Jump to content
Dogomania

Ptyś ....Życie na łańcuchu ....starość w schronisku ...czy nie ma nadziei ...czy tylko strach i smutek przed nim..


Recommended Posts

                65 รูปภาพที่ดีที่สุดในบอร์ด | Elephants Is All Around | | ช้าง, ภาพวาด,  สัตว์

Spokojnej nocy lapenkom spokojnej Ciociu Nesiu

Link to post
Share on other sites
  • Replies 850
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dzisiejsze zdjęcia Blond Grzesia, do wyboru - do koloru      

Dziewczyny - mam propozycję. Wezmę Grzesia do siebie w zamian za koszty weterynaryjne. Jeśli się zgodzicie - jestem do dyspozycji. Wiem, że to daleko ale może?

Blondasek spokojnie przespał kolejną noc w łóżku. I muszę go pochwalić - wczoraj wieczorem położyłam go (był zaspany) na posłaniu. Został bez problemu, dal;ej drzemał.  Po jakimś czasie wstał, podszed

Posted Images

Ptyś dziś dość spokojnie przeżył noc, dał mi pospać. Wyszliśmy sobie na dwór, porządnie się wysikał i nawet zrobił kupę. Ale gotowane jedzenie jakoś mu nie wchodzi za bardo, podobnie jak sucha karma (moczona jest jest bee). Może jak zgłodnieje to raczy zjeść.  Chłopak robi się oraz bardziej namiętnym amantem. Upodobał sobie Neskę, biedaczka ma ciężkie  chwile. Ale jakoś przetrwamy. Wczoraj wieczorem był bardo zadowolony - miał sporo trawy do obwąchania. Wybitnie mu to leży.

22 godziny temu, ewu napisał:

Nesiowata a z jakiej racji masz płacić z własnej kieszeni za weta. Należy Ci się zwrot i juz:) :) 

Nie warto o tym mówić, paragon od razu wyrzuciłam, mam nauczkę na przyszłość - ten gabinet, choć jest dość blisko, będę omijać z daleka. Prawdę mówiąc - zostawiłam go w poczekalni na stoliku.

No, ale wtedy nie miałam wyjścia a byłam wystraszona. 

 

 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, ewu napisał:

Paragon niepotrzebny, zwrot się należy, taka była umowa :):):):)

Potrzebny  :) ale skoro Nesia go wyrzuciła, to będzie bez. Najwyżej przy okazyji urwę Jej eb i będzie po sprawie  :)

Link to post
Share on other sites
Dnia 22.09.2020 o 15:49, ewu napisał:

Elu dopisz do wydatków Ptysia 2 20 zł za wizytę u wetki , która skasowała od Nesiowatej za to ,że nic nie zrobiła.

Szukam postu, w którym Nesiowata pisała o tej wizycie, bo chcę w rozliczeniu powołać się na datę tej wizyty i nie mogę znaleźć tego postu. Coś mi siadło na oczy.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, elik napisał:

Szukam postu, w którym Nesiowata pisała o tej wizycie, bo chcę w rozliczeniu powołać się na datę tej wizyty i nie mogę znaleźć tego postu. Coś mi siadło na oczy.

Nic Ci nie siadło - byłam w  niedzielę i nie pisałam o tym. Wspomniałam o tym tylko w rozmowie z Ewu. Bo jak ma człowieka szlag nie trafić kiedy jedna pani weterynarz stwierdza, że to coś wystające z rany to na 90% jest wacik i ona go nie ruszy, bo nie jest chirurgiem i pies mógłby się wykrwawić i kasuje 20 zł (a do końca dnia ten gazik sam się wydostał i nic się nie stało) a następnego dnia inny weterynarz usuwa drugi gazik (z drugiej strony szwu), usuwa wenflon i na moje  pytanie ile płacę zaczyna się śmiać i tylko macha rękoma. Jak można porównać tych ludzi? I ona i ona widzieli książeczkę ze schroniska. A może to kwestia wieku? Ona była młodą osobą , drugi fo facet w mocno średnim wieku.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Dnia 22.09.2020 o 16:06, Nadziejka napisał:

Jeszcze kolejny rozliczam dla Ptysia, dla kotkow i Dzekunia od gosi7, dla Nuki zamojskiej

 z tego kramku bedze po 20 pare zl  kazdenkiemu

Rozliczam Dziekuje! Dla kotkow i Dzekunia od gosi7,Dla Ptysia Grzesia,Dla Nukuni zamojskiej.Zajrzyj Dobraduszko do 18.09..

