Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 192
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

trzeba sie sprezyc i porobic ogloszenia na internecie...

tutaj jest spis gdzie można psiaki wstawiać...
http://www.schroniskorybnik**********/psy-do-adopcji,1/spis-stron-ogloszeniowych,391.html

ja dzis nie dam rady ale jutro postaram sie cos porobic..
jakby ktos mial chilwe to sa strony gdzie nie trzeba sie rejestrowac, wiec to nie zajmuje duzo czasu...

Jeśli jednak domek się nie znajdzie można sunie oddać do schroniska. Lepsze to niż śmierć. A w schronisku szukac jej domu..

Posted

jolek68 napisał(a):
bardzo dobrze sprawdzają się suszone wędzone skórki i ogonki ;) nasza psina męczy takiego ogonka od 6 rano do południa :evil_lol:

Ona ni tyka...
Schron nie jest wyjściem, bo ona jak znajdzie dom przez schron (który wyda wszystko i kazdemu!!!), to wróci tam równie szybko jak wyszła. Jej potrzeba ogłady, a przynajmniej ludzia, który wie na co sie decyduje... a lasu rąk nie widać :roll:

Posted

Zerduszko w takim razie proponuję klatkę i marsz spać na 8 godzin :mad:... swoją drogą gdzie jest teraz sunia? Bo jakąś nie mogę zrozumieć :oops:. u ciebie czy nadal w starym domu?

A... co do męczenia suni pamiętaj - bieganie nie męczy... za to myślenie i owszem.
Birmy godzinne bieganie nie zmęczy tak, jak 15 minut myślenia :evil_lol:

Posted

Tej klatki się chwytam, jak tonący brzytwy... ale (pomijając, ze jej nie mam, a one tanie nie są) ona się wychowała od kilkutygodniowego szczeniaka na tej portierni. Latała całymi dniami. A tu problem, bo ją widać energia rozniosła :shake: Nie wiem czy to bedzie.... humanitarne tak ją więzić. Ale opcja śmierć/schron jest jeszcze bardziej zachęcajaca :shake: No i jak ja ją w 2 dni naucze zostawania w tej klatce, chyba że na "chamca" :shake:
Miała zabawki, śmierdziele do gryzienia, sniadanie - nic nie ruszyła, tylko wiadro wody poszło ;) Ja ją w weekend zostawiałam na trochu i obserwowałam co i jak. Przez 2 h nie było ani jednej rysy na drzwiach. Dlatego myślę, że to nie lęk separacyjny.... Bo i okno balkonowe było obłapkowane, tylko widać ugryźć szkła nie umiała :razz: Juz pomine fakt, ze facet mi po fakcie powiedział, ze ona sobie sama drzwi otwiera :mad:

Nie znacie kogoś ze śląskiego, kto ma pożyczyć klatkę??

Ona jest teraz na portierni, to jest max 200 m od mojej klatki. Jak wracam, to muszę ja minąć, nie zdąże wyjść z psem, a ona już przy mnie. Teraz tylko latała do kazdej klatki i nawet wchodziła Znów latała po klatkach :placz:

Posted

Z klatką to mi raczej ciężko załatwić :-(...

Przy uczeniu zostawania w klatce chyba będzie musiała robić na siłę + przyzwyczajanie... czyli jak musisz wyjść to psa do klatki i tyle... a tak to jedzenie w klatce, jak idziesz spać to w klatce, wszystkie smakołyki w klatce, zabawki trzymamy w klatce itp :cool3:...

ja tak uczyłam z wanną :evil_lol:

A.. zapomniałam.. tylko skoro dziewczynkę aż tak nosi energia to może dobrze by było wymęczyć ją [chociaż trochę] przed wsadzeniem do klatki?

Posted

mogę zrobić na paru stronach ogłoszenia,
- podajcie miasto gdzie ona jest bo jakoś się pogubiłam, za dużo tych psów potrzebujących
- co z tym jej niszczeniem, bo nie zrozumiałam
- no i więcej zdjęć trzeba (chyba, że przeoczyłam) - znalazłam 2

Posted

bonsai_88 napisał(a):
A.. zapomniałam.. tylko skoro dziewczynkę aż tak nosi energia to może dobrze by było wymęczyć ją [chociaż trochę] przed wsadzeniem do klatki?

