paros Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Teren schroniska w Krzyczkach pod Nasielskiem (około 50 km od centrum W-wy) został sprzedany, a znajdujące się tam psiaki miały zostać usunięte do końca czerwca 2008r!!! Trzy miesiące wcześniej schronisko zostało oficjalnie zamknięte, wstrzymano przyjmowanie kolejnych zwierząt, ale te psiaki, które były - zostały. Zostały zapomniane przez wszystkich i zamknięte w ciasnych, brudnych boksach, bez możliwości ucieczki, czy poskarżenia się na swój los. Zostały skazane na łaskę i niełaskę właściciela i pracowników. Nie miały nic …... Opuszczone i zapomniane, niechciane i niekochane. W miejscu, w którym przyszło im żyć nie miały nawet szansy na życie. Nie miały też czasu ….. Czas uciekał…… A ważny był każdy dzień. Czekały, długo czekały….. Z każdym dniem zbliżał się termin przekazania terenu, pustego terenu ale nikt nie zatroszczył się o los psiaków. Nikt nie pomyślał co czeka psy, co z nimi będzie…… Psiaki przeszkadzały, były niepotrzebnym kłopotem, którego chciano się szybko pozbyć. Był czerwiec 2008r. Zrodziła się akcja ratowania psów z Krzyczek. Akcja zrodziła się nagle, żywiołowo, bez wstepnego przygotowania …. akcja wywołana potrzebą chwili, akcja ratowania tych psów, które dzisiaj jeszcze są i nie wiadomo czy będą jutro… To był ostatni moment, dla psów ostatnia deska ratunku. Nie można było już czekać! Więcej informacji w zakładce Archiwum http://krzyczki.jg1.pl Niestety nie wszystkim psiakom udało się doczekać pomocy…... Dla części psiaków pomoc przyszła za późno!!!!Akcja zabierania psów to była ostatnia deska ratunku dla blisko 50 psiaków z likwidowanego schroniska. Przyjeżdżający tam wolontariusze robili co w ich skromnej mocy - karmili i leczyli przebywające w tym strasznym miejscu zwierzęta. Wielu z nich udało się znaleźć kochające domy lub hoteliki czy tzw. domy tymczasowe, gdzie bezpieczne czekały na nowych właścicieli. W dniu 11-go lipca 2008 r. zostały zabrane z Krzyczek ostatnie psy. Dzięki pomocy wielu ludzi o wielkim sercu dla zwierząt udało się uratować wszystkie psiaki, które tam jeszcze były. Udało się zabrać je z tego strasznego miejsca. Wiele osób odpowiedziało na apel o pomoc. Bardzo dziękujemy wszystkim za pomoc w zabraniu psiaków z tego strasznego miejsca. Szczególne podziękowania należą się wszystkim osobom bywającym tam, które musiały spoglądać ......., widzieć na własne oczy tragedię i przerażone psy błagające wzrokiem o zabranie, które nie mogły natychmiast zabrać ich wszystkich. Dziękujemy. Teraz musimy znaleźć wszystkim psiakom domy. Jeszcze kilkanaście psiaków czeka w miejscach tymczasowych i hotelikach na swój dom. Szukamy dla psiaków domów. Jeżeli nie możesz adoptować psiaka to prosimy pomoc w opłaceniu utrzymania i szczepienia. [SIZE=4] Kończą się pieniążki zebrane podczas akcji i dlatego potrzebna jest pomoc. One nie mogą znowu trafić do schroniska, nie po tym ,co już w życiu przeszły. Musimy zapewnić im byt do czasu znalezienia domu. Opisy i zdjęcia psiaków, które czekają w zakładce Do adopcji http://krzyczki.jg1.pl Jeżeli możesz pomóc finansowo, pomóż!!! Każda złotówka to życie dla kolejnego psa. Prosimy o wpłaty na rzecz psiaków z Krzyczek: Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków nr konta PEKAO SA: 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 Dla przelewów zagranicznych: BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674 Koniecznie z dopiskiem : DLA PSÓW Z KRZYCZEK Jeżeli możesz dać dom, chcesz adoptować psiaka napisz lub zadzwoń. Kontakt w sprawie adopcji: tel. 012 641-97-02 lub 500-18-19-20 mail: [email protected] Psiaki, które czekają na dom znajdziesz tutaj http://krzyczki.jg1.pl Roześlij tę stronę swoim znajomym... Jeszcze kilkanaście psiaków czeka na szansę na normalne życie, czeka na swój nowy dom. Nie bądźmy bierni na ich cierpienie... One jeszcze ciągle czekają… WYDRUKUJ PLAKACIKI I POROZWIESZAJ!! w formacie PDF Sonia i Patos.PDF Figiel i Filip.PDF Amor i Ares.PDF PUŚKA.PDF BRYZA.PDF BURKA I ZEUS.PDF HEKTOR.PDF KROPLA I PRZYLEPA w formacie JPG Quote
