Soema Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Właśnie o takich błędach piszę.. To jest nierealne i nie można nakazać sterylizacji zwierząt, ale można i powinno się sterylizować psiaki bezdomne w schroniskach.. Niewiele schronisk to praktykuje, niestety.:roll: Są przypadki, że suka zostaje pokryta w schronisku.. Ludzie boją się sterylizować, właśnie przez takie podejście i opinie - że straci osobowość, roztyje się, będzie nieszczęśliwy..:shake: mój 8letni pies, po kastracji przeżywał drugą młodość, był dużo radośniejszy i żywszy. Po suce żadnych zmian nie było widać, tylko takie, że sterylka uratowała jej życie, bo ma nużycę i ogólnie osłabioną odpornośc. Gdy dostała pierwszej cieczki, był moment że juz konała mi na rękach.. Więcej jest za niż przeciw - suka nie będzie miała ropomacicza, guza sutków. ciąż urojonych itd.. Pies raka jąder, nie będzie latał za sukami, robił koncertów i będzie spokojniejszy i co za tym idzie bezpieczniejszy. (nie wpadnie pod samochód, nie zostanie pobity gdy poleci za suką..) Tylko jak to zrobic żeby było dobrze?:oops: Quote
taxelina Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 http://www.tvn24.pl/2202079,0,0,2,1,na-cztery-lapy,wideo.html Quote
Guest monia3a Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Ludzie posłuchają co mówią poslowie i ślepo wierzą w ich słowa :shake: Quote
Bzikowa Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Obejrzałam ten materiał i złapałam się za głowę :splat: Nie znoszę jak ludzie wypowiadają się na tematy na które nie mają pojęcia... Ale w polityce to norma i oczywista oczywistość... [quote name='Guciek']Gofer jakoś tak chyba... schudł? :evil_lol: Bzu tak samo :evil_lol: Władczyni, to przekonaj tego księdza do jakiegoś takiego pokazu kastratów! Najfajniejsze byłoby agility, może z jakimś klubem się da dogadać co do przeszkódek :cool3: Nie muszą być przecież wszystkie. A jak nie to frisbee (chociaż my wtedy odpadamy chyba, że rollery:lol:) , jakieś posłuszeństwo, sztuczki, taniec z psem... Cokolwiek! Ale byłoby świetne i podpisuję się wszystkimi odnóżami! Bez także.:loveu: Quote
akodirka Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 monia3a napisał(a):Ludzie posłuchają co mówią poslowie i ślepo wierzą w ich słowa :shake: tak jak prawie moi rodzice ktorzy akurat to tez ogladali, od dawna w koncu udalo mi sie namowic, a raczej uswiadomic im to, ze i tak niedlugo wytne psa, a tu taka Senyszyn (czy jak sie tam nazywa) zaczela gadac, ze pies leniwy, ze traci osobowosc i na spacery nie chce wychodzic... odrazu do mnie mowia: "o słyszałaś? a ty chcesz kundla wyciąć" to odrazu zaczęłam podpierac sie wypowiedzią tego weta, ze on lepiej sie zna niz jacys politycy, ktorzy pojecia o takich rzeczach nie maja a glupoty gadaja... :roll: ale jak na innych takich "kowalskich" to wplynelo to wole nie myslec nawet... :roll: Quote
Cockermaniaczka Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 :angryy: widzialam to i krew mnie zalala doslownie:mad: pozniej taki kowalski gada ze kastracja to samo zlo:angryy: Quote
shin Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Guciek napisał(a):No chyba, że rząd uzna, że rozmnażać można tylko w hodowlach zrzeszonych w krajowych organizacjach - a reszta do ciachania ;) Wtedy się z tym zgodzę ;)Juz mamy PKPR, bedziemy teraz mieli Warminsko-Mazurski Klub Psow Bokserowatych, Szczecinskie Zrzeszenie Wlascicieli Mopsow, Krakowskie Ugrupowanie Psow Amstafoidalnych i inne cuda boskie, majace czlonkow w liczbie 1, gora 10 :roll: Quote
