dzodzo Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 oni sie go nie pozbyli raczej mają w nosie jak on zyje i co sie znim dzieje ostatnio widuję go na posesji
tocha Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Czyli prawie na jedno wychodzi.Zwierzak przeciez to obowiazek a nie zeby wziasc i nie dbac i miec w nosie!
Julie Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 ale może psiak wejść na posesję chociaż schować się przed burzą?i dostaje jedzenie?
Onaa Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 A gdyby tak do dt lub jakiś niedrogi hotelik ? Czy on ma prawnie jakiś opiekunów czy to piesek bezdomny ?
ewatonieja Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 dom tymczasowy to 300-400 zł hotel 450 w zwyż deklaracja była 1 dzodzo pies ma "właściciela"
Onaa Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 To nie bardzo rozumiem. Sprawa tego pieska jest już zamknięta ?
ewatonieja Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 pies ma "właściciela" pies nie jest widywany poza działką nie ma deklaracji na hotel nie ma podstaw do zabrania psa
ewatonieja Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 przejeżdzam kilka razy w miesiacu koło tej posesji mój TZ prawie codziennie i nigdy nie widzielismy juz psa poza terenem działki, leżał tyko sobie koło furtki albo pod drzewem
dzodzo Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 ja tez widuje go leżacego na posesji pod furtką,tylko jeden raz byl poza ogrodzeniem, przechadzal sie po chodniku, co więcej widzialam tam starszego pana(to własciciel?), wyglada na to ze troszke zainteresowania psem pomogło i jakoś bardziej zwracaja uwagę na niego...
Recommended Posts