           Poslalam do skarbnikowej 22 zl 

1/3 czesc z bazareczku na trzy wateczki bieduniow

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Nesiowata napisał:

Nic Ci nie siadło - byłam w  niedzielę i nie pisałam o tym. Wspomniałam o tym tylko w rozmowie z Ewu. Bo jak ma człowieka szlag nie trafić kiedy jedna pani weterynarz stwierdza, że to coś wystające z rany to na 90% jest wacik i ona go nie ruszy, bo nie jest chirurgiem i pies mógłby się wykrwawić i kasuje 20 zł (a do końca dnia ten gazik sam się wydostał i nic się nie stało) a następnego dnia inny weterynarz usuwa drugi gazik (z drugiej strony szwu), usuwa wenflon i na moje  pytanie ile płacę zaczyna się śmiać i tylko macha rękoma. Jak można porównać tych ludzi? I ona i ona widzieli książeczkę ze schroniska. A może to kwestia wieku? Ona była młodą osobą , drugi fo facet w mocno średnim wieku.

tak ciociu tak 

 stokrosci czujnym na kazdenkim kroku 

 ale jak tu byc czujnym jak przecie weci ucza sie latami

latami praktyke zdobywaja 

 pomoc jak umieja -za zadanie , za cel maja

pomoc czasem od serca 

nie bezmyslnie...jak sie czesto b zdarza

 ja juz nikomu nie uwierze nikomu zednemu wetowi

 a przecoiez komus zaufac trzeba 

 o matunku ziemio nasza....

czlek drzy i modli

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, elik napisał:

Potrzebny  :) ale skoro Nesia go wyrzuciła, to będzie bez. Najwyżej przy okazyji urwę Jej eb i będzie po sprawie  :)

To już zaczynam się bać...

Ale nie wyrzuciłam tylko zostawiłam pani weterynarz "na pamiątkę".

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Nesiowata napisał:

To już zaczynam się bać...

Ale nie wyrzuciłam tylko zostawiłam pani weterynarz "na pamiątkę".

Dzielna dzielna nad wszytko nasza Nesia

Link to post
Share on other sites

Do decyzji , że gazika nie da się usunąć , też trzeba miec wiedzę . A za tę się płaci. Oczywiście kpię sobie.

Przypomniał mi się kawał jeszcze z czasów PRL.  Do popsutego telewizora przyjechał majster. Pooglądał, z każdej strony . Poprosił o młotek , walnął z góry i telewizor naprawiony.  Właściciel pyta ile jest winien ,a ten mówi 200 zł . Panie, za co ? za walnięcie moim młotkiem?  Za walnięcie nic pan nie płaci tylko za to , że wiedziałem gdzie :)

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Przywitamy się z rana - Ptyś buszuje na dobre. Muszę co nieco poskarżyć się na chłopaka gad nie je gotowanego z warzywami, suchą karmę (nawet namoczoną) ledwie powącha i już go nie ma. Jedynie puszki mięsne i samo mięso są zjadliwe.Bardziej wybredny niż Lala. Dentastixa nawet nie dotnie nosem. No i robi się coraz bardziej romantyczny i namiętny. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Rozlobuzinkowal sie tuptunio haha

pozdrawiam cieplutko cala druzynke

                        Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-) - Page 76 - Już w nowym  domu - Dogomania

Link to post
Share on other sites

Nesiowa Ciociu spokojnej nocy Tobie serdenko i lapenkom wszystkim 

 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...