kaja555 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 LICZNIK: dom znalazło już 14 kotów z kopalni :) :multi: Koty obecnie na koplani (6): Kaśka, Miśka, Bengalska, Lovelas, Zdzichu, Zakapiorek. Kilka ze wsi przychodzi codziennie jeść. W sumie mamy wykastrowane 4 kocury, w tym dwa ze wsi: Zakapiorek, Zdzichu, Kleofas i Czort Kotki: Kaśka, Murka (ona nie żyje :(), MIśka i Bengalska = 8 kotów Niewykastrowane: Lovelas Wysterylizowana Mamuśka od sasiada - Rózia, czeka w DT na dom. _________________________________________________________ Zlikwodowano nasz oddział w Katowicach, tam były 2 dokarmiane koty:-( KOTKI PONIŻEJ MAJĄ JUŻ DOM W DANII!!!!!!! Więcej na miau: Miau.PL • Zobacz temat - Katowice: Likwidacja zakładu, demolka hali - co z kotami? W firmie były 3 koty. Dwie wyłapane i w schronisku w Katowicach już po sterylce. Bardzo oswojone dwie kotki: Fercia jasna i ciemna. Na terenie firmy został brązowo-rudy kocur, nie dał się złapać. Ma szansę przezyć bo obok na terenie Huty Ferrum jest mnóstwo dokarmianych kotów. ______________________________________________________________________________ Wszystkie nasze kotki wysterylizowane w zeszłym roku. 2 Kocury jeszcze nie. W gospodarstwie obok są 2 kotki nie wysterylizowane, które podrzucają nam kociaki i u nas się żywią lepszym jedzeniem. Kociaki są często mordowane młotkiem przez właściciela. Nie chcą nam dać kotek do sterylizacji. ----------------------------------------------------- Koty mieszkają na kopalni od lat. W zeszłym roku wszystkie 4 rodzące kotki zostały wysterylizowane, 12 kociąt zabranych z kopalni. 2 dwu dniowe oseski nie przeżyły, próbowaliśmy je ratować, przyjełą je mamka niezastąpionej Wandul z Bytomia. Pozostałe 10 kociąt ma już nowe domy w Tychach, Lędzinach, okolicach Woli, w Chorzowie oraz Świętochłowicach :multi: Wątek wydawanych kociaków i akcji sterylizacji: http://www.dogomania.pl/forum/f486/juz-nie-chca-truc-4-dorosle-koty-z-hali-2-male-w-dt-juz-po-sterylkach-tychy-110185/ Teraz pozostały tylko dorosłe koty. Kotom pozornie nie dzieje się krzywda - codziennie dostają jeść dwa razy, mają ciepłe choć pordzewiałe kaloryfery, jednak przebywają w okropnym hałasie i brudzie (na hali produkcyjnej). Koty jakoś sobie radzą, ale część z nich jest tak oswojona, że nie chce nawet wychodzić na zewnątrz i siedzi cały dzień w okropnych warunkach. Niektórzy ludzie im nie sprzyjają i przeganiają. Ponadto istnieje realna grożba zamknięcia zakładu i kopalni, ponieważ na tym terenie jeszcze w sierpniu 2009 ma zacząć się budowa wielkiej elektrowni. - Na szczęscie skończyło się na grożbie. Elektrowania raczej będzie, ale zakłąd też:) Łącznie na hali w tej chwili są 3 wysterylizowane kotki: STARA, MIŚKA, MURKA oraz dwa kocury: LEONSIO i LOVELAS. Poza halą są jeszcze prawdopodobnie 2 inne kocury, które przychodzą w nocy na wyżerkę. Czwarta dorosła wysterylizowana kotka: GAMA, ma super fajny dom w Krakowie!:) Kotki są pół-dziki i szukają domów, nie koniecznie wychodzących. Kocury są niekastrowane i nieoswojone, więc raczej wychodzącyh domów lub odpowiedzialnych gospodarstw. OGŁOSZENIA: Koty:Likwidacja kopalni - likwidacja 5-ciu kotów! (575014979) - Aukcje internetowe Allegro Koty: Kasia, 13-letnia kotka z kopalni, TYCHY (619486973) - Aukcje internetowe Allegro Kasia,13-letnia kotka z kopalni,czy tu ma umrzeć? (631037949) - Aukcje internetowe Allegro BAZARKI na utrzymanie kotów: 1. Letnie torebki i biżuteria na koty z kopalni! Koniec: 31.03.09 godz.9.00 2. http://www.dogomania.pl/forum/f1075/nowe-kosmetyki-super-prezenty-swiateczne-na-koty-z-kopalni-zakonczony-134475/ 3. http://www.dogomania.pl/forum/f1075/sukienki-bluzki-letnie-na-koty-kopalniane-zakonczony-139019/ 4. http://www.dogomania.pl/forum/f1075/wieczorowa-kreacja-na-koty-kopalniane-suknia-torebka-zakonczony-144040/ Z bazarków nr 1 i 2 uzbierało się: 170,55 PLN: karma i odrobaczenie Z Bazarku nr 3 uzbierało się: 90zł , bazarku nr. 4: 40zł- będzie przeznaczony na klatkę-łapkę. Wydatki: - Karma Arion 10kg: 140 PLN - Milbemax, tabletki na odrobaczenie: 18 PLN - Allegro wyróżnione 12,50 PLN POKRYTE Z BAZARKÓW NR 1 i 2 rachunek nr. 1: strona 13 - klatka łapka: 212,59zł (130zł z bazarku 3 i 4, resztę pokrywam) rachunek nr. 2: strona 41 BANEREK od Izadory :): __________________ Młode pokolenie: Miśka i Murka Pokolenia... (13-LETNIA STARA w środku) Quote