Lidan Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Tak sobie myślę, może niezupełnie w tym temacie, że ludzie protestują gównie przeciwko kastracji psów i suczek, a nie oburzają się przeciwko temu zabiegowi u kocurów i kotek. Mam na myśli ludzi trzymających koty w mieszkaniu. Nie słychać sprzeciwów przeciwko wysterylizowaniu kotki dającej koncerty w czasie rui, ani przeciwko wykastrowaniu kocura, żeby nie było czuć charakterystycznego smrodku w mieszkaniu :razz: Pomysł z listem otwartym uważam za bardzo dobry :cool2: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 PO chce kastrować psy i koty. Kiedy nasza kolej? | Niepoprawni.pl kolejna "przyjemna" lektura i kolejne "przyjemne" komantarze.. ciemnota ludzka nie zna granic Quote
Lidan Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Ech, brak słów. Niektórzy zaraz doszukują się próby dominacji, rasizmu i pieron wie czego tam gdzie tego nie ma... Cytat z artykułu, do którego link podała Agnieszka(Visenna) "Zanim zabiorą się za mnie chcą wykastrować mojego kota! W imię porządku i rasy. To już chyba było, co?" Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Niestety nie widziałam tego materiału ale wiem co mówiono :crazyeye:i p. Senyszyn twierdzi ze zwierze po zabiegu jest okaleczone :angryy: to zapraszam do mnie , moja wilczyca Tarunia 15 lat i pekin lat 11 są po zabiegach a szaleja jak mlode wilki a o kotach to nie wspomne , jak baba nie wie o co chodzi to niech sie nie wypowiada brrr . A tez chyba wczoraj w szkle kontaktowym pan Miecugow który uratował kicie jakiś czas temu mówił ze szkoda te zwierzaki kaleczyc ale jego rozmówca go lekko kontrował , dawał przykłady np ze schronisk . U mnie jak tylko zsan zdrowia to wszystkie zwierzaki sa kastrowane , sterylizowane a jak są zamłode to osoba adoptujaca musi mi podpisac umowe i szczególnie nacislam na ten zabieg ..... Quote
evel Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 [quote name='Agnieszka(Visenna)']PO chce kastrować psy i koty. Kiedy nasza kolej? | Niepoprawni.pl kolejna "przyjemna" lektura i kolejne "przyjemne" komantarze.. ciemnota ludzka nie zna granic podejrzewam uszkodzeniu mózgu u tego człowieka - autora tekstu :mad: PO chce kastrowac psy i koty. Kiedy nasza kolej? - Informacje w Interia360.pl - wiadomości, dziennikarstwo obywatelskie Quote
Guciek Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 shin napisał(a):Juz mamy PKPR, bedziemy teraz mieli Warminsko-Mazurski Klub Psow Bokserowatych, Szczecinskie Zrzeszenie Wlascicieli Mopsow, Krakowskie Ugrupowanie Psow Amstafoidalnych i inne cuda boskie, majace czlonkow w liczbie 1, gora 10 :roll: Więc niech i PKPR płaci obowiązkowo. Baa, mamy jeszcze np KHRON :diabloti: Dlaczego mieli by płacić Ci, którzy hodują zgodnie z przepisami ZK, a swego rodzaju przyzwolenie na mnożenie kundli mieli by mieć Ci, którzy nie wykastrują swojego zwierzęcia, bo uznają, że jest ono hodowlane...? :roll: Co innego, gdyby zwierzęciem hodowlanym miał zostać pies/suka tylko zarejestrowany/a w ZK (chociaż takie PKPR ma swoje plusy, bo uznaje rasy, których FCI nie chce, chociażby DON (te mają też ZOND) czy pitbull (chociaż od nich jest/był też IDBA) ), a reszta obowiązkowo do kastracji (niestety to NIE wynika z postu "znikam"). Wtedy nie byłoby innego wyjścia - ZK ma monopol na rodowody, podatki się płaci tylko tam, bo wszystkie PKPRy, KHRONy, ZONDy i inne udziwnienia pod nóż:eviltong: Quote
shin Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 "Zanim zabiorą się za mnie chcą wykastrować mojego kota! W imię porządku i rasy. To już chyba było, co?"Koty gejami i Zydami naszych czasow! Bosko. Ide sie powiesic. Dziwne, ze nikt jeszcze nie zauwazyl, ze koty i psy tez mordujemy, nie mowiac o bardzo humanitarnych warunkach typu Olkusz, gdzie pewnie niektorzy esesmani by sie zaczerwienili ze wstydu, ze w obozach koncentracyjnych to fundowali wakacje. Quote
akodirka Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 shin napisał(a): A, i przy okazji - wara od jaj mojego psa. Obowiazkowo to mozesz sobie wiesz co zrobic :eviltong: a co, tez utożsamiasz się ze swoim psem? :evil_lol: tak jak wiekszosc osob w programach typu superniania dla psow? Quote
