sdal2 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Estote czy ty masz teraz na dt tylko Monę czy jeszcze jakiegos psiaka? Quote
Agata69 Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 Wysłałam dzisiaj Monę dwóm domom, mam jeszcze jeden adres, ale musze wiedzieć czy Mona mooże zostawać 8 godzin w domu i czy nadaje się do dzieci. Quote
estote Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 sdal2 napisał(a):Estote czy ty masz teraz na dt tylko Monę czy jeszcze jakiegos psiaka? mam tylko mone, i jesli wszystko pojdzie dobrze jutro bedzie miala dom. ale ciiiiiiiiiii..... poczekajmy na rozwoj wypadkow Quote
Agata69 Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 Ja mam sukę i przynajmniej 7 szczeniat, więc jak ci sie bardzo będzie nudzić.... służę . Mam zepsuty telefon, nie mogę się z nikim skontaktować. Piszcie maile! Quote
Saphira Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 No to monie będzie miała domek :lol::loveu::eviltong: Quote
Agata69 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 Trzymam kciuki za udana akcję przewiezienia Moni do Kasi (kolejna Kasia w naszym gronie). Mam nadzieje zec Kasia się zaloguje i bedzie nam zdawać relację z pierwszych dni Mony w nowym domu. Quote
estote Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 na slask. ale narazie czekamy na wiesci z wizyty przedadopcyjnej. maz kasi ma byc popoludniu po mone. a ona nieswiadoma wyjazdu bawi sie radosnie. Quote
kratka76 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 witam, a Mona jadła chrupeczki przed podróżą?:razz: mąż mnie własnie poinformował :icon_roc: pozbierał grzecznie, sunia grzecznie siedzi w aucie, trzyma fason, mimo puszczonego pawia:oops2: Quote
Agata69 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 estote napisał(a):na slask. ale narazie czekamy na wiesci z wizyty przedadopcyjnej. maz kasi ma byc popoludniu po mone. a ona nieswiadoma wyjazdu bawi sie radosnie. wizyta adopcyjna wypadła bardzo pomyslnie. Mona bedzie miała supre domek, musi tylko przyzwyczaić sie dom tego że czasami pani idzie do pracy i wtedy grzecznie czekać. Quote
Agata69 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 Dostałam własnie wiadomość, że Mona dotarła do domu. czekamy teraz na relacje Kasi. Quote
kratka76 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 eh mi się skasowało co napisałam, bo musiałam podjąć interwencję Mona wyczaiła orzechy włoskie w koszyku i wiecie co zobaczyła? tak... mase piłeczek do zabawy, a co się dzieje gdy rzuca się orzechami włoskimi po panelach??:diabloti: koszyk stoi już na stole, nic zmykam, jutro wrzucę zdjęcia sunia jest cudowna :loveu: Quote
Agata69 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 kratka76 napisał(a):eh mi się skasowało co napisałam, bo musiałam podjąć interwencję Mona wyczaiła orzechy włoskie w koszyku i wiecie co zobaczyła? tak... mase piłeczek do zabawy, a co się dzieje gdy rzuca się orzechami włoskimi po panelach??:diabloti: koszyk stoi już na stole, nic zmykam, jutro wrzucę zdjęcia sunia jest cudowna :loveu: No sie rozumie że cudowna.... Quote
Saphira Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 kratka76 napisał(a):eh mi się skasowało co napisałam, bo musiałam podjąć interwencję Mona wyczaiła orzechy włoskie w koszyku i wiecie co zobaczyła? tak... mase piłeczek do zabawy, a co się dzieje gdy rzuca się orzechami włoskimi po panelach??:diabloti: koszyk stoi już na stole, nic zmykam, jutro wrzucę zdjęcia sunia jest cudowna :loveu: A wiesz, ze psy uwielbiają orzechy włoskie. Mój Mikoś z Klarą od gwiazdki rozgryzły i porzarły niezły koszyk orzechów. Czasem i mnie poczęstowały:evil_lol: Cudnie, że Monie tak szybko się poszczęściło:loveu: Quote
sdal2 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Bardzo sie ciesz że kolejny psiak nie musiał długo czekac na swój domek, czekamy na zdjecia . Mój pinczer miniatura uwielbia orzechy ale arachidowe i solone, włoskich nie ruszy, natomiast podwórkowy Zefir nie zje nic co nie jest miesem z makaronem lub ryzem, i pomysle że jak był przybłęda to jadł wszystko. Quote
kratka76 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Mona ładnie przespała noc, jest nadal zagubiona, niechętnie wraca do mieszkania po spacerze, niby się cieszy ale z rezerwą. jest kochanym pieskiem, bardzo spokojna, śpi pod stołem,pod nogami byle być blisko człowieka. fajniście sie przeciąga na leżąco:lol: zrobiłam jedną fotkę, bo strasznie boi się flesza, nie wiem jak wkleić zdjęce?! u nas teraz jest ładne słoneczko idziemy leżakować. Quote
Agata69 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 kratka76 napisał(a):Mona ładnie przespała noc, jest nadal zagubiona, niechętnie wraca do mieszkania po spacerze, niby się cieszy ale z rezerwą. jest kochanym pieskiem, bardzo spokojna, śpi pod stołem,pod nogami byle być blisko człowieka. fajniście sie przeciąga na leżąco:lol: zrobiłam jedną fotkę, bo strasznie boi się flesza, nie wiem jak wkleić zdjęce?! u nas teraz jest ładne słoneczko idziemy leżakować. Wyslij mi zdjęcie na maila. Idźcie, idźcie, tylko żeby ci mona nie dała nogi.... pilnuj tej wariatki. I czekamy na relacje z domu. Quote
Agata69 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Ponieważ z mojej listy psów do adopcji wykresliłam Monę, więc w moich życiu pojawiła sie Inka i... jej 11 szczeniąt. Bardzo proszę: http://www.dogomania.pl/forum/f28/inka-hurtownia-czyli-jak-trudno-byc-kobieta-134044/#post12002719 Quote
Agata69 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Wiesci z domu Mony - bez komentarza. Fajowe ma Mona uszy! Quote
Kasia Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 te uszy są rewelacyjne :loveu: :evil_lol: Agatko, na miejsce Mony dałam Psotę: Młoda MAŁA JAMNIKOWATA czarna PSOTA szuka domu! (582977077) - Aukcje internetowe Allegro Quote
sdal2 Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 domek przepiekny, ale i suczka niczego sobie pasują do siebie. Quote
estote Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 oj, kochane monisko :) u nas tez szalala z orzeszkami wloskimi i nie tylko z nimi, podkradala wszystko, co przypomilalo pileczke, by potem tarzac sie po dywanie :) kochana dziewczynka z niej macie cudowna przyjaciolke Quote
kratka76 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 musiałam dzisiaj małą zostawić na dłużej (6 godz):roll: zachowała się wzorowo, ani siku, żadnych zniszczeń, na dyktafonie też nie nagrały mi się żadne lamenty, nawet chyba nie wskoczyła na łóżko (prosiłam żeby tego nei robiła :nono:) bo nie ma śladów na narzucie, zaniosła sobie tylko moje papucie do posłania:kiss_2: robię sobie kawkę i idę się poprzytulać:calus: Quote
bigosik Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Cudowne wieści, dodają sił by działać dalej. Oby więcej takich wątków. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.