kaja555 Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 [video=youtube;7g9fdg5nRNU]http://www.youtube.com/watch?v=7g9fdg5nRNU[/video] FILMIK KAŚKI Z MIŚKĄ. KASIA (STARA) to ok. 10-13 letnia wysterylizowana bura kotka prawdopodobnie chora na cukrzycę (nie została do końca zdiagnozowana). Kotka bardzo dużo pije i sika. Ma troszkę obwisły brzuch, bo przez wiele lat rodziła. Poza tym jest matką pozostałych kotów, jest typem szefa, świetnie sobie radzi, zawsze zje najwięcej i pilnuje kaloryferów i misek. Kotka jest oswojona, jest wyjątkowym kotem :). Nie łasi się, ale zawsze wita mnie wychodząc mi na przeciw i merda ogonem. Przy głaskaniu pręży się, ale czasami odejdzie, bo chce żeby dać jej spokój. Całą zimę jeszcze nie wyszła na dwór. Cały czas siedzi na hali, dlatego mogła by trafić do domu niewychodzącego. Kasia jest bardzo zżyta z czarną córką MIŚKĄ. Uwielbiają się nawzajem. Ale teraz jak przyszła wiosna, Miśka często ją zostawia. PRZED STERYLIZACJĄ: PO STERYZLIZACJI: Mimo wieku i choroby, całkiem ładna jeszcze z niej kicia: Quote
kaja555 Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 MIŚKA to ok. 2-letnia czarna córka Starej. Kotka jest przebojowa - razem z matką Starą tworzą zgrany duet. Quote
kaja555 Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 MURKA to łagodna ok. 2 letnia córka Starej. Murka jest trochę przeganiana przez Starą, ciężko jej się dopchać do miski. Kotka boi się hałasu i ucieka na zewnątrz. Przychodzi tylko w przerwach pracy na hali jak jest ciszej. Żle czuje się na kopalni, nadawałyby się do domu. PRZED STERYLIZACJĄ: PO STERYLIZACJI: Quote
kaja555 Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 LOVELAS to ok. 2 letni kocurek, syn Starej. Lovelas to łagony żarłok, jak najbardziej do oswojenia. Przez przypadek złapałam go myśląc że to kotka - był 1 tydzień na wakacjach "Hawajach" :diabloti: w lecznicy i był wyluzowany i spokojny - bardzo mu się podobało tyle jedzenia, które dostawał. Przy okazji był odrobaczony, ale niestety na razie nie jest wykastrowany. Lovelas ma najjaśniejsze umaszczenie - jest bardzo ładnym kocurkiem :loveu: LEONSIO to ok. 3 letni pręgowany kocurek, syn Starej. Cięzko mu zrobić zdjęcie, bo bardzo ucieka. Jest ciemniejszy od Lovelasa, ma ciemne pręgi na grzbiecie. Quote
kaja555 Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 Bengalska, śliczna, 1-roczna marmurkowa kotka, niestety dzika. Wysterilozwana listopad 2009. Przeganiana i bita przez Miśkę. Bengalska ma szansę się oswoić, ale MIśka musi znależć dom, bo nie do puszcza jej do jedzenia. Prawdopodobnie siostra Simby lub Kici, a córka kotki od sąsiada. _______________________________________________________________________________________ Zdzichu. Kocur pojawił się niedawno. Leonsio i Lovelas piora się z nim razem o jedzenie. Najbardziej pogryziony jest Zdzichu. Kocurek przychodzi ogrzać się w zimie i pojeść. Jest bardzo duży, wielkości średnio-małego psa. Quote
kaja555 Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 SISI, ok. 5-cio miesięczna kotka Oswojona, cudna! Sisi jest dzieckiem kotki od sąsiada. Sisi zostaje u balbinki79! teraz SIMBA ____________________________________________________________________________ IZAURA i ESMERALDA, to dwie 1-roczne wysterylizowane kotki siostry. Przez 6 miesięcy miały dom w Świętochłowicach, teraz wróciły z nieudanej adocji. Znowu szukają domu. Obecnie wyłapane i w DT u Grazyny. Juz w DS w Rybniku - trzymajcie kciuki! Quote
balbinka79 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 A to jest najcudowniejsza wnuczka Starej, już w domu stałym, jest przecudowna i ma świetny charakterek, więc pewnie ma to po babci. Quote
kaja555 Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 Dwa Kociaki od mamuśki u sąsiada - dwie małe kotki, czarna i pręgowana. Quote
