Osa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 [SIZE="5"][FONT="Georgia"]Fyndacja Azylu "Koci Świat" składa wszystkim naszym przyjaciołom i darczyńcom oraz przyjaciołom "plasktych" serdeczne życzenia - zdrowia,spokoju,wszelkiej pomyślności i samych pogodnych dni oraz aby nadchodzący Nowy Rok 2010 był lepszy od ubiegłego. Dziękujemy, że jesteście z nami i z naszymi podopiecznymi - dzięki Wam możemy im pomagać....[/FONT]
Osa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Zmysł napisał(a):to bardzo przykre. czekamy na wieści Qti napisał(a):Osa :cool3: Co z Księżniczką? :loveu: Jesli chodzi o Szczerbatkę to stan jest ciężki ale stabilny. Jednak musimy się liczyć z tym że suni w każdej chwili może się pogorszyć i może odejść z TM Tak że za wesoło niestety nie jest. Szczerbatka nie ma szans na podleczenie. Dopkóki nie cierpi, dopkóki ma w sobie chęć życia, dopóki walczy - my też o nią walczymy.
Qti Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 [quote name='Osa']Jesli chodzi o Szczerbatkę to stan jest ciężki ale stabilny. Jednak musimy się liczyć z tym że suni w każdej chwili może się pogorszyć i może odejść z TM Tak że za wesoło niestety nie jest. Szczerbatka nie ma szans na podleczenie. Dopkóki nie cierpi, dopkóki ma w sobie chęć życia, dopóki walczy - my też o nią walczymy. A my wspomagamy Was myślami i też o Księżniczce myślimy :loveu:
koci-świat Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Gremlineczka umarła w nocy. Tak jak przewidział weterynarz w zeszłą niedzielę przestała chodzić. Deformacja kręgosłupa była za daleko posunięta. Doszły problemy z krążeniem. Przez chwilę mieliśmy nadzieję - było chwilkę stanowczo lepiej. Nie udało się. Nasz maleńki, słodki aniołek umarł w nocy, tak jak zwykle przytulony do mnie na poduszce. Mam dość. Chcę się obudzić i ma się okazać że to był tylko zły sen
Iv_ Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Kasiu, zapewniłaś Gremlince miłość i ciepło. Powinnaś o tym pamiętać, że dzięki Tobie resztę swojego ciężkiego życia spędziła z poczuciem kochania. Straciłaś Przyjaciela, szczerze Ci wspólczuję, bo wiem jak taka strata boli :glaszcze: Gremlineczko [*]
Qti Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Biedna maleńka ale na końcu szczęśliwa :loveu: Dzięki Pani Kasi i jej miłości :loveu:
Osa Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 [SIZE="3"]Nawet w miarę dobrze się czuła. Nie było widoczych symptomów nadchodzącej tragedii... Na noc ułożyłyśmy ją w łóżeczku do snu. Rano okazało się że maleńka umarła we śnie. Miała lekką śmierć nie cierpiała - nawet nie zmieniła pozycji. Była przekochaną,słodką kruszyną którą los wyrwał z piekła pseudo hodowli i postawił na naszej drodze. Maleńka Gremlineczko na zawsze zostaniesz w naszej pamięci i sercu. Biegaj radośnie po tęczowych łąkach... :-(:-(:-(
malagos Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Tak jak Majeczka, sama odeszła i pozwoliła Wam na niepodejmowanie ostatecznej decyzji...
haliza Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Nie zaglądałam ostatnio, a tu takie smutki :-(.Malutka kochana KSIĘŻNICZKA :-(Biedne serduszko znalazło ukojenie:-(
Qti Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Właśnie. Jutro minie rok jak gremliny wyszły z piekła i zamieszkały wśród LUDZI. Co się dziś z nimi dzieje? Jak się czują? Wyglądają? Może ich opiekunowie się wypowiedzą?
Qti Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Chyba już tylko ja tutaj zaglądam :-( Nasz Dyź - rok temu, czyli 10.04.2009r. I Dyź po roku na wolności, po roku w domu, czyli 10.04.2010r.
eloise Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 ja także zaglądam, jak tylko pojawia się wpis :) pozdrawiam serdecznie!
Qti Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 eloise napisał(a):ja także zaglądam, jak tylko pojawia się wpis :) pozdrawiam serdecznie! To już jesteśmy 2 sztuki ;-) Szkoda, że nikt więcej z nowych opiekunów się gremlinami nie chwali :-(
haliza Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Ja też zaglądam a dzisiaj mam szczególny powód - ktoś wyrzucił małego rudego pekińczyka, pomocy nie mogę go zatrzymać :-(
malagos Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 A ciekawe co z tamtymi pekinkami, które trafiły do Weroni i domów tymczasowych od niej....Zapytałam ją na gg, to nie odpowiada.
Osa Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Jak sam tytuł wskazuje wszystkie te pieski od dwana są już w nowych domach /a nie które za TM/- założyciel wątku Darek Zmysł już na DOGO nie działa a my niczego nowego nie jesteśmy jako byli opiekunowie wnieść do tego wątku daltego porosiłam moderatora o jego zamknięcie. Na stronie naszej fundacji "Koci Świat" są informacje o wyadoptowanych psach z tejże grupy -niestety nie jest realne opisywanie dalej na wątku bieżących szczegułów z życia poszczególnych psów. Jaszcze jak Qti żył ten wątek też od czasu do czasu odżywał chociaż Dyziek ma swoją osobną galerię. Jak wiecie obecni opiekunowie tych piesków rozsiani są na terenie całej Polski i przeważnie nie są zarejestrowani na DOGO. [SIZE="3"] PLASKATE PSY /patrz"W NOWYCH DOMACH"
haliza Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Powodzenia maluchy :loveu: oby tylko spotykało was samo szczęście :Cool!:
Recommended Posts