Formica Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Kaja ma około pięciu miesięcy. Do Fundacji trafiła w połowie lutego. Została wzięta z ulicy, gdzie bawiła się nią grupka dzieci. Była wychudzona i przestraszona. Kajka ma zaburzenia neurologiczne. Najprawdopodobniej nie słyszy na jedno ucho i nie rozróżnia kierunku z którego dobiega dźwięk. Prawdopodobnie także gorzej widzi na jedno oczko. Cierpiała na ostre zapalenie ucha i zespół przedsionkowy, lecz te objawy już prawie ustąpiły. Niestety wciąż ma problemy z koordynacją ruchów, często kręci się w kółko, chodzi jak koń paradny. Jak jest podekscytowana zaczyna biegać tak, że nie potrafi wyhamować. Ma problemy z trafieniem do miski, przechyla głowę na prawidłowo funkcjonującą stronę. Wykluczyliśmy to, że te objawy były spowodowane obrzękiem i uciskiem na tkankę nerwową na tle urazu. Niestety nie dysponujemy większymi możliwościami diagnostycznymi. Ponieważ żadne z nas nie specjalizuje się w neurologii, a przypadek Kai jest chyba najtrudniejszym z jakim przyszło mi się zmierzyć, zastanawiam się nad wizytą we Wrocławiu u specjalisty. Niestety na razie taka wyprawa pozostaje poza moimi własnymi, a także fundacyjnymi możliwościami finansowymi. Leczenie Alutki trochę nas nadwyrężyło. Odkąd Kaja trafiła do nas i podjęto leczenie, troszkę jej się poprawiło, nieco sprawniej się porusza, nie wywraca się. Odzyskała trochę ciała i energii. Powoli zaczynam rozkładać ręce. Chcę mieć pewność co jej jest i zapewnić jak najlepsze leczenie. Obawiam się, że nikt nie zechcę Kai w takim stanie, a jest ona pełnym radości i życia szczeniorkiem i nie zasługuje, by przepadła jej szansa na kochający dom już na początku swojego życia! Edit: 29.03.2009 => Kaja miała poważny atak trzynastego marca od tego czasu jej stan się bardzo poważnie pogorszył. Kaja ma poważne kłopoty z ustaniem na nóżkach, kręci się w koło, nie wie skąd dobiegają dźwięki, jej mózg odbiera sygnały ale na nie nie reaguje, czyli np widzi ale nie bardzo kojarzy to co widzi. Więcej na temat najnowszej konsultacji u doktora Wrzoska we Wrocławiu można przeczytać tu. Na stronie 11 jest trochę fotek i filmiki sprzed i po ataku. Za wszelkie wpłaty do skarpetki Kajki będę bardzo wdzięczna. Teraz na sam rezonans brakuje nam 380zł!!! Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" Zabrze, 41-800 ul. E. Czogały 9 IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868 :loveu: SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA KOLEJNE WPŁATY :loveu: 29.03.2009 Na koncie Fundacji odnotowano poniższe wpłaty z dopiskiem "Kaja" Sheeva84 => 50zł p.Laskowska => 100zł Psiama => 115zł Gonia =>50zł ---------------- 315zł z czego na dotychczasowe leczenie i badania krwi wydano 95zł czyli na dzień dzisiejszy stan skarpetki Kajki wynisi 220zł. Do rezonansu brakuje nam 380zł + musimy wykonać badanie krwi pod kątem elektrolitów ok. 40zł. Na dzień 31.03.2009r na koncie zostały zaksięgowane darowizny na rzecz Kai: p.Drezner => 25zł p.Liberka =>100zł p.Sroka => 100zł p.Bocheński =>10zł p.Wołoszyn => 20zł ---------------------- 255zł 420zł - 255zł = Wciąż brakuje 165zł! :loveu: Serdecznie dziękujemy za kolejne wpłaty :loveu: Emilia2280 - 165zł p.Wilma-Śliwińska - 100zł p.Plewniak - 10zł p. Czuchra - 50zł Jesteśmy o 160zł na plusie! 03.04.2009r => do skarpetki Kajkowej wpadły kolejne wpłaty: Dogo07 => 40zł p.Kowalczyk => 150zł p.Kaczmarska => 5zł p. Wilma-Śliwińska => 5zł p.Techman-Poloczek =>70zł Jasno =>100zł KasiamMK =>25zł --------------------------- za tę kwotę będziemy w stanie pokryć najprawdopodobniej całe późniejsze leczenie Kajuchny 395zł + 160zł => 555zł Dziękujemy!!! Czekamy na wyznaczenie terminu rezonansu!!! Jeszcze raz w imieniu Kajki z całego serca dziękuję!!! Quote
AMIGA Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Formico - upoważniona na wątku Alutki wołam :mad::mad: WALCZ DALEJ!! Quote
Formica Posted March 7, 2009 Author Posted March 7, 2009 Dzięki! :) Muszę dziś dorwać Halbinkę i jej zdjęciomat. Dostałam od naszej przylecznicowej psiej fryzjerki parę książek i takie cudne coś, coby koniowi w uszy zimno nie było. Wystawię bazarek, a co :) Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 no proszę jaka ładna dziewczynka. Quote