kaja555 Posted March 5, 2009 Author Posted March 5, 2009 koty zaczęły troche więcej wychodzić na zewnątrz - wczoraj było już całkiem ciepło - o 9.00 będzie śniadanie, zobaczymy czy się pojawią Quote
psiama Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Kaja była mamą chrzestną wielu naszych kociaków, m.in. naszej Rózi (wtedy Misi). Pomogła im wyjść na prostą, karmiła, szukała domów. Wraz z niezastąpionym domem tymczasowym u Grazyna9915, bez którego zapewne kociaki zginęłyby, dały im wielką szansę na nowe życie. Maluchy (juz w zasadzie podlotki :cool3:) Mają już swoje prawdziwe domy. Zostało na kopalni jeszcze kilka starszych i sędziwych kociaków. Kaja im nadal pomaga. Pomóżmy teraz jej :loveu: Quote
kaja555 Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 Dziękuję wszystkim za odwiedziny na tym wątku :loveu: To niesamowite że wszystkie 10 kociaków ma już domy! Gdyby nie Grażyna9915 i Grzecho nie wiem jak by się potoczyły losy ostatniej 5-tki! Dlatego z całego serca dziękuję im za podarowanie im domu tymczasowego! :loveu: Dzięki nim domy mają: Egon, Edek, Rózia, Izaura i Esmeralda!!!!! Nie wyobrażam sobie złapania i wydania do domów ostatnich naszych dziewczyn (Iza i Esme), były już na tyle dorosłe i niestety bojażliwe że nigdy bym ich nie wydała "prosto z hali." Teraz może i starszym kotom się poszczęsci, tymbardziej że pozostałe 3 dorosłe kotki na hali są oswojone. Quote
kaja555 Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 allegro: Koty:Likwidacja kopalni - likwidacja 5-ciu kotów! (575014979) - Aukcje internetowe Allegro Quote
kaja555 Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 dzisiaj na śniadaniu była Miśka, Murka i Stara. Kocurki gdzieś w terenie... Quote
psiama Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Koty potrzebują odpowiedzialnego domu, szczególnie duet damski: mama z córa, Staruszka z czarną Misią. Kawalerowie za to to indywidualiści :cool3:. Tak bardzo byłoby fajnie, gdyby ta kocia ekiopa znalazła domy choć trochę przypominające ich dotychczasowy byt, podpiwniczone, ogródkowe, łąkowe ..... Dla niektórych to niewiele. Może znajdzie się u Was kącik dla miziaków kopalnianych, pięknie odkarmionych przez kaja :p Quote
kaja555 Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 szkoda tych kotów, odkarmione, oswojone, nie mogą teraz wszystkiego stracić :shake: Quote
kakadu Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 mile, oswojone, wysterylizowane - tylko brac i kochac!!! ja mam od kaja555 dorosla kotke - cudo nie kot, charakter jak marzenie, mowie wam - kaja ma dobra reke do kotow :loveu: nie zapominajcie o kopalnianych bidach; co sie z nimi stanie jak zlikwiduja kopalnie.... Quote
psiama Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Dziewczyny i chłopaki - hoooooop :multi: Pokazcie swoje swiecace pupcie :cool3: Quote
kakadu Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 kotki od kaja555 polecaja sie na przyjaciol :loveu: Quote
kaja555 Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 najbardziej żal mi Murki na kopalni, jest przeganiana przez inne koty, a to bardzo fajna delikatna kotka - nigdy nie fuknęła, u weterynarza można ją było brac na ręce, głaskać - tutaj trochę się boi bo dużo ludiz i hałas. Czasami odchodzi głodna bo jej inne koty do miski nie dopuszczą. Ucieka wtedy gdzieś na zewnątrz bo boi się hałasu. NIe wiem gdzie chodzi, a czasami jest zimno. Na hali są kaloryfery, ale ona z nich nie korzysta :shake: Quote
psiama Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Ło ......, jak smutno. Żal mi kiciucha. Jak dobrze by jej było w cieplutkim domku z kochajacymi Pańciami. Co z nią będzie ???? :shake: Quote
kaja555 Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Murki mi naprawdę żal, nawet bardziej niż chorej Starej. Stara się tu panoszy i wcina za dwóch, a Murka niestety nie jest przebojowa. Quote
psiama Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Murcia, kto Cię przygarnie no kto :roll: Kaja, jak sprawy kopalniane ? :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.