znikam Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 ufff, ale od wczoraj napisaliście ;) Kalina napisał(a):Mam pomysł. (...)Napiszmy wspólny LIST OTWARTY do wszystkich parlamentarzystów i opublikujmy go w Wyborczej. Jeśli trzeba będzie zapłacić za miejsce na stronie - zrzucimy się po parę groszy ( jest nas kilkanascie tysięcy czynnie działających)(...) Co Wy na to? wspaniały pomysł. zakładasz, Kalinko wątek nowy, żeby zebrać pomysły? szybciutko wrzucaj tu linka a jeśli jeszcze nie założyłaś to do przoduuu ;) Guciek napisał(a): (...)Teoretycznie my (w sensie członkowie ZK ;) ) musimy płacić podatek od każdego zwierzaka z tytułem "suka hodowlana" i "reproduktor", ale to są jakieś grosze ;) No chyba, że rząd uzna, że rozmnażać można tylko w hodowlach zrzeszonych w krajowych organizacjach - a reszta do ciachania ;) Wtedy się z tym zgodzę ;)(...) no no no, wiadomo o co mi chodziło - chciałam upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i jednym przepisem zlikwidować domowe fabryczki ślicznych kundelków, domowe fabryczki RbezR i duże fabryki bezrodowodowe... no ale niestety Shin ma rację i pomyślał o tym o czym ja nie pomyślałam... shin napisał(a):Juz mamy PKPR, bedziemy teraz mieli Warminsko-Mazurski Klub Psow Bokserowatych, Szczecinskie Zrzeszenie Wlascicieli Mopsow, Krakowskie Ugrupowanie Psow Amstafoidalnych i inne cuda boskie, majace czlonkow w liczbie 1, gora 10 :roll: nie da sie mieć wszystkiego... śadzę że na sprawy takiego kalibru nie ma rady, no chyba że akcje wzorowane na halinowskie albo proste prawa popyt/podaż... samo opodatkowanie, jak zauważyła Władczyni, też może dać w kość :D WŁADCZYNI napisał(a):(...) nikt nie może mi kazać wyciąć moim zwierzakom macicy/jąder. To że zwierz jest zdolny do rozrodu nie znaczy że będzie rozmnażany. Cięcie wszystkiego co nie ma papierów to przesada. Oznakowanie, opodatkowanie miotów itd jestem zdecydowanie za. (...) oj oj mówiłam że nie wyciąć, tylko wysterylizować ;) podwiązać co trzeba coby zlikwidować jeden nieporządany aspekt psiej natury :) Martens napisał(a):(...)Uważam, że staranie się o wprowadzenie nakazu nie ma sensu - lepsze będą starania o propagowanie i dofinansowywanie zabiegu tam gdzie jest najpotrzebniejszy - na wsiach, w schroniskach. Nakaz będzie kolejnym martwym przepisem, który nie dotrze tam, gdzie najbardziej byłby potrzebny.(...) ja się zgadzam i też twierdzę że gminy powinny dawać talony na zabieg i to wszystko powinno być finansowane jak trzeba (z gminami i talonami, wzorowanymi na kocich, to dzisiejszy pomysł "samochodowy" - jak wracam ze schrniska z moimi cudownymi znajomymi to zawsze jak już się psiego nieszczęścia naoglądamy to w ciepłym samochodzie najlepiej się planuje takie rzeczy :)) ale - nie o to mi chodzi nawet... odniosę się do wcześniejszego. jak wiadomo, mamy w Polsce mnóstwo przepisów bez sensu, które umiemy zdolnie lub mniej zdolnie omijać (jak z warszawskim "miejscem mało uczęszczanym" i kłótniami z SM na cały park). ja nie widze nic strasznego w niewycięciu albo niepodwiązaniu raczej ale jeżeli Pimpuś lub Pimpusia jakiegoś odpowiedzialnego właściciela zabiegu mieć nie może (no ja nie wiem - chore serce?) to odpowiedzialny właściciel znajdzie sposób, żeby przepis ominąć - druczek od weta, że piesek pod nóż nie może iść, zaświadczenie, że bierze hormony, cokolwiek. albo jak najlepiej - nie będzie omijać, a podwiąże co trzeba i nie wytnie jak nie chce... odpowiedzialny właściciel sobie poradzi a nieodpowiedzialny niech drży. bo z drugiej strony patrząc - ja mam przepis w ręku, którym mogę przysłowiowego chłopa z suką na łańcuchu postraszyć (tak jak już robimy ze szczepieniami i nie jeden pies przez takie straszenie już szczepienie