paros Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 Wśród psiaków ciągle czekają…… wiecej zdjęć http://krzyczki.jg1.pl Pręgusek Roxi vel Przylepka Patosek Mistrz Bryś MA DOM Quote
paros Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 Wśród psiaków ciągle czekają…… wiecej zdjęć http://krzyczki.jg1.pl Radar MA DOM ..............Puśka MA DOM Lisiczka Rudzik ....................................Bryza MA DOM Zeus Quote
mariamc Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Jolu. może dopisz, że kończy się kasa zebrana podczas akcji a one nie mogą znowu trafić do schronu, nie po tym ,co już w życiu przeszły.:shake: Quote
mariamc Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Jolu , przede wszystkim , wielkie dzieńki za zrobienie wątku:loveu: Od tego powinnam zacząć! Jestem św.....ia, kajam się pokornie:diabloti: Quote
paros Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 mariamc napisał(a):Jolu. może dopisz, że kończy się kasa zebrana podczas akcji a one nie mogą znowu trafić do schronu, nie po tym ,co już w życiu przeszły.:shake: Poprawiłam :roll: Quote
andzia69 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Parosku...ale moze tak minimum info o kazdym...takie ładne psiaki:-( Quote
irenaka Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Pięknie Jolu:loveu: to zrobiłaś!!!! Zaraz wklejam na pierwszą stronę wątku Krzyczki – w imieniu tych które ocalały prosimy o domy!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/krzyczki-w-imieniu-tych-ktore-ocalaly-prosimy-o-domy-115276/ Quote
gusia0106 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Melduję się.... Wielkie dzięki Paros :Rose: Quote
gusia0106 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 A dziękuję, lepiej :cool3: Jak na trzeci wylew, jego wszystkie dolegliwości + wiek, to powiedziałabym, że całkiem nieźle nawet. Mieliśmy jeszcze po drodze przygody - nie spał mi pełne trzy dni i trzy noce. Był tak zmęczony, że łapy mu się rozjeżdżały, ale nie mógł zasnąć. Leki, które bierze, tak na siebie zadziałały choć teoretycznie nie powinny. Ale w końcu jak padł tydzień temu w sobotę o 4 nad ranem to wstał o 15 ;) Quote
mariamc Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Cieszę się:loveu: Chociaż jedna wiadomość. Powoli wpadam w deprechę,zostawię sobie Krzyczki a odpuszczę resztę. Wiem tylko ,ze" moje" w czerwcu przeprowadzają się do najlepszego schroniska w POlsce. Nawet mam już uzbierane szampony do kąpieli. Na wejściu do schroniska jest łazienka i pomieszczenie do suszenia i strzyżenia aby na "saluu..ny " szły śliczne i gotowe do adopcji:diabloti: Quote
gusia0106 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Seriooooo?:crazyeye: A to gdzie w Polsce są takie super schroniska? Na Krzyczkowe to ktoś rzucił jakiś urok...Nie może być inaczej. I jeszcze ten Pero, o którym byłam przekonana, że ma jeden z najlepszych domów... Znajomi ode mnie z pracy robią zrzutkę więc będzie jakaś wpłata na Krzyczkowe. Quote
mariamc Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Ten projekt moje "ukochane dziecko" Na 100 psów za 4mln 300tys. Ale była awantura o kasę w mieście :diabloti: Quote
mariamc Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Jestem informatycznym beztalenciem, nie umiem wklejać linków na Dogo;) Na normalnego maila mogę wkleić artykuł z gazety:loveu: Quote
mariamc Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Wysłałam, mam nadzieję ,że doszło:loveu: Quote
mariamc Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Dziewczyny; błagam,podbijajcie wątek:mad: Może wstawić filmiki ,aby przypomnieć co nasze bidy przeżyły? ja nie umiem:shake: Quote
gusia0106 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Trzeba ściągnąć posiłki... We cztery to mu zdziałamy tyle co i do tej pory Quote
paros Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Pero szuka nowego domu :-( Olga i Ania wiozły go do Krakowa Quote
malagos Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Mogę tylko Wam kibicować, podnosić, wspierać .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.