snuszak Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Aurorka to maleńka suczka wielkości miniaturowego jamnika, trochę przypominająca ratlerka/ pinczerka. O jej przeszłości nie wiemy nic oprócz tego, że życie nie potraktowało jej zbyt łaskawie. Trafiła do schroniska wycieńczona, z sierścią w okropnym stanie /przetarcia na szyi świadczą, iż mogła być trzymana na łańcuchu/ i wielkim lękiem a jednocześnie tęsknotą. Psinka długo przekonywała się , że człowiek nie znaczy ból i krzywda, że można podejść,zaufać, że ręka niesie pieszczotę. Mimo postępów jakie poczyniła wciąż można w niej dostrzec nieśmiałość w kontaktach z człowiekiem. Suczka ma około kilku lat-ciężko okreslić dokładnie ponieważ ktoś prawdopodobnie podpiłował jej kły. W stosunku do psów jest przyjazna. Aurolka wciąż czeka w jednym z podpoznańskich domów tymczasowych. Na widok człowieka biegnie z nadzieją. Gdy nikt na nią nie patrzy odchodzi zrezygnowana i kuli się w budzie. Aurolka czeka już wiele dni na normalny dom, ciepły kąt i serce. Czy doczeka się? A może to właśnie do Twojego serca trafiła Aurolka? Poszukujemy dla niej pilnie dobrego domku. Miejsce , w którym przebywa ma dla niej określony czas- nie chcemy stracić trudu naszej pracy w oswajaniu małej i nie chcemy aby psinka straciła wiarę w człowieka. Przygarnij Aurolkę!!! Quote
supergoga Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 To właśnie ta sunia, która miała szansę na domek, w miejscu Nory która pojechała do domu włąsnego - ale nie dała się wówczas wziąć, złapać, zapiąć na smycz. Nie podchodziła, chyba że po jedzenie i myk do budy. Nie jest dobrze. Kasia ma rację. Dla niej tymczas potrzebny. Quote
snuszak Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 szukamy tymczasu dla Aurory, kto moze pomoc? Quote
marta23t Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 jaka cisza na naszych wątkach:shake: jakaś tragedia..kto nam pomoże ratować te psy??? Quote
marta23t Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 warto małą zacząć leczyć jeśli to nużyca niedługo pozostaną tylko sterydy do podawania:shake: no i ta choroba jest groźna dla życia małej:-( Quote
supergoga Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Problem jest z adopcjami slicznych, zdrowych piesków. A co dopiero taka Aurorka. Nie mam pomysłu. Muślę który jest priorytetem. Quote
snuszak Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 mała ma o tyle wieksze szanse ze czesciej teraz wybierane sa male nakolankowe psiaki a ona wlasnie taka jest Quote
snuszak Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 dzis długo namawiałam mała na spacerek ale i tym razem nie powiodło sie, jednak daje sie glaskac podskakuje radosnie ale jak tylko zobaczy obrozke to ucieka przestraszona :shake: nawet juz rodzice rozmyslala nad zabraniem jej na tymczas tak troche ale ta skora - moj pako wrazliwy i 2 koty to ja nie wiem czy to dobry pomysl, choroby skorne to ciezka sprawa a my nie wiemy czo ona cos ma i jesli ma to co to jest :oops: Quote
auraa Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Trzeba ją chyba jednak zbadać. Sama boisz się o swojego psa.A tymczas bez zwierząt to utopia. Quote
auraa Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Ona w domu może się bardzo zmienić. Tylko ta skóra :shake:. Quote
snuszak Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 no własnie tylko ta skora :shake: no i DT potrzebny Quote
snuszak Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 nie moga i nie pobiora :-( ja mam cały czas dla niej advocate do podania ale nie moge jej załozyc obrozki ani po plecach po karku posmyrac bo sie boi Quote
snuszak Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 szybko szukamy tymczasu bo mała straci zupelnie szanse na adopcje! Quote
eduso Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 WIdze, ze sunia ma mało odwiedzajacych :shake: :-( Czy zaden DT sie dla niej nie znajdzie ? To taka super sunia... Nadal strachliwa, ale jak szybko macha ogonkiem na widok człowieka :) Dzisiaj dałam jej kilka ciasteczek za które pieknie podziekowała machaniem ogonka i szybko schowała każde z nich do budy :) Juz sie troche ośmieliła. Ta sunia BARDZO potrzebuje dobrego domku. Goga - dałoby rade z allegro? Zrobilam jej dzisiaj 2 chwytajace za serce zdjecia: Quote
supergoga Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Da radę, tylko błagam, pomóżcie z tekstem. Bo łeb mi wysiadł. Za dużo tekstów na jednostkę czasu. I jaki dom dla niej - a co najważniejsze, jak ją zabrać do tego domku. Szkoda małej. Jutro siadam, trochę sie uporałam z pracami - i powystawiam ogłoszenia psiaków naszych. Chyba że z moją suką znów coś wyskoczy. Bo tak ostatnio mam stale. Quote
snuszak Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 na poczatku maja mam dzwonic do Pani ktora chetnie zaadoptuje mała suczke, ktora zgodzi sie z psem i kotami z Gdanska, bo narazie jest w Szwecji, dzwoniła do mnie dawno temu jeszcze w sprawie Franka - ale on juz domek znalazl, moze to nadal aktulane? zobaczymy mam dzwonic po 8 maja ale wczesniej jakis DT dobrze by bylo miec dla małej Aury :cool1: Quote
marta23t Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 zaglądam do mojej ulubienicy...i miałam nadzieję że mała jest w domku już...a tu lipa:shake: Quote
snuszak Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 niestety :shake::shake::shake: DT potrzeba Quote
snuszak Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 jest jedna pozytywna rzecz - sunia ma lepsza skore niz miała, wiec nie wiadomo czy to choroba skory, czy brak witamin? Quote
marta23t Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 mam nadzieję, że to złe jedzenie i zabiedzenie a nie choroba:shake: kurde ten advokat by się przydało podać ale jak??:shake: Quote
snuszak Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 jeszcze jak nie ma obrozki to czasem sie dale poglaskac po karku, ale jak zobaczy cos w rece, obrozke lub cos innego to ucieka - ciekawe dlaczego :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.