;) Tak się składa, że jakiś czas temu mi się oświadczył:multi:
Dlatego szukamy wspólnie mieszkania;) I jest ze mną zgodny co do tego,żeby adoptować psa;) Sam mac też doświadczenie z psami bo ma swojego już 13 lat i jest w dobrej kondycjii;)
Razem przemyśleliśmy tą decyzje;)


No teraz brzmi rozsadnie, wczesniej Twoje posty byly lekko zakrecone:lol:;)
Tylko dodam, jako osoba mieszkajaca juz na swoim, ze w praktyce wyglada to nieco gorzej i mniej zachecajaco. Ale dla chcacego niema nic trudnego.

Posted

Mam 2 huskie i układanie ich (choć mam je od szczeniaka) było jednym wielkim problemem. Mieszkamy w dużym lecz WYNAJMOWANYM mieszkaniu które psy nieźle zdemolowały. Przeszliśmy z nimi naprawdę wiele jeśli mowa o niszczeniu zaczynając od wyciągania nitek z dywanu, poprzez zdzieranie tapet, wyżeranie drewnianych płyt na ścianach, kompletne zdemolowanie drzwi wejściowych, wyżarcie dziury w ścianie, w łóżku (jedynym jakie mamy), przegryzanie mniej i bardziej ważnych kabli, obgryzienie nowiutkiego fotela, zeżarcie "n" par butów, kapci, ubrań, kocy, zrzucanie rzeczy z półek i stołów (w tym monitora lcd). To nie było nigdy demolowanie w stylu mojego poprzedniego kundelka czyli obgryzanie przedmiotów, tylko totalna masakra - zamienianie wszystkiego w wiór. Psy pierwotne mają silny instynk stadny i nie znoszą gdy pan i pańcia wychodzą bez nich. W związku z tym mój pies (suka całe szczęscie nie) podczas naszej nieobecności, oprócz obowiązkowej demolki, uskuteczniał uciążliwe dla sąsiadów wycie. I nie miało w tym wypadku dla niego znaczenia że jest wybiegany, wymęczony, padnięty. Wył i demolował aż wróciliśmy do domu.

Oprócz tego nie mogę narzekać bo psy są bystre i wszystkie komendy które je uczyłam umieją i pamiętają, ale wykonują gdy zechcą. Aby wymyśleć co zrobić by zechciały też trzeba się też nieźle napocić. Jak się nie wymyśli to pies niestety musi chodzić na smyczy albo trzeba się liczyć z tym że ucieknie/zginie. A huskiego na smyczy cieżko jest wybiegać. Jak ktoś ma gorszą kondycję i za dużo nie przebiegnie to można spróbować wybiegać psa przy rowerze. Oczywiście pod warunkiem że pies jest bezwzględnie posłuszny i biegnie tam gdzie każemy bo w innym wypadku może albo nam zrobić krzywdę albo uciec.

Uwielbiam moje psy, jakoś je ułożyłam i jestem w miarę zadowolona, ale gdybym wcześniej wiedziała co dokłądnie mnie czeka nie wiem czy bym się na nie zdecydowała (choć biorąc je do domu miałam śwadomość potrzeb rasy).

Mam takie szczęście że wszyscy - ja, TZ i właścicielka mieszkania które wynajmujemy - kochamy zwierzęta i każdy potrafi z jakimśtam spokojem znieś pomysły tych psów, ale nie wyobrażam sobie co by było gdybym sprowadziła psiaki do domu wbrew czyjejś woli i działy by się takie rzeczy...

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...