Mysia_ Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 codziennie na noc puszczamy go na wybieg, zeby mógł sobie pobiegać, bo on uwielbia szaleć :cool3: Quote
malawaszka Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 to może jednak nie taki stary jak Wam się wydawało??? Quote
Mysia_ Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 wiesz co bardzo stary nie jest, ale tez nie pierwszej młodości.. No i wiele też zależy od warunków, w których przebywał :roll: Quote
malawaszka Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 no ale ok 6 czy 9? bo to spora różnica :eviltong: Quote
Mysia_ Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 malawaszka napisał(a):no ale ok 6 czy 9? bo to spora różnica :eviltong: posytaram się mu jutro dokładniej przyjżeć, zresztą już wkrótce same zobaczycie :lol: Eria, jak coś to może być w sobotę trochę później, np. po 15? Jeszcze nic pewnego co do tej godziny, jutro dam Ci znać :razz: Quote
eria Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Mysia 15 to trochę późno-moje futra nauczone o tej porze na spacer... Ale 12,13,14 moze byc . mój telefon masz ,jak cos to dzwon Quote
Mysia_ Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 eria napisał(a):Mysia 15 to trochę późno-moje futra nauczone o tej porze na spacer... Ale 12,13,14 moze byc . mój telefon masz ,jak cos to dzwon OK. :cool3: ;) Quote
malawaszka Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 e no tylko dajcie mi znać baby bo ja rano jadę na 10 do Bukowna zapoznać Bangi z potencjalnym nowym opiekunem, a potem od razu chciałam jechać do Was, a potem kto wie może zabrać Danterka do hotelu? :razz: czy nie trzeba i wystarczy mu szukać domu jak jest w schronie? bo jak tam jest ok to lepiej miejsce w hotelu przytrzymać dla bardziej potrzebującego? no nie wiem sama :roll: Quote
eria Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Waszka wszystko zależy od Mysi - czekamy na info, mam nadzieje jak najpredzej bo od tej informacji inne moje plany też zależą ;) Quote
Patikujek Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Ja osobiście myslę żę nie trzeba go do hoteliku zabierac, u nas nie ma aż tak tragicznych warunków a myslę że po strzyżeniu to raz dwa znajdzie domek Quote
malawaszka Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Patikujek napisał(a):Ja osobiście myslę żę nie trzeba go do hoteliku zabierac, u nas nie ma aż tak tragicznych warunków a myslę że po strzyżeniu to raz dwa znajdzie domek a kastracja? Quote
Patikujek Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Jako że jest rasopodobny będzie kastrowany...u nas większośc psów i wszystkie suczki są kastrowane/sterylizowane tak tez myślę że i on przed wydaniem będzie Quote
Patikujek Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 P.S po zobaczeniu go na żywo, jestem jeszcze bardziej przekonana że to CTR ale niekołtuniony jest strasznie Sory ale nie mogłam edytowac posta Quote
malawaszka Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Patikujek napisał(a):Jako że jest rasopodobny będzie kastrowany...u nas większośc psów i wszystkie suczki są kastrowane/sterylizowane tak tez myślę że i on przed wydaniem będzie no to cieszy mnie to jak nie wiem co!!! kolejne schronisko dołącza do grona cywilizowanych!!!! :klacz: wspaniale! ja miałam o niego już pytania, ale do budy... wolałabym, żeby taki pies jednak mieszkał z ludźmi, bo w budzie to zaraz się skołtuni znowu i w ogóle - czy to sznaucer czy CTR to nie mając kontaktu z ludźmi zrobi się krnąbrny :roll: Quote
Patikujek Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 nie nie on musi iśc do rodziny, do domu a nie do budy, widać że to psiak rodzinny Quote
Mysia_ Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Co do kastracji to już Ci malawaszko pisałam, że jeśli jego stan zdrowia na to pozwoli i będzie po wszystkich szczepieniach to oczywiście możemy kastrować. Myśle, że jutro gdzieś tak na 12 podrzucimy Dantera do Ani, zanim kierowca z nim wyjedzie to jeszcze dam Ci Aniu znać :cool3: Quote
malawaszka Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 tu na CTRa wygląda :lol: czy mogę prosić o smsa czy na pewno na 12 będziecie? tak koło 11 bo mnie dojazd ok godzinkę pewnie zajmie Quote
Mysia_ Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 o mam jeszcze jakieś takie dwie fotki.... Danter i nowe koleżanki :cool3: Quote
eria Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 no i Danter łysy... Ale od początku. Jest zdecydowanie i w 100 procentach czarnym terierem rosyjskim , nie sznaucerem ;) Jak go pierwszy raz zobaczyłam na zdjęciach to myślałam że może nie jest tragicznie i da się chociaż brodę i grzywę uratować i z tułowiem też jakoś będzie...Ale rzeczywistość pokazała co innego. Jeden filc, schodził całymi płatami :shake::placz: Na łapach tak samo, broda nie do odratowania (co przeżyłam najbardziej bo obcinanie brody uważam za zbrodnię:placz:). Psisko było grzeczne, pozwolił sobie wszystko zrobić . Miał straszną biegunkę (umyłam właśnie mieszkanie i robię przeciąg i zużywam dużą ilość odświeżacza powietrza....) , zaczerwienienie(stan zapalny) na prąciu , strupy na mosznie i jedną nieciekawą zmianę skórną na prawym boku :roll: - jestem ciekawa co wet na to powie... Po zdjęciu tego pancerza ukazał się szkielet :roll: . Poszliśmy z Malawaszką i moimi psami i Danterem na spacerek na pola. W ogole to jestem dumna ze swojego psa :-o nie dość że bez prolblemu przespał obecność Dantera a swoim domu to na spacerze Kreoś olewał go totalnie :crazyeye::loveu: A on jest agresor w stosunku to dużych samców .... Co do wieku - moim zdaniem 6-7 lat. Zęby w porównaniu do Kreonowych - rewelacja. w tej chwili wygląda koszmarnie ale jak porośnie będzie cudoooo!! Quote
Patikujek Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Bosko wygląda w krótkiej fryzurce:loveu::loveu::loveu::loveu: A biegunka to pewnie wynik stresu i zmiana żarełka Quote
malawaszka Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 Mysia - kierowca mówił, że ta biegunka to dziś dopadła większość psów po jedzeniu, ale jest koszmarna - czarna, cuchnąca maź/woda :shake: bardzo mnie martwi ta zmiana/ranka na boku - nie jest duża ale wygląda niepokojąco - mam nadzieję, że to nie (tfu tfu) jakiś nowotwór! Jeśli schronisko nie ma możliwości zrobić mu porzadnych badań ze wzgl na fundusze to ja zapłacę ze sznaucerowych pieniędzy, tylko żeby było wiadomo co i jak - chłopak jest fajny, grzeczny przy obcinaniu - na spacerze pił ogromne ilości wody - odwadnia go ta bieguna a i ten stan zapalny prącia nie wygląda ciekawie, serce mi się krajało, że musi wrócić do schroniska no :placz: Quote
Mysia_ Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 te stany zapalne mogą być od tak zaniedbanej sierści - jeden z naszych psiaków miał coś takiego, wszystko dopiero ładnie zagoiło się po obcięciu prawie na łyso i kąpieli w szamponie dermatologicznym. W tym tygodniu nie było u nas wetki, dlatego Danter nie był oglądany. Dobrze, że piszesz o biegunce - moze to być spowodowane zmianą jedzonka, jutro dam mu jakies lepsze żarełko, moze biegunka przejdzie. Chociaż łysy to przepiękny! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.