Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malami zlitowała się nad Lolciem :loveu:

Byłam, byłam na bazarku tam się cosik dzieje ;)
To już się nie w.......

A u mnie portfelik chudziutki :shake:,
muszę gdzieś dorobić :evil_lol:

Posted

ona03 kochana..!
nawet się nie tłumacz! Wystarczająco dużo zrobiłaś dla Lolka! Bardzo Ci jesteśmy wdzięczni...

Zaszczepiłam w końcu moje stado...
Pani wet. przyjechała do domu,a miejsce akcji - ogród.
Lolek był tylko obserwatorem tego całego cyrku. Na pania wet. sie zjeżył i jak włączył szczekaczke,to nie odpuścil przez 15 min.
Robił wokól niej młynki histerycznie sie wydzierając.....
Nie dawał sie w zaden sposób uspokoić ani spacyfikować... ...;)

Stwierdziła że jest nieznośny i że głównie z tego powodu nikt gada nie zechce,czym mnie nieco podłamała...:evil_lol:...!!!!!!!!

W każdym bądż razie Lolo wprowadzil taki haos i nerwową atmosferę,że wszystkie potem zaczęły szczekać i latać jak opętane...Trudno było któreś złapać i dostarczyć Pani wet.
Widziałam wspolczucie w Jej oczach i nie wzięła złotówki za dojazd...:lol:
Tylko nie wiem czy mi wspołczuła czy sąsiadom....?

Posted

Komukolwiek by nie współczuła efekt jest bardzo dobry:diabloti:
Lolito spisał się na medal broniąc portfela Pańci:evil_lol:
A że nie lubi wetów no to tak na prawdę trudno się dziwić, kojarzą mu się przecież z bólem:roll:

Posted

Lolcio spacyfikowany :evil_lol: to chyba nie jest możliwe ;)
I nie wiadomo czy to dobrze czy źle :evil_lol:

Gdyby Lolcio przestał podskakiwać innym /psom i ludziom/ hihihi

U mnie jakby podskoczył do mojego piesia /30 kg/ to już byłoby po Lolciu
No i jak mu dać domek :mad:, ktoś by ucierpiał .

Oj Lolcio Lolcio popraw się i nie wprowadzaj zamieszania :cool3:

Posted

Lolcio nie jest głupi....Dużym w domu nie podskakuje...:razz:
Gorzej z zadziornym, małym Pepim..
Dzisiaj urządziły sobie piękna gonitwę.Szalały do upadłego...
Pepi miał już dość,ale rozbawiony Loluś próbował go jeszcze poderwać do zabawy..
I Pepi sie wkurzyl; z zebami wystartowal do Lolka, Lolek do Pepina.......Rzuciłam sie żeby je rozdzielić i tłukłam gady poduszką z ogrodowego fotela.

Potem po kolei ogladałam każdego dokładnie,czy aby cały....;)
Ale oprócz poslinionego futra,wszystko było ok.

Coraz bardziej sie skłaniam ku temu by obydwa ciachnąć....Za dużo w chłopakach hormonów ..

Posted

Moje suczydła też się na siebie tak rzucają:mad:kiedyś próbowałam je rozdzielać z narażeniem własnych rąk:razz::evil_lol:ale w końcu dałam spokój. Nigdy nie miały żadnych ugryzień tylko właśnie były całe poślinione, same się kłócą i godzą(zresztą już teraz dość rzadko):lol:
Myślę, że chłopaki też sobie nic nie zrobią, a w gruncie rzeczy może jednak troche się lubią:cool3:

Posted

Tak broniłyśmy Lolusiowych klejnocików :mad:
I ja teraz też zmieniam zdanie co do ciachania :evil_lol:

Moje maleństwo podskakuje do kogo może, bez różnicy mały czy duży aż w końcu ktoś go capnie.

Dobrze, że Lolcio z Pepim tylko się oślinili :evil_lol:.
Dobrze, że poduszka nie zrobiła im krzywdy :evil_lol:

Oj togaa masz się z gadami ;)
Ale bez nich smutno ;)

Posted

Czy mi bez nich smutno..?
Całe miesiace nie doświadczyłam takiego stanu, bo jestem więżniem własnego domu ...i zapieluchowanego gada.