zuzlikowa Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Walcz dalej!:mad: Jeśli nie Ty,to...kto? To piękny młodziutki smoluszek z przepiękną plaminą! Będzie piękną sunią! Wstaw linka do bazarku Kaji...przynajmniej pomogę porzucać:oops: Quote
Lilmo Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Kajka jest przepiękna :loveu: Zapisuję wątek i obiecuję często zaglądać. Quote
nika28 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Trzymam kciuki za małą, musi być dobrze ! :thumbs: Quote
Soema Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Kajusiu, Ty się nawet nie wygłupiaj! Bierz przykład z mAlutkiej! :) trzymamy przeziębioną gromadą kciuki za Cię :) Quote
psiama Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Kajunia, pamietamy o Tobie i odwiedzamy. Jestes w dobrych rękach. Walcz Mała, walcz !!!! :loveu: Ustaw swoje neurony do pionu. Czy Mała ma banerek :roll:, chciałabym dodac do sygnatury, ale nie umiem jeszcze banerków tworzyc. Może jakas naumiana ciocia pomoże ? No chyba, że sie zagapiłam, a juz jest. Quote
Onaa Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Śliczna Kajunia - walczcie dzielnie o nią dziewczynki !!! ona jest młodziutka - jeszcze całe wspaniałe życie przed nią ! Życie przy boku ukochanego dobrego człowieka. Quote
Anna_33 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Zawsze warto walczyc. Zobacz jak pieknie wybronilyscie Alutke przed ostatecznym rozwiazaniem...W pewnym momencie nie mialam dobrych przeczuc, tak byla wymeczona i udreczona...Ale udalo sie dzieki Waszej determinacji. Warto chyba mocno naglosnic ten watek, a moze uda sie zebrac pieniadze na Wroclaw. Jesli mozna spytac..duzej kwoty potrzeba? Quote
Formica Posted March 7, 2009 Author Posted March 7, 2009 Kwoty nie znam. W poniedziałek ruszę z telefonami. Na razie powypożyczałam i obłożyłam się książkami z zakresu neurologii psów i uczę się tego, czego na studiach zapomnieli wspomnieć... Pożyczyłam od Halbinki aparat, jutro Kajkę obfocimy. Quote
gonia66 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Wiesz Formica...zatkało mnie..tyle Ci powiem Kobieto...nie dość, że z przepgromną determinacją walczysz jako lekarz z problemami poważnymi naszych ukochanych zwierzaków, nie dość, że opisujesz wszystko...pomagasz....wspierasz..to jeszcze...masz DT, zakladasz wątki psom, robisz bazarki....i probujesz się nawet douczać tego, czego jeszcze nie wiesz...???:crazyeye::crazyeye::crazyeye:UKŁONY W TWOJĄ STRONĘ TO JEST PRYSZCZ...NIE WIEM JAK CI DZIĘKOWAĆ ZA TWOJĄ POSTAWE I ZA WSZYSTKO CO ROBISZ...GDYBY NIE TY..NIEJEDNA CIOTECZKA JUZ DZIŚ OPLAKIWALABY ODEJSCIE UKOCHANEGO STWORZONKA... BArdzo wzruszył mnie wątek Kai....nie umiem sobie nawet wyobrazic jak wyglądają jej problemy..ale nie mam watpliwości, że jej pomożesz...a przynajmniej zrobisz wszystko, aby bylo jak najlepiej... Czekam na informacje o kosztach..na pewno się dorzuce choc malym grosikiem...bo zdaje sobie sprawe, że pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyć....trzymam kciukasy a przed snem wspomne do "Gory"...tamto wsparcie przyda sie na pewno wcale nie mniej niz nasze:lol::lol: KAjuś..trzymaj się dzielnie... Formica..jesteś przekochana....:loveu::loveu::loveu: Quote
maggie1971 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 A może mogłabym się zapytać w Gliwicach u nas w klinice, chyba mają neurologa Quote
Formica Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 Maggie spytaj pewnie. I z góry dziękuję Ci strasznie! Ważne czy mają sprzęt do badania słuchu i EEG, bo resztę w miarę własnych możliwości już pobadaliśmy. Quote
halbina Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Formica jeszcze śliczna córeczkę i własne stadko zwierzaków ma i zawsze kilka kotów na dt... a Kaja... została jej tak ciut podrzucona... :roll: Quote
zuzlikowa Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Kajuś...pomóż Formicy się ratować!Wykrzesaj z siebie wszystkie możliwości! Formica-:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.