Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z transporterkem krucho, bo u nas po dojściu Kleoska transporterki w deficycie, bo starszy Pan w najwięszym zamieszkał ... :) Kaja, co to za Pani z Tychów ?

Byłaś z Miską u WETa ? Skąd wiadomo, że to soliter ? Trzeba gada wytepić !

Posted

Z Miśką nie byłam u weta, ale z tyłka jej wychodza takie ziarenka ryżu, po konsultacji z wetem przez telefon, wyszło że to musi być tasiemiec. Więc odrobaczanie 3 razy, a potem znowu po 2 miesiącach powtózyć. Stara tak samo, bo też może mieć.

Kaśka już dostała 2 dawki, Miśka na razie 1.

Dalej nie ma Murki :(

A o pani napisze na PW.

Posted

Tak, tak wyglada jedno stadium tasiemca ... Rany, co się może dziac z Mureczką, ona taka delikatna ... :( Pytałas pracoiwników, nie widują jej ?

Co u Pana Adama ?

O Pani z Tychów bardzo smutno ...

Posted

niestety inni pracownicy nie zwracają uwagi na koty, więc dopiero jak p. Adam wróci i będzie pracował na drugą zmianę, dowiemy się czy Murka żyje:(

P. Adam miał wrócić do pracy 15 stycznia, jeżeli palec nie będize musiał być amputowany, więc chyba jednak był bo do tej pory go nie ma...

a dzisiaj żaden kot mnie nie przywitał - w nocy była walka, zastałam masę sierści na ziemi i poprzewracane miski. Mam nadzieję, że Kaśka z Miską nie brały w tym udziału. To były chyba kocury, oby też nie miały większych obrażeń.

Posted

krwi nie ma, zobacze po 14.00 jak wyglądają kocury bo wtedy lubią się pokazywać. Wczoraj Zdzichu był koło budki tekturowej na drugiej hal, grzał się w najlepsze.

Miśka jest zadziorna, ale chyba aż tak tej Bengalskiej nie pierze - mam taką nadzieję. Mnie też jędza lubi łapą zaczepiać, a wzrok wtedy ma takiego aniołka, tak mi w oczy patrzy, że nie wiadomo co myśleć o tej diablicy...

Posted

Zdzichu ma łysą szyję, nieżle oberwał, ale krew zaschnięta i nie dużo.

Leonsio i Lovelas plus Zdichu to niezła zadyma, walczą o jedzenie.


Jest szansa dla Kaśki i Miśki w Warszawie - tak bym chciała, żeby razem pojechały do DT....

Posted

kaja555 napisał(a):
Zdzichu ma łysą szyję, nieżle oberwał, ale krew zaschnięta i nie dużo.

Leonsio i Lovelas plus Zdichu to niezła zadyma, walczą o jedzenie.


Jest szansa dla Kaśki i Miśki w Warszawie - tak bym chciała, żeby razem pojechały do DT....


Trzymam przeokropnie mocno kciukasy :cool2: :modla:

Posted

kaja555 napisał(a):
z Warszawą to zobaczymy, na razie za duże mrozy na kocie podróże.

Ale - MURKA wróciła!!!!!!!!! Wygląda pięknie!


Może ktoś tymczasowo przygarnął kicię, bo myślał, że bezdomna ? :) Cuudownie, ze wróciła, bo czarne mysli miałam ...

Posted

ale ona tak dość często znika, a sądząc po tym, jak się rzuca na jedzenie, to albo tylko gdzieś śpi, a jeść przychodzi do nas nocą, tak że jej nie widzę. W ten weekend przez mrozy wszystko było zjedzone i chyba głód zmusił ją do pokazania się za dnia.

Posted

Może w nocy najwiecej je ? Tak jak Rózia. A może trzeba jej dawać to co bardziej lubi, porozpieszczac troszku ... Ale ona źle nie wygląda ... :)

Jak rozmowy w sprawie warszawskiego dt ?

Posted

Miśka na pewno podjada cały dzień - a wybredna jest małpa! Razem z Kaśka kręcą nosem na różne żeczy. Suche tylko świerze, jak polerzy w misce to jest bee. Mokre tylko puszki, gotowane mięso z kurczaka, wątróbka, serca - są beeee.

To ja jej daje co chce, ale trochę poskubie i tyle.

Z Warszawą całyc zas myślimy, bo to nie ma być DT tylko DS ale na razie jest tam poszukiwany, jeszcze nie ma nikogo chętnego. Po prostu pomoc w znalezieniu domu - może Kaśce uda się w stolicy, najlepiej z Miśką.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...