j3nny Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 MajeczQa napisał(a):Dzisiaj Ropuch poszedł do domku. Przyszli państwo całą rodziną po niego, mieli wcześniej bernardyna, mają ogród, w którym pies ma mieszkać. Ropuch zaprezentował się cudownie. Nie mogłam się go nawyprzytulać na pożegnanie ;( A on tak pieknie siedział posrodku nas wszystkich i czekał aż doklei się do niego kolejna ręka. Tak spokonego psiska jeszcze nie widziałam. Państwo byli nim zachwyceni. Trochę nie chciał wsiąść do samochodu, ale pan dał sobie z nim radę i pojechali... Pojechało moje maleństwo. Ahh... aż mi się łezka w oku zakręciła. :placz: mój misiek :-( I kto mnie teraz będzie po zaspach targał? Oby mu tam dobrze było... łoj to poszedł pierwszy wielki pies, którego się nie bałam :loveu::loveu: Ropuszku powodzenia!! Quote
MajeczQa Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 marysia55 napisał(a):z jednej strony bardzo cieszy, że tak szybko wyszedł ze schronu , ale mam pytanie czy to była adopcja przez wolontariuszki czy prosto ze schronu? czy wiadomo jest cos więcej na temat tego domku? czy była wizyta w domu przedadopcyjna? ... no i przecież on miał przed wydaniem być wykastrowany. Te pytania zadaję nie żebym uważała że Ropuszek ( mam nadzieję że zmienią mu to imię) za szybko wyszedł ze schroniska ale tak jakoś mi dziwnie :cool3: MajeczQa a do targania po zaspach znajdziemy ci jakiś inny psi czołg :evil_lol: Ludzie przyszli i wzięli psa prosto ze schronu. Mam mieszane uczucia, ale cóż... A co do ciagania po zaspach to mam jednego takiego - Diora. Ale już się zrobił za spokojny dla mnie. Kucze po co ja go tak wyciszałam i szkoliłam :/ Na szczęście jego szajby nic nie zagasi. Ale mam na oku kolejnego wielkoluda. :D A wszelkie inne oferty wielkopsie chetnie przyjmę ;) I czesaniowe tak samo. Asior napisał(a):jak chcesz to Cię wytargam pare razy jutro :diabloti: a Ty cholero nic nie mówiłaś, że jedziesz dziś do schronu... W sumie to ja sama o tym nie wiedziałam :P Zabrakło cię przy najważnijeszych wydarzeniach. Arabelka miała dzisiaj wizytę!! I przyszedł nawet do niej przystojny aścik ;) Państwo intensywnie się zastanawiają.... Quote
Asior Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 pisz mi na pw WSZYSTKO ZE SZCZEGÓŁAMI!!!! tylko mojego wielkoluda Kire zostaw :eviltong: Quote
ANETTTA Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 a co z tą kastracją miał mieć ...i ????? Quote
MajeczQa Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 pffff jak się dzielimy to ja ci jutro podrzucę liste psów które wyprowadzać mogę tylko i wyłącznie ja :lol::eviltong: a dowiesz się jutro wszystkiego i o Arabełce i o całej reszcie, bo dzisiaj moje ręce są już zbyt przepracowane żebym była w stanie coś pisać jeszcze. I tak już fot nadawałam u onkowatych więc starczy mojej pracy ;) Quote
MajeczQa Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 ANETTTA napisał(a):a co z tą kastracją miał mieć ...i ????? On chyba nie wykastrowany poszedł... W sumie nie wiem. Quote
ANETTTA Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 ASIOR mówiłas ze bez kastracji nie dadzą .....:shake::shake::shake::shake: Quote
Asior Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 W KRAKOWIE NIE WYDAJĄ PSÓW BEZ KASTRACJI!!!! Zwłaszcza psów rasowych.... przestańcie siać zament, bo potem na różnych stronach tytlko są głupie komentarze, ze wydają u nas psy bez kastracji :stupid: A do tej pory zdarzyło się to dosłownie KILKA razy , ale napewno nie w przypadku psa rasowego lub raso podobnego Quote
ANETTTA Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 to Ropuch był kastratem ...ASior tak czy nie :shake: Quote
