Jump to content
Dogomania

Dom Tymczasowy Kasandra


domtymczasowykasandra

Recommended Posts

Gucio się ostatnio pochorował, niestety z nawału pracy i spraw osobistych nie miałam jak wcześniej napisać.

Leczymy się na nużeńca niestety :(

I jeszcze info, że niestety, ale ugryzł mojego Olka :( cały czas pracuje nad tymgryzieniem, śpi z Olkiem w jednym łóżku a tu taki incydent.

Kejt, dopisz do kosztów leczenie Gucia :(

g5.jpg

g4.jpg

g3.jpg

g2.jpg

g1.jpg

Link to comment
Share on other sites

Czy bardzo bolało, sama nie wiem :( Nie wiem czy płacz był bardziej ze stresu, czy z bólu, ale usta aż sine miał taka była rozpacz.

W życiu bym się tego nie spodziewała, to kumple za pan brat, nie mam pojecia co mu odbiło.

Szliśmy po naszej działce po truskawki i Gucio szedł z nami ( nigdy nas na krok nie odstępuje, pilnuje stada bardzo ) i nagle skoczył do uda i go ugryzł. Dobrze, że nie wbił zębów i krew się nie polała, to bardziej szczypnięcie/złapanie zębami, no ale nie miła sytuacja. Już tak bardzo nie widać, był siniak, na szczęście powoli schodzi...

g.jpg

Link to comment
Share on other sites

Biedny Oluś :((. Mnie się wydaje, że Gucio to zrobił z radości ze spaceru, a nie z agresji i chciał się tą radością podzielić z kumplem na psi sposób. Takie wyskoki czasem miała Lerka, jak była młodsza i nadmiernie się nakręciła. I łapała Bliss i mnie. TZta i Maxa nigdy. Czyli, szczypała  swoich ulubionych przyjaciół :).  Na szczęście, Bliss futrzasta, a ja stale w dżinsach.

Przeszło jej z wiekiem i Guciowi też przejdzie. Oczywiście, trzeba tępić. 

Sunię poznaję, chociaż imienia nie pamiętam. To malizna ze schroniska, którą zabrałyście razem z tymczaską Mazowszanki. 

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Ziutka napisał:

Z bazarku dopisujemy 200zł

i z drugiego dopisujemy 269 zł

 

Zanotowane - i leczenie Gucia też zanotowane.

Proszę abyś mi przesłała albo wstawiła na wątek paragony lub zdjęcia karmy dla Gucia bo od kwietnia mi nic nie wysłałaś a nie zgadzam się abyś sama wszystko finansowała zwłaszcza w obecnej sytuacji. Przecież wiem że kupujesz mnóstwo rzeczy dla niego, zabawki, posłania, gryzaki itp i nie chcesz mi tego wysyłać abym wpisywała do rozliczeń  - opłacasz sama behawiorystę. Po prostu nie zgadzam się na to - umowa była inna więc oficjalnie już tym razem proszę abyś mi to wszystko podała bym mogła wpisać w rozliczeniach. Inaczej nie będziemy nawet rozmawiać o kolejnym tymczasie  :)))))))))
Wiem że wszystkich kosztów i tak w DT się nie uda pokazać i wykazać - sama dla Bryśka kupuję surowe mięso np. bo moje jedzą a tego też nie wpisywałam, czy zabawki itp. ale Ty wydajesz znacznie więcej dlatego CZEKAM!!!! :)))))))

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, domtymczasowykasandra napisał:

Zanotowane - i leczenie Gucia też zanotowane.

Proszę abyś mi przesłała albo wstawiła na wątek paragony lub zdjęcia karmy dla Gucia bo od kwietnia mi nic nie wysłałaś a nie zgadzam się abyś sama wszystko finansowała zwłaszcza w obecnej sytuacji. Przecież wiem że kupujesz mnóstwo rzeczy dla niego, zabawki, posłania, gryzaki itp i nie chcesz mi tego wysyłać abym wpisywała do rozliczeń  - opłacasz sama behawiorystę. Po prostu nie zgadzam się na to - umowa była inna więc oficjalnie już tym razem proszę abyś mi to wszystko podała bym mogła wpisać w rozliczeniach. Inaczej nie będziemy nawet rozmawiać o kolejnym tymczasie  :)))))))))
Wiem że wszystkich kosztów i tak w DT się nie uda pokazać i wykazać - sama dla Bryśka kupuję surowe mięso np. bo moje jedzą a tego też nie wpisywałam, czy zabawki itp. ale Ty wydajesz znacznie więcej dlatego CZEKAM!!!! :)))))))

Kochana, żebym to ja wiedziała gdzie mam te zdjęcia :( jak ja mam tyle tych zdjęć deku, że nie wiem czy coś odnajdę.

Posłanie kupiłam tutaj : https://web.facebook.com/TOBY.legowiska/ te na którym Gucio jest na zdjęciu powyżej, zapłaciłam 180 zł za nie ( paragonu nie mam ) 

Nie mam też paragonów na mięso, mieszam mu z karmą, albo gotuje z ryżem i marchewką, przez tą jego krótszą szczękę to zdecydowanie lepiej zjada mokre, bo ciężko mu się bardzo gryzie suche. Je karmę Brit ( zdjęcie poniżej ) płaciłam 132 zł za worek 12 kg.

Jak skończymy leczenie to koniecznie odrobaczenie i potem wścieklizna.

Ja już nie wiem co mu kupowałam nawet hihi, nie liczę smaczków, zabawek itd.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 13.07.2017 o 16:42, Mattilu napisał:

Biedny Olek :( A jak Gucio?

Gucio zakończył leczenie Nużeńca, jeszcze ma łyse miejsca, ale już gdzie nie gdzie zarasta sierścią.

W piątek jedziemy na kontrolę i będziemy odrobaczać a potem szczepienia.

Nadal gryzie, ale pracujemy nad tym.

Mamy też sukces, bo udało mu się założyć obrożę, teraz będziemy uczyć się chodzenia na smyczy, ale to długa droga....Gucio na widok smyczy ucieka, ale powoli, małymi krokami i to ogarnę mam nadzieję.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...