ma ale co mi po szczepieniu? sterylka by rozwiązała część problemów bezdomności), chłop mi sukę wyślę na zabieg bo w ja ręku mam SM lub policję a nikt płacić nie chce; suka będzie miała wycięte co trzeba i nie będzie rodzić co cieczkę watah bezdomnych szczeniąt, które w najlepszym dla niech wypadku lądują w beczce z wodą lub w rzece a jak się nie uda błąkają się do usranej śmierci módlmy się żeby szybkiej. to stąd się biorą bezdomne psy i stąd psy są wszędzie, i każdy debil sobie może psa na łańcuch zapiąć żeby się pochwalić przed sąsiadem że on też ma i dobrze jak psa a nie sukę-maszynkę-rodzącą. nie oszukujmy się tak żyje większośc polskich psów i trzeba na ludzi znaleźć haka żeby takie procedery zlikwidować, zdusić i przybić do mostu za kostki. to państwo ma płacić to tak ale płaci to wymaga i mają być miejsca gdzie mogę posa za darmo wyciąć i muszę to zrobić. w tym kraju nic się nie zorbi jeśli się Kowalskiego nie przymusi - sam swojej suki na łańcuchu nie wytnie nawet jak to będzie za darmo bo "a po zabiegu, muszę ją w sionce4, w stodole zamknąć, bo szwy..." a to "ksiądz w Kościele mówił że to nieetyczne" a to "szczeniaki się rozda, Basia, Żośka Czesiek mówili że suka moja ładna to chcą po niej dziecko, a jak nie to się utopi" a to "suka szczenięta musi mieć żeby była cięta na złodzieja" powodów się myliard znajdzie żeby usprawiedliwić swoje nieróbstwo a jak mam przepis - mam haka i nóż na Kowalskiego i czy chce czy nie chce to po następnej cieczce sukę mi na zabieg zaprowadzi bo inaczej sama na niego wyślę policję i będzie musiał to zrobić i jeszcze na mandat wybuli. uff, nieskładnie, ale nie dośc że się zabawiłam w cytowanie to chciałam wyjaśnić o co mi chodzi. a na koniec jeszcze się wkurzyłam bo z Kowalskimi mam - na szczęście mniej niż moje wspomniane znajome - ale mam do czynienia i lubię mieć na nich haczyki, jak psy mi tak traktują jak już pisałam. Quote
shin Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 [quote name='Guciek']Więc niech i PKPR płaci obowiązkowo. Baa, mamy jeszcze np KHRON :diabloti: Dlaczego mieli by płacić Ci, którzy hodują zgodnie z przepisami ZKNawet ZK nie hoduje cale zgodnie z przepisami ZK. Co innego, gdyby zwierzęciem hodowlanym miał zostać pies/suka tylko zarejestrowany/a w ZK (chociaż takie PKPR ma swoje plusy, bo uznaje rasy, których FCI nie chce, chociażby DON (te mają też ZOND) czy pitbull (chociaż od nich jest/był też IDBA) ), a reszta obowiązkowo do kastracji (niestety to NIE wynika z postu "znikam"). Wtedy nie byłoby innego wyjścia - ZK ma monopol na rodowody, podatki się płaci tylko tam, bo wszystkie PKPRy, KHRONy, ZONDy i inne udziwnienia pod nóż:eviltong:Chcesz delegalizowac [przynajmniej w pewnym sensie] legalnie dzialajace stowarzyszenia? Zycze powodzenia w Strasburgu :evil_lol: A, i przy okazji - wara od jaj mojego psa. Obowiazkowo to mozesz sobie wiesz co zrobic :eviltong: Quote
evel Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 [quote name='shin']Nawet ZK nie hoduje cale zgodnie z przepisami ZK. Chcesz delegalizowac [przynajmniej w pewnym sensie] legalnie dzialajace stowarzyszenia? Zycze powodzenia w Strasburgu :evil_lol: A, i przy okazji - wara od jaj mojego psa. Obowiazkowo to mozesz sobie wiesz co zrobic :eviltong: ja to bym poleciała inaczej, bo w takim wypadku należałoby zaostrzyć i zacząć przestrzegać wreszcie regulaminów poszczególnych organizacji. obowiązkowa sterylizacja psów/kotów schroniskowych TAK obowiązkowa sterylizacja wszystkich kotów i psów na świecie i w ogóle wszystkiego (:evil_lol:) NIE DO KOŃCA ale uświadomienie ludowi, że kastracja to nie jest dzieło szatana, że ma swoje plusy i minusy, jak wszystko na świecie, ale ogólnie jest dość dobrym rozwiązaniem na szerszą skalę.amen. a posłów wypowiadających się w tematach, o których nie mają zielonego pojęcia, pakować w pudełka i na Grenlandię bez możliwości powrotu :diabloti: ale by się pogłowie w sejmie zmniejszyło, huh :evil_lol: Quote
