Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oj Dziewczyny, Dziewczyny ... Puszek to sprzed nosa M.Sz. zabrany, był pod bramą :) :) :) oberwało mi się. Parę perełek same wybrałyśmy :eviltong: staruszke Klarę promowała Agata, jest u p. Christine , noszona w specjalnym plecaku , bo ona tylko krótkie dystanse pokonuje a Christine i pozostałe Jej ogony lubią długie spacery więc ja nosi . Benito lubi rządzić. Ewa

Posted

[quote name='ostatniaszansa']Zajrzyjcie na fb na naszą stronę Fundacja Ostatnia Szansa -Boguszyce , zdjęcia ze Zlotu Boguszków kwiecień 2013 adoptowanych w Szwajcarii . Ewa[/QUOTE]
Normalnie siedzę i płaczę z radości....
Tyle ocalonych...
Eeeeech, słów brakuje...

A te maleńkie szczeniaczki na rękach to też boguszyckie?



(Ewa, masz niepodlinkowany banerek)

Posted

[quote name='sleepingbyday']jeza, ja też się poryczałam.
AGA ALE MIAŁAŚ BOSSSKIE PRZEŻYCIE!!!![/QUOTE]

Faktycznie zajefajna impreza, super pomysł!
Może my zrobimy tak z korabiewiczkami wyadoptowanymi w PL? :cool3:
Ej, ale ja tam nie widzę "naszych" czworonogów...

Posted

[quote name='Abrakadabra']Faktycznie zajefajna impreza, super pomysł!
Może my zrobimy tak z korabiewiczkami wyadoptowanymi w PL? :cool3:
Ej, ale ja tam nie widzę "naszych" czworonogów...[/QUOTE]
Dopiero wrocilam i padam na przysłowiowy pysk (psi ;)). Fotki będą jutro wieczorem, po powrocie z Boguszyc - na fb sa tylko z dwóch godzin, bo tyle czasu byli znajomi z aparatem. Było cudownie i niedługo kolejne spotkanie z kolejnymi psiakami - doczekać się nie mogę. /Agnieska

Posted

UWAGA !!! PEŁNA MOBILIZACJA , głosujemy na krakvecie na BERNARDYNY , BERNARDYN FUNDACJA ZWIERZĄT SKRZYWDZONYCH ,prosimy. Znacie procedury to nic nie kosztuje a wykarmienie ponad 100 takich olbrzymów to nie lada wyzwanie

Posted

sleepingbyday napisał(a):
cooo? czekaj, tam był lordzik??? to chyba ostro schudnięty!!!


Ola, z ust mi to wyjęłaś :evil_lol:
Przejrzałam jeszcze raz te zdjęcia i nigdzie nie widziałam ani czarnej Parówki, ani Wańki-Wstańki :)

Posted

Aga wróci z wojaży i docisnę o zdjęcia, ale ich wstawić nie umiemy -uprzedzam. Benito,Klara, Lordzik, Puszek, Puszkopodobny :) matko reszty już nie pamiętam, no jeszcze czarna sunia, małe kasztanowo-rude z adhd ... a Trójłapek , cholera co jeszcze ? A widziałyście Pawiego cudaczka - mówiłam,że to piękny pies jak ozdrowieje, odrośnie sierść i będzie szczęśliwy :) Ewa

Posted

Kilka dni temu za tęczowy most odeszła adoptowana z Boguszyc już dawno temu Helenka. Zabrana była z Boguszyc ze stara rozgryziona rana na łapie z kością na wierzchu. szybciutko się wyleczyła i znalazła wspaniały dom. Długo leczona, bardzo kochana, pozostawiła swoją wspaniałą rodzinę w wielkim smutku.

Posted

[quote name='CoolCaty']Kilka dni temu za tęczowy most odeszła adoptowana z Boguszyc już dawno temu Helenka. Zabrana była z Boguszyc ze stara rozgryziona rana na łapie z kością na wierzchu. szybciutko się wyleczyła i znalazła wspaniały dom. Długo leczona, bardzo kochana, pozostawiła swoją wspaniałą rodzinę w wielkim smutku.



No nie :( Przecież Ona nie była staruszką ... Cholernie smutne. Aniu dziękujemy , to Ty ja uratowałaś . Pociesza jedno, miała wspaniały dom kochających opiekunów

Posted

ostatniaszansa napisał(a):
Aga wróci z wojaży i docisnę o zdjęcia, ale ich wstawić nie umiemy -uprzedzam. Benito,Klara, Lordzik, Puszek, Puszkopodobny :) matko reszty już nie pamiętam, no jeszcze czarna sunia, małe kasztanowo-rude z adhd ... a Trójłapek , cholera co jeszcze ? A widziałyście Pawiego cudaczka - mówiłam,że to piękny pies jak ozdrowieje, odrośnie sierść i będzie szczęśliwy :) Ewa


Dziewczyny... ja chcę Rusałkę... pleeeaaseee....
Dzisiaj miałam telefon od rodziny, zainteresowanej jej adopcją (musieli dość głęboko grzebać w ogłoszeniach) i głęboka melancholia ogarnęła mój umysł i serce...
Odżyły wspomnienia z Korabiewic, związane z tą ślicznotką.

Posted

Abrakadabra napisał(a):
Dziewczyny... ja chcę Rusałkę... pleeeaaseee....
Dzisiaj miałam telefon od rodziny, zainteresowanej jej adopcją (musieli dość głęboko grzebać w ogłoszeniach) i głęboka melancholia ogarnęła mój umysł i serce...
Odżyły wspomnienia z Korabiewic, związane z tą ślicznotką.


Rusalki nie było na spotkaniu w Zurychu, jeżeli będzie w Bern to ja przesle. Poprosilam o fotki mailem, ale kiedy nowi opiekunowie nie maja aparatu (a tak się niestety zdarza), to musze poczekać az ktoś pojedzie ja odwiedzić. /Agnieszka

Posted

ostatniaszansa napisał(a):
Żeby nie było - wlasnie wyslalam maila ponaglająco-proszacego ;) Ale i tak mam nadzieje, ze Rusalka przyjedzie na spotkanie psowe w Bern :) /Agnieszka


Agnieszka dzięki!!!!! Ja normalnie kocham tę suczynkę! Nieopisaną radość sprawiłby mi jej widok z nowymi opiekunami.

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...