Asior Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Ropuch był wykastrowany w schronisku oprócz tego będzie kontrola po adopcyjna w najbliższym czasie ;) Bo ropuś poszedł do kojca :( Quote
marysia55 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 no to jestem juz spokojniejsza... bo na prawdę miałam mieszane uczucia dotyczące tej adopcji :loveu: Quote
ANETTTA Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 sorki Asior ale jakos teraz mam wątpliwości ...co do kastracji ropucha .... nie tak dawno bo ok 17 pytałam ...to kiedy on niby miał te kastracje szkoda mi psa .....moze sie myle ....:shake::shake::shake: Frotka cos pisała ze ma dom dla benka ...co z tym domem .... Quote
zuzlikowa Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 [quote name='Asior']Ropuch był wykastrowany w schronisku oprócz tego będzie kontrola po adopcyjna w najbliższym czasie ;) Bo ropuś poszedł do kojca :( Słusznie!!!! Ten kojec to nie musi być złe, ale...warto sprawdzić! Wszystko zależy...od człowieka! A Ropuś to piękniaste bernardynie i nie tylko z siłą,ale i temperamentem:loveu:..Nie wykastrowany byłby przesmacznym kąskiem dla pseudohodowców. Warto sprawdzić! Miłośnicy beników z małym mieszkaniem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...zajrzyjcie tutaj http://www.dogomania.pl/forum/f99/kubek-z-bernardynem-na-emir-owe-benki-do-konca-lutego-131832/#post11841835:evil_lol: Zapraszamy! Quote
ANETTTA Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 cytuje .... Miłośnicy beników z małym mieszkaniem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...zajrzy jcie tutaj Kubek z BERNARDYNEM - na EMIR-owe benki - do końca lutego:evil_lol: Zapraszamy! zapraszamyyyyyyyyyyy Quote
Asior Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 ANETTTA napisał(a):sorki Asior ale jakos teraz mam wątpliwości ...co do kastracji ropucha .... nie tak dawno bo ok 17 pytałam ...to kiedy on niby miał te kastracje Anetko, mam info od dziewczyny która go wydawała, ropuch mial kastrację niedługo po przyjściu do schronu ( po kwarantannie), poprostu wczesniej nie pytałyśmy o kastrację Quote
zuzlikowa Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 To trzymamy za szczęśliwe życie...ojej,aleście imię pięknocie wymyśliły:evil_lol:!...ROPUSZKA!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
Asior Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 na dniach będzie tam TOZ na kontroli a potem my :diabloti: Quote
marysia55 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Asior napisał(a):na dniach będzie tam TOZ na kontroli a potem my :diabloti: ciekawe która kontrola bardziej groźniejsza :diabloti::diabloti: juz widzę wjazd wolontariuszek do domu właściciela wykonany jak operacja przez antyterrorystów:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pod nazwą "operacja ROPUCH":diabloti::diabloti: Quote
Asior Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 tylko "se" musze jeszcze kominiarkę sprawić, coby wyglądać jak antyterrorysta :diabloti: Quote
Frotka Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Tzn. kto będzie z toz? Jeśli macie na myśli mnie to musicie mi wysłać numer identyfikacyjny Ropucha w schronisku. Po tym numerze ustalimy dopiero adres. Quote
Asior Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Jeśli Ty jeździsz na kontrole to chyba Ty :diabloti: Jutro pukne do Moniki niech mi poda nr Ropuszka :cool3: Quote
Asior Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 niewiadmomo na razie.. w sobote zapytam czy byli u niego na kontroli... Quote
ANETTTA Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 zmiencie temat dramat szczeniaka benka i debilizm ludzi http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczenie-bernardyna-straci-dom-szuka-nowego-132278/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.