kuba123 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 a ja powiem, że nie wiedziałam, że część osobowości psa/kota znajduje się w jądrach czy macicy dowiedziałam się o tym po wypowiedzi pOSŁA Suskiego patrzcie no jednak to stara prawda " CZŁOWIEK UCZY SIĘ CAŁE ŻYCIE" Quote
akodirka Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 [quote name='shin']Biorac pod uwage, ze mam dwa wykastrowane koty, ja sie rozmnazac nie zamierzam, a jutro jade sie z vetem umawiac na kastracje psa, to czuje sie urazony tym textem. Nie kazdy facet od razu musi personifikowac jadra swoich zwierzat :roll: Po prostu jestem wielkim przeciwnikiem nakazu kastrowania wszystkiego na prawo i lewo. to przepraszam, to byl taki zarcik, nie udany troche :diabloti: ale sluchając ostatnio w programach tekstów typu "jak wytniecie mu jaja to tak jabyście mi to zrobili" czy cos w tym stylu, nie moglam sie powstrzymac joka takiego :evil_lol: Quote
znikam Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 ojoj teraz patrzę na objętość mojej wypoowiedzi chyba nikt nie będzie chciał nawet spojrzeć, tylko sobie przewinie ;) niładnie z mojej strony ;) a o niepoprawnych nie wspomniałam bo to dopiero idioci i na nich nawet szkoda mojej zbędnej pisaniny ;) Quote
shin Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 [quote name='akodirka']a co, tez utożsamiasz się ze swoim psem? :evil_lol: tak jak wiekszosc osob w programach typu superniania dla psow?Biorac pod uwage, ze mam dwa wykastrowane koty, ja sie rozmnazac nie zamierzam, a jutro jade sie z vetem umawiac na kastracje psa, to czuje sie urazony tym textem. Nie kazdy facet od razu musi personifikowac jadra swoich zwierzat :roll: Po prostu jestem wielkim przeciwnikiem nakazu kastrowania wszystkiego na prawo i lewo. [quote name='znikam']wspaniały pomysł. zakładasz, Kalinko wątek nowy, żeby zebrać pomysły? szybciutko wrzucaj tu linka a jeśli jeszcze nie założyłaś to do przoduuu ;)Mam nadzieje, ze to nie zostanie uznane za spam jakis, ale po raz kolejny odeslalbym do watku Gazeta Wyborcza - Fabryki psow bo tam juz pomysly pozbierane, wlasnie konczymy fragment o kastracji pisac. Quote
evel Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 shin napisał(a):Biorac pod uwage, ze mam dwa wykastrowane koty, ja sie rozmnazac nie zamierzam, a jutro jade sie z vetem umawiac na kastracje psa, to czuje sie urazony tym textem. Nie kazdy facet od razu musi personifikowac jadra swoich zwierzat :roll: Po prostu jestem wielkim przeciwnikiem nakazu kastrowania wszystkiego na prawo i lewo. shin, proszę Cię, to był dżołk, nie bierz tego personalnie, akordika na pewno nie chciała Cię urazić ;) ale rzeczywiście jakby mężczyźni (w tym mój własny TŻ :evil_lol:) miewają częściej opory przed kastracją swoich podopiecznych :lol: Quote
Bamboo ® Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 [quote name='znikam']ja już wchodziłam ale nie miałam siały przelecić wszystkiego ;) faktycznie koniec treściwy bardzo Kilka ostatnich stron można przejrzeć, staramy się na bieżąco podawać najbardziej aktualną wersję;) [quote name='znikam']co ja dodam (chyba nic tyle osób pracuje i myśli mądrzejszych ode mnie)? musze pomyślec ale najpierw KAWAAA ;) Każdy pomysł, uwaga czy sugestia się liczy, sami nie jesteśmy w stanie wyłapać wszystkich błędów. jak to mówią: co dwie głowy...;) [quote name='znikam']EDIT: toż to gotowiec do posłów czy wysyłamy do wyborczej jako list otwarty? nie moge się połapać ;) Jeszcze nie jest gotowy, praca wre :cool3: Może być i do posłów i do gazety jeśli o mnie chodzi. Chyba, ze ktoś stworzy do gazety jakiś nowy tekst:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.