Jump to content
Dogomania

Lara oraz dwa Aniołki: Rutusia [*] i Agencik [*].


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted



Przedstawiam Państwu moją pracę domową, która jest dla mnie nie do rozszyfrowania . I to dosłownie . Wymyśliłam już sobie piękną historyjkę, ale gdyby Pani ją usłyszała to by mnie do jakiegoś szpitala z mięciutkimi ścianami zaprowadziła, wiec postanowiłam zapytać się takich mąąądrych osóbek jak Dogomaniaków . :diabloti:

Każdy znaczek musi coś oznaczac - nie mozna pominąć . :eviltong:
Ma być to w formie 'historyjki' .
Zaczynamy czytać od białego człowieczka siedzącego naprzeciw jakiegoś ostrego narzędzia (swoją drogą ten biały człowieczek to JEST HANDLARZ MUSZLI ) .

Oczywiście nie przepiszę pracy .
Tylko chciałabym poznać Wasze pomysły i może trochę sie zainspirowac . :razz:

Posted

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]cześć z tych obrazków zupełnie z niczym mi się nie kojarzy :shake:[/FONT]
[FONT=Georgia]może nie mam zbyt rozbudowanej fantazji :evil_lol::evil_lol:[/FONT]

A cioteczka pomyśli jeszcze ? :loveu::diabloti:

Posted

Napisałam coos . Wydaje mi się, ze poszło mi całkiem nieźle, ale i tak pani mnie nie pytała . :eviltong: Z kolei oceny mam tak beznadziejne, ze to jest jakas tragedia . Duzo 3 i 4, pojedyncze 5, moze z jedna 6, a tak to ... 3 jedynki i 2 :-o Ja w ogole nie jestem przyzwyczajona do takich ocen .

Nigdy nie musiałam się zbyt wiele uczyc .. Wystarczylo przeczytac jeszcze raz temat przerabiany na lekcji i już . A teraz . Hooola .

1 i 2 z polskiego <-- który zawsze był moją najmocniejszą stroną .
1 za jakąś głupią Mapę Hadesu , ktorej nie oddałam, bo za nic nie mogłam jej sobie wyobrazic . 2 za ... kolejna prace domowa .... :shake:
Ale one na szczęscie do średniej liczone są tylko raz .
Bo np oceny za sprawdziany liczone są trzykrotnie, za kartkowki 2-krotnie, a prace domowe, dodatkowe itd tylko raz .

Tak to 1 z geog i dzisiejsza z chemi .
Wiem, ze dostałam je tylko i wyłącznie z mojej winy, ale w szczególności chemia jest w tym gimnazjum masakrycznie położona .
Nikt nic nie rozumie, Pani nie potrafi tłumaczyc tylko robi kartkówki .
Więc mam zamiar na jakieś zajecia dodatkowe z chemii się wybrac .

W dodatku sciagi odpadaja przynajmniej jak na razie, bo Pani przyłapała mnie na tym podczas ostatniej kartkówki . Wiec teraz zawsze stoi na przeciwko mojej ławki i patrzy czy nie sciagam . Masakra !

A tak to w tym tygodniu jeszcze spr z historii, biologii, matematyki i kartkowki z polskiego (cała wojna trojańska), informatyki, angielskiego .
Ale to te zapowiedziane . Tak to praktycznie codziennie mamy jakis bonus w postaci niezapowiedzianej kartkówki najczęsciej od naszej matematyczki . Choc w sumie nie jest zle , bo ona akurat nauczyc potrafi . :p

U Larsonki wszystko doobrze . Wydoroslała nie tylko z wyglądu, ale i bardzo z charakteru . Jest cudowna i kochana . :loveu:
Chciałabym zapoznac ja z jakimis poszczegolnymi elementami z toru agility jak np tunel, slalom etc , wiec szukam teraz kontaktu z jakimis osobami, ktore cwicza ze swoimi psami w Łodzi . ;)

Posted

[quote name='Tengusia']uwierz ze za lat kilkanascie bedziesz myslala jakie to cudowne czasy byly gdy czlowiek do szkoly chodzil :grins:
[FONT=Georgia]
póki co przynajmniej ja tak nie uważam :siara:
jedyne czego mi w szkole brakuje to wakacji :loveu:
[/FONT]

Posted

A ja myślę, aby nie bagatelizować złych ocen. Tak jak napisałaś - poprzednio niezbyt wiele czasu poświęcałaś na nauke, a teraz - niestety - wszystko się zmieniło. Inni nauczyciele, inne wymagania.
Dlatego , póki jest jeszcze czas, próbuj to nadrobić, abyś nie obudziła sie przed sesją z jakimś zagrożonym przedmiotem.

