modliszka84 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 PLASTUŚ błaga o pomoc... Kiedy się na niego patrzy, to widać tylko kupkę kłaków, kupkę nieszczęścia wyrzuconą na starość. Plastuś może mieć z 10 lat, nie wiadomo dokładnie, jest psem wyjątkowej urody. Jest małym pieskiem, w kłębie ma ok 35 cm, waży z 6 kg... Jest łagodny, spokojny, widać że miał kiedyś dom. Teraz nie ma nic. Plastuś nie widzi na jedno oko, jest ono całe białe, ropiejące, wygląda okropnie. Ma też spuchniętą jak balon łapkę - prawdopodobnie wyrwał sobie pazur, powstała rana, stan zapalny. Narazie dostaje antybiotyk ale nie wiadomo co będzie z tą łapą... Mam nadzieję, że nie trzeba będzie jej amputować. Plastuś bardzo potrzebuje pomocy! Jest psem łagodnym, pozwala przy sobie manipulować, daje się czesać, zakraplać oczy, brać na ręce. Jest kochany... Prosimy o pomoc w znalezieniu mu domu!! :placz: tel. 793 046 770 Quote
modliszka84 Posted March 7, 2009 Author Posted March 7, 2009 Plastuś-mix york-potrzebuje pomocy i domu! (576148206) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Dorothy Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 pilnie potrzebny DT !! on moze stracic to oko!! moze napisz to w tytule jakos :-( Quote
modliszka84 Posted March 7, 2009 Author Posted March 7, 2009 Plastusiu wytrzymaj jeszcze trochę ... :-( Quote
kasia14 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Plasuś błaga o pomoc! Dla niego tymczas jest na wagę złota, on sobie nie da rady!:( ale.gratka Quote
Madzik77 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 aaaaaaaaaaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAAAAAA co si ezdzieje z tymi "ludźmi" Quote
kasia14 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Porozsyłałam na Pw prośbę o pomoc dla Plastusia...:( Quote
malagos Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Mam zajęty tymczas przez Muszkę, nie mogę nic innego, jak tylko podrzucać wątek...:cool1: slicznie go nazwałyscie, taki Plastuś z niego przeczywiście ;) Quote
iwa77 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Dostałam PW - mam tymczasa u siebie i nie wiele mogę zrobić . Biedulek maleńki ! Quote
modliszka84 Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Jest dom bardzo zdeterminowany żeby wziąć Plastusia, w Ostrowie Wielkopolskim. Potrzebny pilnie ktoś kto by mógł spotkać się z panią przed adopcją... Quote
kasia14 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Znalazł się ktoś do tej wizyty? Wiadomo cos? Quote
modliszka84 Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 się znalazł :cool3: bedzie w piątek od wtorku Plastus może wyjśc i potrzebny transport Quote
modliszka84 Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 W piątek wizyta, ale mysle że wszytsko będzie ok ;) A jakby co to na środę mamy transport :) Quote
missy87 Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Jestem wlasnie po wizycie, mysle ze piesek moze jechac do tej Pani. Z tego co mi opowiadala to wyczuwam ze jest wielka milosniczka psow. W domu nie ma jakis tam wypasow, sytuacja finansowa raczej lekko ponizej przecietnej ale wystarczajaca aby nakarmic i dac psu miejsce do spania Quote
piechcia15 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Plastuś miał już dawno jechać do domu, ale okazało sie że musi mieć zabiegowo oczyszczoną tą łapę bo goić się nie chce,a dziś w trakcie zabiegu okazało się że to jednak rakowe sprawy były :( wycięli mu to i zobaczymy jak sie będzie goić. Jak się ładnie zagoi to w następnym tyg. pojedzie do domu do pani,k tóra zakochała się w nim i z niecierpliwością wyczekuje go. Będzie mieszkał w Ostrowie. Quote
piechcia15 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 na dzień dzisiejszy łapka goi się bardzo dobrze, rana jest sucha,nic się nie sączy i w czwartek Plastuś jedzie W KOŃCU do domu :) :multi::multi::multi::multi: Quote
piechcia15 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 dziś Plastusiowi zdjęto szwy i pojechał do domciu:) na wejściu wsunął michę żarcia :) rodzinka jest z niego super zadowolona:) :multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.