I z tego powodu ostatnio bywa mi smutno....

Posted

Chyba trzeba będzie załatwić Lolciowi jakiś "obóz przetrwania" :evil_lol:
u którejś Cioteczki :evil_lol:, żeby nasza togaa mogła odpocząć ;),
naładować akumulatory :lol:

Posted

malami jak to Twój pierwszy bazarek to gratki :loveu:

Lolcio się ucieszy :multi:, będzie miał na pieluchy, a mógłby już się zlitować i zacząć siurać jak na porządnego piesa przystało :mad: na drzewko, na znaczek drogowy, na latarnię :evil_lol:

Posted

Patrząc na to co było na początku to poprawiło sie baaardzo!
Na spacer, na linewce Lolo wychodzi bez pieluchy. Czasem łapki posiura, a czasem jest ok.
Nikt sie nie domysli ,że to psiak z problemami...
W domu bezwzględnie pielucha....
Wyglada prześlicznie, bo futerko odrosło !
Zwraca uwagę!

Doły mam...
Ponad tydzień temu prosiłam na "wątku żywieckim",czy ktos mógłby zaopiekować sie przez kilka dni we wrześniu i pażdzierniku Lolkiem...?
Ktoś z B-B lub najbliższej okolicy...Niestety, cisza....
Nikt sie nie odezwał...
Bubu nigdy mi nie odmawiała , ale ma w tej chwili trudną sytuację i w sumie sama potrzebuje pomocy...

Pieluchy sie kończą...Na wątek,oprócz tych najwierniejszych Cioteczek nikt nie zaglada....
Oj Loluś....Co z Toba bedzie...???:-( Czarno wszystko widzę...:-(

Posted

togaa napisał(a):


Doły mam...
Ponad tydzień temu prosiłam na "wątku żywieckim",czy ktos mógłby zaopiekować sie przez kilka dni we wrześniu i pażdzierniku Lolkiem...?


Togaa, a na jak dlugo konkretnie potrzebujesz 'zastepcy' , t.zn. w jakich terminach ?

Posted

Z ciekawości wróciłam na poczatek wątku Lolcia, Cioteczek było dużo ale Lolcio chyba spowszedniał :placz:.
No i większych sierotek niż Lolcio nie brak na dogo :shake:, każdy pomaga gdzie może i gdzie pomoc jest najpilniejsza.
Oj Lolciu sierotko zostałeś sam .

Ja na zachodzie,
Energy na wschodzie
a Lolcio po środku /czemu tak daleko/ ten Nasz Loluś.

Posted

nie było mnie 2 tygodnie i wpadam na ulubione wątki, by nadrobić zaleglości.
To prawda,że jak sytuacja psa jest jakoś opanowana, to ciotki lecą gasić pożar gdzie indziej.Za dużo tych bid i nie wiadomo w co ręce włożyć.
Niedługo zabiorę się za bazarki.

Posted

Lolus i maleńki Pepi są wstępnie umówieni jutro na ciachnięcie.....:-(

Nazbierało sie pare powodów mojej determinacji....
Wiem że niektórych to ucieszy, innych zmartwi...

Mnie nie cieszy.... ale cóz....nie mam wyjścia...:-(

Posted

togaa napisał(a):
Lolus i maleńki Pepi są wstępnie umówieni jutro na ciachnięcie.....:-(

Nazbierało sie pare powodów mojej determinacji....
Wiem że niektórych to ucieszy, innych zmartwi...

Mnie nie cieszy.... ale cóz....nie mam wyjścia...:-(



Nareszcie :multi: :multi: :multi: !

Togaa, jakie powody determinacji, mozesz napisac mniej tajemniczo :evil_lol: ?

Acha, i kiedy dokladnie potrzebujesz zastepstwo dla Lolla na przelomie wrzesnia i pazdziernika ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...