Jeżeli byłaś dobra w j.polskim, to dziwię się, że teraz jakos tak masz podcięte skrzydła. I nie możesz poprawić ocen. Dlaczego?

Pzdr.

Posted

Tengusia napisał(a):
uwierz ze za lat kilkanascie bedziesz myslala jakie to cudowne czasy byly gdy czlowiek do szkoly chodzil :grins:


Pożyjemy, zobaczymy . :eviltong:

jonQuilla napisał(a):

[FONT=Georgia]póki co przynajmniej ja tak nie uważam :siara:[/FONT]
[FONT=Georgia]jedyne czego mi w szkole brakuje to wakacji :loveu:[/FONT]


Wakacje .. wakacje .. wakacje .. :loveu:

Asiaczek napisał(a):
A ja myślę, aby nie bagatelizować złych ocen. Tak jak napisałaś - poprzednio niezbyt wiele czasu poświęcałaś na nauke, a teraz - niestety - wszystko się zmieniło. Inni nauczyciele, inne wymagania.
Dlatego , póki jest jeszcze czas, próbuj to nadrobić, abyś nie obudziła sie przed sesją z jakimś zagrożonym przedmiotem.

Jeżeli byłaś dobra w j.polskim, to dziwię się, że teraz jakos tak masz podcięte skrzydła. I nie możesz poprawić ocen. Dlaczego?

Pzdr.


Ja mam trzy 5 ze sprawdzianów . Z testu z j. polskiego na dzien dobry w nowej szkole tez mialam z klasy najlepszy wynik . Ta 1 i 2 to z jakis głupich jak dla mnie prac .. No, ale ocena to ocena . Glupio, ze je zawalilam, ale no truuudno . :cool1:
1 poprawic nie moge, bo minely dwa tygodnie od wystawienia oceny .
A Pani mi nawet nie powiedziala, ze mi wpisuje 1 . :shake:
2 u tej pani sie nie poprawia ..

Cavy napisał(a):
Świetny ten filmik. :loveu::loveu:


Miło nam . :loveu:

Darianna napisał(a):


Feigned napisał(a):
rzeczywiście. :eviltong:


oO " :-o
Faktycznie . Pyszczki mega podobne mają . I ten złoty kolorek . :loveu:

Posted

Nie przesadzajmy. Prawie każdy spada ze średnią w gim. Podstawówka jak dla mnie to był jeden wielki pic na wode;) Nigdy się wiele nie uczyłam, a 5.0 miałam. Gimnazjum co innego. Tam się uczyłam w miarę potrzeb, żeby wyjść dobrze. 4.0 starczało:) Początek zawsze jest najgorszy. Żeby nie zdać, to trzeba się na prawdę postarać... Teraz jestem w liceum, też spadłam niżej. Ale ucze się tego, co mnie interesuje, to, z czego będe zdawała na maturze. Czasami nie da się uczyć wszystkiego, bo się zwariuje:)

Justyś, wymiziaj odemnie Larę:)

Posted

nie jest latwo byc teraz uczniem, mysle ze powstanie gimnazjum to byla jedna wielka pomylka i az mi zal mojego mlodego, juz nawet nie chodzi o to co sie slyszy w tv co dzieciaki tam wyprawiaja ale o ten stres dla dziecka, pierw egzamin w 3 klasie podstawowki z ostatnich lat ( u mojego mlodego akurat tego nie bylo ale wiem ze kolezanek dzieciaki mialy takowe) potem 6 klasa kolejny egzamin + zmiana otoczenia, kolegow, nauczycieli, potem liceum kolejne zmiany i egzaminy, studia tak samo ... tak jakbysmy malo stresu mieli w doroslym zyciu to juz od dziecka gnebia te dzieciaki ... jak dla mnie to jakas porazka :shake:

Cieplutkaa trzymam kciuki za ciebie co by ci dobrze szlo uczenie :loveu:

Posted

agaciaaa napisał(a):
62 cm w kłębie :-o to już moją Sarę przerosła, a ile wazy? :razz:


Przypominam moje pytanie, bo je pominęłaś, a ja ciekawa jestem :cool3:


No i o nowe fotki się upominam :diabloti:

Posted

Wiem .. trochę zaniedbałam galerię . :cool1:
Zdjeć mam całkiem sporo tylko czasu na ich wstawienie brakuje . :shake:

U nas wszystko w jak najlepszym porządeczku. :p
Larsona waży ok 26 kilo (przed sekundą ją zważyłam) ..
.. a ja jeszcze czasami jestem zmuszona ją dzwigac . :shake:

Ale za to jest kochaniutka, słodziutka i MOJA . :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...