Dobre sobie, ja i tak wstaję juz o 6 :razz:
Kupie jej kołowrotek :eviltong:
To jest naprawdę problem, bo ona ciągle jeszcze do siebie na portiernię leci jak ją puszcze między blokami, a jak pójdziemy dalej.... o własne łapy się zabija jak zobaczy człowieka lub psa :shake: No i nie słucha się mnie 99/100. Przy takim psie linka traci sens, bo ona ma chyba z 5 sek na 100 :lol:

xmartix - sunia jest w Rybniku. Ona podobno nie niszczy... ale jak nie jest sama długo. Mi przedekorowała nowiutkie drzwi..... Także ktoś z domowników musi nie pracować. Kilka fajnych zdjęć jest na 1 str. w 8 poście :p Ja jej porobiłam ogłoszenia, tyko muszę odszukać gdzie....

Ps. Jak się dobiera klatkę do psa?? Miałam taka fajna stronkę i mi linka wcięło :roll:

Posted

ojej, się narobiło... no tak, psina wychowana na wolności, miedzy luźmi to teraz dla niej szok. O klatke trzeba popytać w fundacjach i stowarzyszeniach. W wątku szczeniaków od suki z Silesii szybko się znalazła klatka, poszukam.
To sunia jest teraz na portierni?

Posted

Tak, chcę :razz:
Pozwólcie że:
Benny zostaje u mnie :loveu::thumbs:
Z piesami się dobrze dogaduje, z kotem też, oczarował wszystkich w domy :loveu:

Oczywiście będę informować co i jak :) i wrzucać foty :)

Boję się tylko żeby sie złych nawyków nie uczył od Toffa :mad::mad:
Jak na razie wskakiwanie za nim na kanapę ma opanowane :roll::evil_lol:

Czeka nas sporo pracy :)

Posted

xmartix - Pixa ma szansę na dom dzięki Twojemu allegro, bo Pani przegladała ogłoszenia tylko z Twojego woj. :razz: Teraz tak do tego dochodzę, że ona brała pod uwagę Pixe i tą sunię "ogarową" z wysypiska.

Znasz tam kogoś kto mógłby na wizytę pójść :razz:

Posted

hihi :evil_lol: a właśnie z lenistwa nie chciało mi się zmieniać województwa i miasta na Śląsk hihih :evil_lol: ale jazda.
ja mogę iść na wizytę.
1 sunia z wysypiska ma mieć domek za 2 tygodnie...
czy Pani została poinformowana o tym, że Pixa musi zostać nauczona zostawać sama w domu? tzn mogę też to powiedzieć na wizycie, no i w allegro napisałam takie coś. więc chyba Pani czytała.

Posted

xmartix - Pani jest poinformowana o wszystkich zachowaniech Pixy. Jej zalezy o tym żeby była łagodna ;) Ona nei pracuje, a jak gdzies idzie do ma możliwość dać psa do mamy/cioci.
Ona jest az z Bielawy - daleko masz do niej??

Nad tymi psami ktoś czuwa, Pani chętna na Pixą, będzie zakładać jakiś ośrodek agroturystyczny, czyli Pixa miałaby takie warunki jak ma - mnóstwo miejsca do biegania :multi:

Posted

zerduszko napisał(a):
Jeszcze tylko Pixiunia czeka na człowieka :p Być może w weekend :eviltong:

Ps. Beny wskakiwac na kanapę nauczył sie chyba duuzo wczesniej :razz:


Wiem , wiem ale nie jakoś nie specjalnie chciał wskakiwać ostatnio- a teraz hop za Tofikiem :D

Posted

bonsai_88 napisał(a):
To gdzie jest ten domek do sprawdzenia?

Bielawa, woj. dolnośląskie :razz:

Jakby ona nie miała takiego problemu z zostawaniem, to ja bym jej nigdy nie oddała :placz: Wpadłam jak śliwka w kompot ;) Co one w sobie maja takiego :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...